Do tej pory grzmociłem koło 3.1k kcal. Ilość białka 20g w góre, tłuszcze w dół 20g, węgle dół o jakieś 100/130g nie pamietam już dokładnie.
@edit
198cm waga 99.2 docelowo koło 95/93 bo chciałbym popracować nad mobilnością ;d.
Wersja do druku
Byczku rzuć okiem. Swoją ocenę możesz w repucie posłać.
http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142...1wLcwNSx2i.jpg
-30% na Matras.pl
Właśnie zapłaciłem za "Gotowy do Biegu" Kelly Starrett i "Siła i sprawność - kalistenika. Trening z ciężarem własnego ciała" Ashley Kalym
Polecam o/
Jutro 30min ergometr + mobility + basen
serio
jako straszny nerwus duzo wyzej podnosi mi punkt graniczny gdzie wybucham i rzucam kurwami
mniej sie denerwuje i zamiast miec bol dupy to po prostu usmiechne sie z mysla "jebie mnie to"
mniejszy stres
lepsze samopoczucie psychiczne i "fizyczne"
ciezko to zdefiniowac ale u mnie zdecydowanie to czuc
nawet jesli mialoby to byc placebo(dla mnie nie jest) ktore kosztuje mnie 40zl na pol roku to biore w ciemno
W aptece jak o to poproszę to będą wciskać to w jakichś tabsach, czy coś?
W zielarskim kupisz tez lajtowo w aptece to nie wiem
zalinkujcie proszę jakiś dobry deal z różeńcem
w zielarskim jest ale drogi
w aptece tez ale jeszcze drozszy
najlepszy stosunek cena/jakosc(to drugie szczegolnie wazne) to ten
http://allegro.pl/rozeniec-gorski-ek...853757426.html
lykam 2-3 tabsy ed cyklicznie, tj np tydzien on/off, czasami 3/3 i tego typu
musisz indywidualnie dopasowac
1 tabs powiedzialbym nawet ze lekko "pobudza", do kawy z rana(jak ktos pije) albo dodac do przedtreningowki calego lub 1/2 kapsa
3 juz raczej na uspokojenie i to co opisalem
Zna ktoś może jakieś badania na temat lecytyny? czy to w ogóle w jakimś stopniu działa i faktycznie są jakieś efekty jeśli chodzi o koncentrację/lepszą pamięć ?
Ten sam co przemo łykam
Jakieś dużej różnicy w samopoczuciu nie widzę, ale tolerancja na alko serio wzrasta zauważalnie
Kurwa lustro mi dzisiaj przyszło do domu, z pajaczkiem w rogu i teraz musze czekać tydzien na reklamacje. Ja pierdole. A juz myslalem ze dzisiaj zakoncze remont.
Kozieradkę se kupcie. Libido up, power up, bebechy poprawiają pracę no i pot jakoś tak dziwnie jebie xD
Przez wakacyjną pracę cały sierpień bez treningów :(
Ile gainsów mnie ominie :((
Po jakim czasie różeniec się rozkręca?
po bombie wszystko co wypracowaliśmy leci z nas?
Zależy co nazwiesz bombą i zależy jak bedzie wygladalo twoje zycie po bombie. Za ogólne pytanie
wchodzę na cykl sterydowy (pomijam środki i ilości ) , okres 3-4 miesięcy , potem wiadomo odblok i treningi na dotychczasowym poziomie , dietka po jak i w trakcie trzymana będzie : ) Dalej ogólnie napisane , jednak juz mniej : )
jak zrobisz jak piszesz, to "spadki" bede widocznie jedynie na sile, twardosci i wygladzie miesni
Czy stosowanie testosteronu moge porównac do suplementacji kreatyny???
jedno i drugie występuje w organizmie
pozdrawiam
A jak to z kutachem jest ? Ile czasu sie nie chce piorczyc ?
Caly czas sie chce :/
Chodzi mi bardziej o okres po ;)
Nie wiem nie schodzilem :D
Ale tak na rozum to myśle że problem może sie pojawić jedynie w początkach odbloku kiedy czekasz na moment spadku teścia a rozpoczęcia odbloku a tak to mysle ze duzo moze w glowie siedziec.
Mam znajomych co na cyklu im sie nie chce wgl ruchac i libido słabe
@chemik ;
Cynk w jakiej postaci? Polecasz jakiś konkretny produkt? Tylko nie rzucaj mi Swansonem, NowFoods i innymi ultra-drogimi :P
Jest jakaś zależność między chwytem sztangi u osób wysokich, a kurdupli? Coś gdzieś mi się obiło o uszy, że WL+ u osób wysokich, by bardziej zaatakować środek, to powinno się chwytać węziej.
Tak samo przy wyciskaniu sztangi siedząc do czoła - powinienem łokcie prowadzić na boki (równolegle ze sztangą) czy do przodu bardziej (prostopadle do sztangi)?
