O, to widzę wyniki i masa bardzo podobne do moich. Z tym, że jak zwykle ja poręcze lepiej, a kto inny drążek lepiej ;d
Wersja do druku
no ale kokos to prawie jak zwierzęcy przecież jest ;d pełno w nim nasyconych
eh to patrze, ze mam strasznie slaba gore w porownaniu do nog silowo
u mnie (jak jeszcze ćwiczyłem xd) siad na końcu rampy x5 130kg = Xkg i dalej dla zobrazowania mniej więcej mc 90%X, wiosło 70%X, push press 50%X, podciąganie 20%X, dipsy 25%X
Potwierdzam, 75kg here, przysiady 100x8, mc 125x6,klata 80x5, to jest w miarę proporcjonalne a nie klata 100 a przysiady 75 xD
Co nie zmienia faktu,że cowboy pewnie dojdzie do 100kg w 2-3 tygodnie jak będzie chciał.
U mnie nogi tak samo, z tyłu ostro, kiedyś 120kg siadałem, po czym miałem przerwę wakacyjną i ledwo się ze stówą podnosiłem. Strasznie mi technika siadała i ostatnio robiłem reset, uczę się siadać od nowa, aktualnie 12x50kg ATG xD
daj boziu sprawne barki i krótsze ręce nie jednak nie. u mnie to wygląda tak: 100kg wagi, w siadzie dzisiaj ATG 3x95, mc 3x135 klata może 3x75 kg xD ale za to dipsy 5x20kg doczepione wchodzi, więc problem z wyciskiem chyba w barkach i nieumiejętnym mostkowaniu :(
Wysokim chyba ogólnie siad i wyciskania idą gorzej, a właśnie dipsy lepiej.
Ławeczkę to sobie dawno odpuściłem, robiłem 100x1 i na więcej się porwać nie byłem w stanie, pushpress to porażka w moim wykonaniu (8x60kg, a 70kg nawet nie ruszę) za to w dipsach ostatnio 5x40kg szło bez większych problemów przy wadze 95kg ;d
Kurwa, jak sobie przypomnę, że kiedyś na przysiad serię brałem 110 3x8, martwy 120 3x8, i klate 85 3x8 i porównam sobie to z aktualnymi osiągami, to aż mi jest przykro :s
Panowie, nowociota z tej strony, mam pytanie, po jakim czasie uczęszczania na siłownię i stosowania diety osiągacie takie rzeczy jak 100x8 przysiady czy 80 klata? Ja chodzę jakieś 4 miesiące i dopiero 40 3x8 na klatkę biorę a przysiady to szkoda gadać nawet, 50kg 3x8 to i tak cud więc jak patrzę na Wasze osiągi to się za morde łapie D:
a mnie osobiscie wkurwia to, ze wyniki silowe nie przekladaja sie na moj wyglad i wygladam jak cipa jakas :|
Każdy jakoś zaczynał.
Dla Ciebie takie ciężary wydają się duże a u mnie na siłowni jest pełno gości z trójboju, którzy codziennie robią przysiady/wyciskania/mc po +++160kg i dopiero wtedy można poczuć się gównem xd. Najważniejsze to nie patrzeć na innych i po prostu trenować ciężko.
btw
15 dzień vlcd 74kg dzisiaj rano, 8kg spadło. Co prawda 3/4 tego to woda pewnie ale tak czy siak efekt zajebisty jak na 2 tygodnie ;d
ja na nastepnym treningu dorzuce do 40kg na dipsy, ale superserie w ovt a zwykle 5x5 to co innego, bo po kazdej serii takich dipsow odrazu kladziemy sie na lawce i cisniemy francuza hantelkami mega wolno i dokladnie z jak najwiekszym czuciem miesnia. to daje w kosc XD
ja moglbym sobie pewnie nawet i 50kg dowiesic i zrobic te 5x5, ale wtedy nie bede mial silny na 2gie cw z superserii, takze te moje silowe wyniki to sa takie z przymruzeniem oka. no i ostatnio juz od kolejnej osoby uslyszalem, ze gryf olimpijski na ktorym robie z polowe cw jest 5kg ciezszy niz zawsze zakladalem : d
wiec moj maks na klate to chyba 120kg w tej chwili, w siadach pewnie tez bym tyle siadl, ale raczej nie wiecej niz raz xd
czemu każdy chciałby wyciskać tyle co siadać XD suty takie małe a uda takie wielkie
jebac robienie klaty na sztandze
@cowboy
moglbys cos dla mnie sprawdzic? zawies 6/7 dych na swoim pasie i zobacz czy wytrzyma ;D
lina na ktorej wiaze wcina sie jak chuj, obwiazanie do zwyklego pasa zmienia srodek ciezkosci i jest kurewsko nieprzyjemnie
kupilbym ten porzadny podlinkowany od udara ale nie mam narazie tyle wolnego hajsu, a jak mam kupic cos co rozjebie mi sie w pierwszy dzien dipsow to wole odlozyc na drozszy
jak coś to naprawdę polecam, skóra gruba 0,5cm, prawdziwa MADE IN PAKISTAN, łańcuch gruby na jakieś 4mm, na pewno wytrzyma sporo chociaż widziałem pas konkurencyjnej firmy i wodynowi pękł łańcuch przy 100kg ale nie wiem czy miał takie same parametry, generalnie zakup na całe życie więc wydałem te 130...
