ja w tym roku mialem zaczynac od 4,5 ale pauzowalem dlugo i zaczalem od 3,8
xd
Wersja do druku
Leci cokolwiek na tym 3100? Rzeczywiście, nie ma co nagle ucinać i lepiej trzymać się tego -100 tygodniowo. Pewnie jeszcze kilka tygodni zanim ruszy dobrze, ale powoli do celu. Pisałeś o HIIT - przy jakiejkolwiek nadwadze unikałbym tego typu treningu ze względu na stawy, trzymaj się cardio + siłowego 3-4 razy w tygodniu, jak trochę zejdzie smalcu i będzie ciężej wtedy ruszysz z interwałami.
ja przy 85kg / 186cm jestem teraz na 1800 kcal :D kompletnie zjebałem początek, gdzie zrobiłem za duży deficyt ;D zaczynałem z 92kg a póki co koniec redukcji jakoś specjalnie się nie zbliża :D
redukowanie przy tej ilości kcal w stosunku do wagi i wzrostu IMO nie ma sensu; nie pójdzie szybko jak na vlcd, a do jedzenia pewnie ciągnie
na Twoim miejscu śmiało podbiłbym kcal i jednocześnie zwiększył aktywność fizyczną. swoją drogą, -6kg w ile czasu? po przyjmujemy, że co najmniej połowa z tego to woda ;)
zmienilem makrosy, z 200gb, 100gt, 100gww wbijam na:
dt- 200gb, 80gt, 500gww
dnt- 200gb, 160gt, 200gww
może nie uleje xD
moja pierwsza redukcja z jakimkolwiek liczeniem kalorii / makrosów więc i jakieś błędy musiały być ;p to spadło od poczatku marca, teraz planuje siedzieć na tych 1800 i dodawać cardio ;p a do jedzenia ciągnie jak ciągnie, tragedii specjalnej nie ma ;D
no ale powiedz, jaki jest sens zmieniania czegokolwiek skoro waga leci tak jak powinna? ;p dla mnie póki co nie jest najgorzej, jak już nie będę umiał wytrzymać bez jedzenia to wtedy uznam, że jest tragedia, no chyba że coś źle rozumuje ;D masz tutaj randomowy dzień jedzonka ;p http://static.pokazywarka.pl/i/29454...417/zarcie.jpg
@down
co kurwa? ;D
to uczucie gdy chciales zapytac kolege czy chce sie zabic taka dieta, ale przypomniales sobie, ze twoja nie za bardzo sie rozni+palisz ponad paczke fajek dziennie i sie nie ruszasz xDDDD.
Haha.
Sądzisz, ze jedzac ryz, ziemniaki kupione w sklepie, wiesz co sie ciekawego znajduje w nich :D?
To nie jest tak, ze ryz ktory masz w sklepie, zbieraja Chinczycy w slomianych kapeluszach, w pocie czola, po czekaniu na wyrosniecie. W dzisiejszym swiecie wszystko jest udoskonalane, pryskane, poddawane roznym terapiom, majace jeden cel - wiecej produktu - wiecej kasy. Zarowno kurki, swinki, krowki, jak i roslinki.
Niektorzy maja pierdolca na tym punkcie, jak ja, kupuja tylko produkty od farmerow, rolnikow. Potem wychodzi 100zl za dzien diety, ale za jakosc trzeba placic jakos. Zwlaszcza, ze taki wiejski ser - brak porownania z czymkolwiek
--
Tak apropo, to jak juz sie zaczalem cieszyc, ze udalo mi sie zmniejszyc koszty mojej diety, to podliczylem ile na zarcie wydalem, przez ostatnie 30 dni.
Prawie 4.5k zł.
Powod? W chuj podrozy sluzbowych i stolowanie sie w drodze w restauracjach typu szklanka wody 7zł.
Musze naprawde wypedzic lenia z dupy i zaczac robic sobie zarcie na droge.
no niewiem, osobiście wolę opierdolić coś słodkiego raz na dwa-trzy dni i wliczać to w makrosy niż iść zjeść 50g owsianych i dalej mieć ból dupy w głowie, że nie zjadłem batonika :( może słaba taktyka ale inaczej nie umiem :(
Sura, pisząc 'wiemy co jemy', nie miałem na myśli faktu, że tłuszcz zwierzęcy najebany syfem, a produkty roślinne są czyste.