Chyba zmienię sobie ten plan, bardziej pod moje priorytety. Zacznę tak:
Poniedziałek [ 80% max i progresja ]:
1. Wykroki 3 serie
2. WL + 4 serie
3. Wyciskanie na barki hantli 4 serie
4. Wiosło sztangą w opadzie 4 serie
5. Masturbacja bicepsa
6. Łydki
Środa [ 60% max i progresja ]:
Superset:
1. WL+ hantli wąsko 3s
1. Rozpiętki na bramie 3s
2. DIP 3s
Superset:
3. Francuz 3s
3. Prostowanie na bramie na trica (kabel lub gryf (podchwyt lub nachwyt)
4. Brzuch (allahy, unoszenie nóg)
Piątek [ 80% max i progresja ]:
1. Przysiad 3x5 (lub więcej rep jak da radę)
2. Suwnica lub prostowanie nóg 4 serie
3. Podciąganie minimum 5 rep, aż do upadku
4. Przyciąganie wyciągu do brzucha (wiosłowanie siedząc) 3 serie
Superset:
5. Unoszenie na barki przód
5. Unoszenie na barki bok
5. Facepull
6. Łydki
Co sądzicie? Będzie?
Tak sobie wykminiłem, że te siady jednak tak ciągle słabo mi wchodzą i niespecjalnie je czuję. Dużo lepiej wchodzą te pozostałe ćwiczenia (leg press, wykroki, prostowanie). Zależy mi na ich objętości, nie sile więc w sumie po co je tak siłowo katować? No i łydki, w poprzednim planie całkowicie pominięte, a że mam tak genetycznie spierdolone i uparte, to trzeba dokatować je z osobna.
Klata - zależy mi na górze i środku.
Barki - zależy mi na tym by były większe
Plecy - głównie interesuje mnie najszerszy. Pomijam martwy ze względu na wzmocnienie brzucha i skorygowanie postawy.
kości zostały rzucone, gh zamówione
@haxigi ;
IMO ten plan z dupy w chuj, kombinujesz niepotrzebnie zamiast ciągnąć tamten plan albo jego zaktualizowaną wersję gdzie masz między innymi te łydki dodane. Co Ty robisz obecnie? Masę? I zamiast dojebać ciężaru bawisz się w super serię i pompowanie głównie klaty, której jest tam od groma w porównaniu do np. pleców. Najlepiej byś zrobił ciągnąc tamten plan bez udziwnień.
Aczkolwiek co ja tam wiem, przez 2 miesiące byłem średnio 1x tygodniowo na siłce, przyjebałem +5 cm w pasie i wypiłem morze wódy. No, ale od wczoraj jest plan że wracam na prawilną drogę, wskakuje na ten plan knife'owy, zacznę jeść jak człowiek, przestanę chlać, z czasem dodam jakieś interwały i przyszłe wakacje będzie w końcu forma życia :D
@Byczek ;
Apteka czy Chinol?
Jak cenowo?
Bedziesz robił badania?
Idź na Crossfit.
Trening okluzyjny na szubienicy
ten sport nie jest dla wszystkich
kulturystyka to nie sport Panie Byczek
i tu sie mylisz
mozesz na swoj sposob tego nie uwazac i nic do tego nie mam, bo lata swietlne dziela mnie od bb na kazdej mozliwej plaszczyznie ale to jak najbardziej sport
"uposledzony" ale jednak
nie myl tego z jakimis fit zjebami mentorami couchami dietetykami i motywatorami personalnymi
bo to inna bajka, wyzej opisani sa skazeni bialkiem, a mozg maja w bicepsie->czyt do odstrzalu
"Sport – forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych w ramach współzawodnictwa, indywidualnie lub zbiorowo." - by wiki, czyli jak najbardziej jeśli ćwiczysz na siłowni, to stajesz się lepszy, rozwijasz się, jest też element współzawodnictwa, z kimś, albo z samym sobą. Chyba mi nie powiesz, że nie jest to aktywność fizyczna ?
tylko kulturysci w pewnym momencie przekraczaja granice i stawiaja obwody ponad mobilność ograniczajac sie na zyczenie a jedyną osoba tutaj z takim potencjalem jest chyba wlasnie byczek wiec troche invalid
może to nie kulturysta, ale klokov, 100+ kg i jeżeli on nie jest sprawny to ja chyba dziadek here
wiadomo jakieś gostki 150kg już tacy nie będą, ale pewnie i tak dużo lepiej z nimi niż z tomkami z czipsami przed klawiaturą pozdrawiam
btw kali muscle, nie wiem jak tam z nim ale kojarze tyle, że gimnastycznie poszaleć może
ale poza tym to się zgodzę, no jednak wybierają obwody ponad mobilność w pewnym momencie, no ale taki już ten bodybilding
nie znajde teraz filmiku, ale mysle, ze sporo osob widzialo jak kai na jakims festynie zadupcal w masce na scenie i robil szpagaty, stawal na glowie i generalnie odpierdalal figury, ktorych 3/4 'sportowcow' nie jest w stanie zrobic, pomijajac juz chujowe rozciagniecie, a co dopiero stanie na glowie i balans cialem xD
znalazlem wlasnie w szafce bcaa UNS
http://freak-shop.pl/userdata/gfx/a1...4b14faf166.jpg
termin do 30.03.
moge se to zjesc czy wyautowac?