Naucz sie babo czytac nigdzie nie nazwalem ja kurwą.
Wersja do druku
Naucz sie babo czytac nigdzie nie nazwalem ja kurwą.
Rozdwojenie jaźni?
nawet jezeli nazwal ja kurwa to co z tego XD? serio, chuj was to powinno bolec. nie jestescie w sytuacji typa x i nie bedziecie, wiec swoje pierdolenie mozecie zachowac dla siebie. dobrze, ze ja sie w tym temacie o teorii kontaktu wzrokowego nie udzielam, bo bym zostal wyslany na oddzial zamkniety XDDD.
ale ta osoba ją olała, a nie było między nimi nic (zero) poważnego i przyszła się tutaj spytać właśnie, czy jeżeli drugi kolega się do niej zaleca to może spróbuje z nim, bo pierwszy ją olewa?? I powiedziałeś, że to zachowanie kurwy, więc nie wykręcaj się
Co ty gadasz? on nazwał tak dziewczynę, która zapytała się nas o coś w temacie o teorii kontaktu wzrokowego i po pierwsze nie zgadzam się z tym co mówi, więc mogę się w tej kwestii wypowiedzieć, a po drugie jest ona kobietą i nazywanie jej kurwą bezpodstawne to sorry, chyba ty powinieneś swoje pierdolenie zachować dla siebie
no ale przepraszam, masz 17 lat pewnie 20 związków za sobą i jesteś królem wygrywów, więc po prostu omijaj ten temat, bo tu plebs, przegrywy i kurwy same się przewijają (czasami jeszcze Shaun)
Faktycznie to dobre wyjscie. Raczej nie mial bys sie w ogole nad czym zastanawiac jezeli wpadlby temat "czy jakas dziewczyna by mnie chciala" takze racja - lepiej o tym nie mysl bo jeszcze bardziej bedziesz przygnebiony.
... ale przeciez to najbardziej obvious troll na torgu od 2003 roku
Chemik tez was troluje, a wy to lykacie XD
Faktycznie nie obraził jej bo z kontekstu wynika - "ale mentalnosci ku*wa" - znowu na torgu wybuchła wojna tylko dlatego że ktoś źle przeczytał... Ogarnijcie się :)
@topic
Na twoim miejscu nr 1 bym sobie odpuścił, ale wiem że ciężko nie będzie bo chyba się w nim podkochujesz? No bo ile można myśleć o facecie, który Ciebie zlewa i do tego masz jeszcze opcję z chłopakiem nr 2? Ja bym olał nr 1 i zabrał się za 2 i na nim skupił myśli :)
Albo olej obu skoro nie wiesz który Ci sie podoba ;p
co sądzicie o podrywaniu dziewczyn w szkole, lub na uczelni? bezpośrednio, czy pośrednio pokazujecie swoje intencje (jeśli w ogóle)? jakie reakcje?
zaczynam nową dyskusje xd
Ja na uczelni sobie wyrwałam moje ciacho więc się da ^_^
A tak ogólnie to uważam, że o wiele lepiej wykonywać jakieś ruchy bezpośrednio na uczelni czy gdziekolwiek indziej w realu niż chować się za monitorem. Moim zdaniem poznawanie siebie twarzą w twarz jest o wiele przyjemniejszym i ciekawszym przeżyciem niż jakiekolwiek internetowe znajomości.
W sumie nie jestem podrywaczem, ale znajomości zawieram spontanicznie w sensie, nie zaczepiam zupełnie obcych mi ludzi czy na uczelni czy na ulicy. Muszę mieć minimalny punkt zaczepienia. Co do zawierania znajomości przez internet to nie praktykuję tego i nie zamierzam, ale nie mam też negatywnej opinii o ludziach co w ten sposób "podrywają".
Po ile wy macie lat, że kłocicie sie o jakies komentarze na insta?
Co do sytuacji z tym ze jej sie nie chcialo ruszyc tylka to zastosowalbym chlodnik, bo bylo to chamskie strasznie.
Nie zaostrzać docinkami tylko powiedzieć szczerze ze jest ci przykro ze tak reaguje i nie chcesz się z nią kłocic. Możesz tez za cos przeprosić, oczywiście nie za tego instagrama skoro to nie twoja wina ewidentnie tylko np za to ze cos odpisales nie miłego itd. Musicie porozmawiać o tym ze rozumiesz ze jest zazdrosna ale nie ma nic dziwnego w tym ze pisales flirtujace komentarze do innych kobiet zanim z nią byłeś. Może usuń tez tamta babkę ze znajomych czy co tam jest na instagramie i te komentarze i tyle.
\
Ja bym to wszystko jej jeszcze raz wyłożył, nawet przez sms, dodałbym przy tym, że robię to ostatni raz i więcej tego nie zrobię. Powiedziałbym jej, żeby się poważnie zastanowiła nad tym, co odwala, bo nie mam zamiaru niańczyć dzieciaka. I na tym urwałbym kontakt czekając, aż ona pójdzie po rozum do głowy i się odezwie.
No kurde, nie zrobiłeś nic złego, ona strzela mega focha i próbujesz ją jeszcze ugadać ;p Ja miałem z moją podobne akcje, co prawda nie o takie pierdoły, ale działało to na tej samej zasadzie: ona sobie coś wymyśliła, strzelała focha i ja później walczyłem z tym do skutku. W pewnym momencie machnąłem na to ręką i przestawałem się odzywać - zdarzało się, że i 2 tygodnie nie było między nami kontaktu, ale w końcu się odzywała i zdawała się jakby rozumieć, co jest grane.
Nie poniżaj się przed dziewczyną, która nie ogarnia podstawowych kwestii. Chyba zapomniała, że jednak nie jest żadną księżniczką.
@up: Przepraszać powinno się wtedy, kiedy się czuje, że zrobiło się coś złego. Przepraszanie dla jakichś korzyści to żenada. I czemu miałby jakąś randomową dziewczynę ze znajomych wywalać, usuwać komentarze? Dzisiaj jest zazdrosna o taki chłam, jutro będzie o koleżankę ze szkoły/studiów/pracy. I co, wszystkie dziewczyny ma wywalić ze swoich znajomych, bo królewna nie radzi sobie z emocjami?