Inna sprawa, że na pewno są bardziej czyste niż właśnie ten fat, ale to też zależy co dokładnie porównujemy, gdzie kupujemy itp.
Wiadomo, że w 21wieku wszędzie nawalone chemii, strach pomyśleć co będzie za 100lat, a co za 500- tutaj to trudno w ogóle sobie wyobrażać
http://i57.tinypic.com/awcmr8.jpg
#rzyciuwka
https://i.imgur.com/Vh1B1PP.png?1
na lekkiej pompie
u mnie też #rzyciuwka
wiecej zaprezentuje za 3 tyg.
eh a ja srodek masy
Byku zepnij abs i zrób foto bo ciekaw jestem ;d Elit też dobrze, ja się czaję na te solidne żyłki na przedramionach bo choćbym się zesrał to na chwilę obecną wyglądają jak u dzieciaka :D ale już schodzi fatson z takich okolic jak np. przyczep bicepsa więc jestem na dobrej drodze : )
O, Byczek, ale zajebiście Ci się twarz zmieniła na tej redukcji. Formę też propsuję.
w chuj masz byku gen do konczyn, odwrotnie niz ja : d
Byki mam częściowe uszkodzenie więzadła rotatorów (chyba dobrze napisałem), lekarz wspominał coś o basenie (do rehabilitacji muszę czekać miesiąc) dobry pomysł?
Miał ktoś styczność z taką kontuzją i może coś ciekawego mi napisać?
Pozdro
w skrocie: w kazdej chwili moze pierdolnac ci bark w taki sposob, ze w gre bedzie wchodzila tylko rekonstrukcja, co w przypadk barkow jest naprawde potezna lipa. ten staw ma taki zakres ruchu, ze ciezko to poprawnie zlozyc. stosuj sie do zalecen lekarza, podpytaj dobrego sportowego o ewentualny trening silowy, jak juz bedzie w miare ok.
Dzięki mordeczko, zacznę robić ćwiczonka w domu polecane przez rehabilitanta i popływam na basenie, mam nadzieję, że uporam się z kontuzją i wrócę do ćwiczeń ;)
w sumie podpytaj lekarza, czy jakis foam rolling (wlasciwie nie sam foam rolling, tylko o kulanie kauczukiem po tym barku xD) wchodzi w gre, bo z doswiadczenia wiem, ze to skurwysynsko pomaga i mozna robic na wlasna reke.
Polecałeś mi to z 2msc temu, robiłem to prawie codziennie po 10-15 min ale czy jakiś konkretny efekt był hmm może delikatny nadal odczuwam zajebisty ból :)
panowie, pomyślałem trochę o moim deficycie na tej redukcji i zastanawiam się czy ma jakikolwiek sens zacząć (po 2,5 miesiącach redukcji) rotacje kaloriami? czy w tym momencie lepiej jest trzymać się tych makrosów które mam i w dalszej fazie redukcji dodawać cardio / odejmować kolejne kalorie aż do swojego celu? aktualnie wcinam 1800 kalorii, 180b 180w 40t, redu zaczynałem z pułapu 2500, wymiary 186cm, 85kg.
O kurwa ale Thompson okradziony.
