No to napisz czemu los mnie tak bardzo skrzywdził, dobij mnie (śmiesznie się to pisze do osoby która co drugie zdanie kończy "xD")
Wersja do druku
No to napisz czemu los mnie tak bardzo skrzywdził, dobij mnie (śmiesznie się to pisze do osoby która co drugie zdanie kończy "xD")
Śmiesznie to mi się pisze, stąd właśnie "xD" co drugie zdanie. xD
A co do pytania, to już odpowiadałem.
Ja pierdole xD
Skrzywdził cię tym, że będziesz musiał to oglądać. Chyba, że tobie się to podoba, to skrzywdził cię tym bardziej i "w takim razie współczujemy gustu". A że nie chciałem kopać leżącego, to darowałem sobie szerszy komentarz i pisanie wprost, a jedynie życzyłem udanego seansu. Chyba faktycznie moje teksty są zbyt inteligentne, skoro taką trudność ci sprawia przeczytanie ich ze zrozumieniem.
Jak już skonczycie się hejtować to może mi pomoże ktoś bo nie wiem jak się zachować w sytuacji z dziewczyną którą ostatnio poznałem. Wiem że wszystkie baby są inne i wgl, ale może ktoś sie spotkał z taką sytuacją. Niedawno na mojej grupie kierunku pojawił się post że chłopaka potrącił samochód i potrzebna jest dla niego krew. Odezwałem się do tej właśnie dziewczyny która o tym pisała, i się z nią "umówiłem" że przyjde do centrum krwiodawstwa, tam się poznaliśmy porozmawialismy sobie trochę i generalnie było spoko. Cały czas piszemy do siebie i wgl jest git. Tylko teraz ten chłopak niestety zmarł, i strasznie kontakt z nią mi się zerwał. Nie odpisuje nie odbiera telefonów. Czy starać się bardziej ? Znaczy czy dopytywać, pisać i być trochę natrętnym ? Czy dać jej po prostu troche czasu ? Ona się z nim przyjaźniła generealnie. A i czy uważacie że laski są tak jebnięte że ona może uważać że jest mi coś winna za to że oddałem krew dla tego ziomeczka? Czy to juz przesadzone ?
Jakie insynuacje? Czy ja ci wmawiam, że ci się podoba? Napisałem "chyba że tobie się to podoba".
Teraz sprawdź sobie, co to jest "insynuacja", bo najwyraźniej próbujesz używać mądrych słówek, ale coś ci nie wychodzi. Chyba że po prostu w istocie mój post okazał się zbyt inteligentny i przeczytanie go ze zrozumieniem przekroczyło twoje możliwości.Cytuj:
Chyba - składnik spójników złożonych chyba że, chyba żeby, które komunikują, iż tylko w wypadku zajścia zdarzenia, o którym mowa w zdaniu podrzędnym, nie nastąpi to, o czym mowa w zdaniu nadrzędnym, np. Naprawię to jutro, chyba żebym miał gości.
Dobra, czas kończyć z tobą, bo chyba za bardzo ta rozmowa odbiega od tematu.
Skoro nie odpisuje i nie odbiera, to chyba proste, że chce mieć teraz spokój. Co do drugiego pytania, to nie sądzę, żeby umówiła się z tobą wbrew sobie, tylko dlatego, że oddałeś krew, jeśli o to chodziło. Nie jest ci winna więcej niż "dziękuję".
Ja dobrze wiem jakich słów używam, ty po prostu jesteś tępy i nie rozumiesz o co chodzi, ale już spieszę z pomocą... Skąd mogę wiedzieć czy mi się coś podoba, czy nie, skoro nigdy tego nie oglądałem? Ja rozumiem że można być tak ograniczoną osobą jak ty i mieć wyrobione zdanie na temat który się nie ma pojęcia, no ale na szczęście nie wszyscy są tacy "inteligentni".
Rozmowa z człowiekiem prostym jak budowa cepa <facepalm>. To wszystko ma pokazać jaki jesteś ograniczony, tobie się nie podoba mimo że tego nie widziałeś... daje 100 zł że jesteś jakimś pryszczatym nastolatkiem który ostatni raz dotykał dziewczyny w podstawówce bawiąc się w berka, a to forum pozwala Ci podnieść swoje ego z poziomu mułu na poziom podłogi ^^ gratulacje.
Tak, jak powiedziałem. Nie rozmawiamy o grze aktorskiej, zdjęciach, montażu czy soundtracku. Rozmawiamy o treści, a nie muszę oglądać, żeby znać fabułę. Nie rozmawiamy nawet o jej szczegółach, a o głównym wątku.
Mówiłeś coś o podnoszeniu ego przez forum? xDCytuj:
daje 100 zł że jesteś jakimś pryszczatym nastolatkiem który ostatni raz dotykał dziewczyny w podstawówce bawiąc się w berka
Ostatni raz ci odpisuję, bo nie dość, że nie masz do powiedzenia nic ciekawego, to jeszcze masz do powiedzenia wiele nieciekawego. Nawiasem mówiąc, jesteś bardzo konsekwentny. Treści książki znać nie mogę, bo nie czytałem, ale za to ty wiesz, że jestem pryszczatym nastolatkiem, mimo że nigdy mnie nie widziałeś. xD
Z mułem to się czuję, jakbym właśnie rozmawiał. naraCytuj:
a to forum pozwala Ci podnieść swoje ego z poziomu mułu na poziom podłogi ^^ gratulacje.