btw dziś kumpel prowadzący sklep z suplami powiedział że jak chce suple, to żebym zrobił mu liste co potrzebuje i może mi dać naprawde fajne promocje (liczę na 20-30%), + puchy przed terminem nawet połowe taniej a kilka takich ma. więc jak ktoś coś chce to pisać
ja mam na silowni lancuch obok poreczy i biore se jakis pas zwykly co lezy podczepiam lancuch i elo
po co wydawac takie grube dolany
Panowie jak ja mam walczyć z zimą, bo mi się się żyć nawet nie chce, a co dopiero ćwiczyć i to takie wymuszone zajebiście. Jakich to witam brak
Brakującą witaminą jest zapewne testosteron %)
Polecam się na przyszłość.
Walczyc z zima to po prostu przeczekac, u mnie od paru dni sloneczko swieci i w dzien dochodzi do prawie 10 stopni. Tak jak mialem porzadna kurwice tak teraz az chce mi sie zyc, potwierdzone info
Mi to się w zimie najlepiej masuje. Dupy z domu nie wystawiam, tyle co na uczelnie, posiłki dobrze wchodzą, żyć nie umierać
Dziś próba martwego, staralem sie zrobic dobrze, czułem dół ale też kaptury.
Pytalem juz jakiegos z dłuzszym stazem czy moze tak byc ze czuc kaptury to powiedzial a) za duze ciezary b) garbisz sie za bardzo c) sprobuj z pasem.
Ktos cos?
odrzuć c
dobry sebek z niego xD
Bardzo prawdopodobnie, że poczujesz kaptury, jak już chcesz w martwym szukać czucia, to powinieneś myśleć przede wszystkim o pośladkach, prostownikach i dwugłowych.
Możliwe też, że szrugsujesz barki zamiast ściągać łopatki, mój brat tak robił. Najlepiej wstaw filmik.
To byla pierwsza proba, zrobilem min obciazenie i w ogole tylko pare powt, filmik bym zrobił, jakby nie było tyle ludu że ten z telefonem by musiał stać na lampie chyba ;d
Ostatnie zdanie do przemyślenia - na razie wale bez planu, bo chce wszystkiego poprobowac, martwy moize piatek czy tam sobota znowu sprobuje, podpytam kogos, probowalem miec krzyz jak najprosciej a wlasciwie calkiem prosty ;d
Ogólnie to nie polecam martwego uczyć się z ciężarem mniejszym niż te 40kg. Bo sam gryf nawet środka ciężkości nie przesunie, inna mechanika ćwiczenia się robi.
Było albo 30 albo 40, reki nie dam sobie uciac, tzn z gryfem.
Załóż dwa talerze 15kg albo 20kg, nawet ja jako mega suchoklates (193cm, 68kg) zaczynałem od ciężaru 50kg ;d
ja jak sie uczylem martwego to tez czulem kaptury i wynikalo to u mnie z dziwnego polozenia barkow i glowy, tak jakbym chowal glowe w barki czy cos takiego ;d
ewentualnie możesz za nisko dupę mieć przy starcie i startujesz z garba - albo dać większe talerze, by zaczynać wyżej, albo podłożyć coś pod nie.
Albo spróbować sumo. rzuć ile masz wzrostu, bo generalnie im więcej, tym trudniej jest zrobić normalne MC ;)
http://www.youtube.com/watch?v=-nN7dAJF10o
https://i.imgur.com/VQYudl.png
okazuje się, że to podobno lepsze ćwiczenie na nogi niż piłka nożna
no proste, najlepsze cwiczenie to suwnica, przysiadow rowniez nie robimy bo niszcza kregoslup :D