a mnie wkurwia to robienie z mameda krola swiata, podniecaja sie jakby mial pas ufc, bellatora i chuj wie czego jeszcze a to zwykly ciapak
daliby go do ufc na walkę z silvą albo weidmanem i hehe po naszym mistrzu
Ciekawe czy ten motywacyjny track na wejscie tez ustawil za hajs bo jak to uslyszalem to smutno sie zrobilo
tak bardzo to, ogolnie to europejskie mma jest takie guwniane,ze szkoda to nawet ogladac, nie mowie,ze ci goscie sa slabi lub zle wyszkoleni bo kazdy z nich poskladalby mnie w pierwszej rundzie jednak gdy porownac walki w ufc a w europie to roznice widac golym okiem, i khalidov dobrze wie,ze w ufc dostalby wpierdol od byle kogo w top10 , a w juz w ogole wyobrazcie sobie go w oktagonie z weidmanem xD
Ale przeciez Khalidov nie jest slaby, jest dobrze ogarnietym zawodnikiem, tylko ze wybral pieniadz w Polsce, bo kariera w UFC nie byla pewna. Juz ma 33 lata, do Ameryki na ma szansy wyjechac, a gdyby chcial to przeciez musialby stoczyc 3 kontraktowe walki za niski hajs, jako jakis no name, a wiadomo czy jakims pechem by nie przejebal? Tak czy siak obija slabszych od siebie bo malo kto jest zainteresowany walczyc u nas i chuj. W Ameryce na pewno nie bylby jakas gwiazda, ale solidnym graczem.
Co do Pudziana to standard. Poprzednia walke na KSW przejebal to trzeba teraz dac mu zwyciestwo, zeby trzymac poziom ;D Od 4 KSW na ktorych walczyl, przegrana przeklada zwyciestwem.Cytuj:
Khalidov ma już 33 lata, i mówił w jednym wywiadzie, że w KSW ma już wyrobioną reputację, fanów, dostaje walki wieczoru itd., a w UFC musiałby pracować na to wszystko od początku.
https://www.facebook.com/photo.php?v=660507517320033
klokov to krejzol jest
we wt idę ze znajomą na siłownie i poprosiła mnie, żebym ogarnął jej jakiś trening. Myślałem nad jakimś typowym fbw na początek dla kobiety, ale jest mały problem- ma rozjebane kolana i wolałaby unikać wszystkiego co je obciąża.
ma sens po prostu ominięcie ćwiczeń z kolanami?
Macie jakiś pomysł? help ;d
płace zielonymi plecakami
fbw / góra-dół/przód-tył/push-pull imho
btw. zaczął bym u niej od np. puszpula @chemik a
na pewno bym nie zaczal od mojego puszpula xD
czyli co robić? ;d
przysiady/wykroki odpadają. dodatkowo przy wiosłowaniu też ją kolana cisną, no ale zrobię jej w to miejscu wiosło sztangielką.
martwy na prostych daje rade, więc tyłek i dwugłowe jakoś tam się będą lecieć.
Czyli zostać przy zwykłym fbw, tylko wyjebać przysiady i ogólnie trening nóg? Bo po prostu nie mam pomysłu jak trenować jej te nogi bez obciążania kolan. Da się w ogóle? :v
to co ona ma z tymi kolanoma
bez siadow nie robota : /
No wiem, że bez tego chuj nie robota. :/
Pamiętam, że pod koniec gim sobie rozjebała je jakoś. Latała po lekarzach, leczyła się, rehabilitacje etc i po jakimś czasie nie dawało zbytnich efektów i dała sobie spokój. Jak zapytałem dokładniej co z nimi ma to odpisała:
więc tyle gadki na ten temat :vCytuj:
bo ja pamietam
nie wiem co cos tam z rzepkami
dluga nazwa byla i nie pamietam ;d
I jeszcze raz spytam, da się jakoś to zastąpić, żeby kolan nie obciążać?
A jakieś triki z gumami żeby dynamicznie wzmacniać te kolana? Przykładowo nałożysz tą gumę na maszynę i do nogi w celu odwodzenia tej nogi z coraz to większym oporem. Wiem że nie o takie coś pytałeś ale myślę że warto by było zainwestować czas w rehabilitację.
Z ciekawosci, ktos mi powie czemu na tym zielonysklep.com.pl jest tak tanio? ;d
Bo jak porównuje ceny z innymi suplami to czasem kfd sie chowa nawet ;d
Zrobilem sobie wlasnie placka.
125g twarogu
2 jaja całe
30g wpc
Wyszło coś ala puszysty sernik, całkiem spoko.
http://puu.sh/8Rh9g.png
Myślicie, ze bedzie jadalne jakbym dodał do tego jakies warzywa/szynke? ;d dzis juz nie stestuje bo do pracy uciekam, ale mogloby byc calkiem spoko i elegancko makrosy uzupelniac