oho testosteron komuś podskoczył, może bedziemy Ci jechać od rana do wieczora to na wysokim tesciu w końcu gainsy...to musi być cudowne uczucie zaliczyc progress po 5 latach krecenia sie w kolko
Wersja do druku
oho testosteron komuś podskoczył, może bedziemy Ci jechać od rana do wieczora to na wysokim tesciu w końcu gainsy...to musi być cudowne uczucie zaliczyc progress po 5 latach krecenia sie w kolko
xD
Przynajmniej bić go nie muszę hehe
ostatnio nie moglem isc na silke i sb zrobilem dipy z obciazeniem w domu(plecak+jakies gówno w srodku) i jk sie rano obudzilem to mialem zakwasy + jakas bardziej napompowana klate. i tak sie myslalem, czy by se nie robic rotacji WL/Dipy z obciazeniem na silowni. Tylko nie wiem jak. Tydzien dipów/tydzien WL? co myslicie?
nie bardzo w temacie, ale ja jestem zdania, ze jest cos takiego jak mityczny srodek klatki. mimo ze to jeden miesien, to zawsze jakas czesc bedzie mniej lub bardziej aktywna. funkcja klatki nie jest tylko hehe WYCISKANIE. klata sie przeciez tez normalnie kurczy i rozciaga przy ruchach jak w rozpietkach i przy pulloverach. klata jest szmatom i trzeba jom z roznych katow napierdalac. u mnie klata jaszczurki nawet sie ruszyla jak wdrozylem pec deck/brame. no, zostalem tez na nowo zboczencem pullovera, ale pullovera trzeba niestety umic (tajemna technika; wypierdala sie po prostu 1/3 poczatkowego ruchu).
ciezki press wertykalny i horyzontalny (skos+ x dipsy np.), na dojebke rozpietki, pullover gdzie sie da i jest fajnie.
a przede wszystkim musze zaczac chodzi na silownie XD
Fajnie mi płaska w górę poszła ostatnio po zmianie treningu. Mam czas to napierdalam po 4-5 razy w tygodniu to robię po 1, max 2 partie na trening i dopierdalam je do końca. O wiele lepsze rozwiązanie, szkoda że od października znowu studia to już tak nie będę mógł sobie chodzić beztrosko kiedy chce xD dziś ostatnia seria 5x85kg to pewnie max będzie ze 100kg
jakiej firmy bialeczko polecacie?
optimum nutrition
Kto kumaty to wie, że mam ostatnio stresujące życie. Już widzę że zbiera to swoje żniwo i mnie jakaś choroba zaczyna rozwalać, ale myšlę, że jednak się ogarnę. Ten różeniec gdybym kupił z apteki to też spoko? Dawka 500mg ed spoko będzie?
Nom rozeniec rozwiaze wszystkie twoje problemy
jezeli borykasz sie z problemami natury psychicznej itd to albo radzisz sobie z nimi albo siegasz po cos co działa. A nie kurwa po rozeniec xD