Klatka + barki czy lapy, ktora wersja lepsza?
Wersja do druku
Klatka + barki czy lapy, ktora wersja lepsza?
pusz z dodatkiem spider curla i ew tego cwiczonka na wyciagu, ktore saker nagral gdzies na filmiku
Ktoś tam pytał o brzuch, to pociągnę trochę temat ;d. Jeżeli robicie brzuch to jak układacie sobie zestaw ćwiczeń? Chodzi mi o to, że zawsze mam wrażenie, że wale tego za dużo i rozwleka się to strasznie. Powiedzmy po 1-2 ćwiczenia na skośne, jakieś leg raise'y, plank+ side planki, ab wheel? Wystarczy coś takiego, żeby w miarę całość uderzyć? Jakie zakresy powtórzeń i serii stosujecie? Wolicie robić to w obwodach z jakimś odpoczynkiem między każdym obwodem czy normalnie wszystko po kolei?
Jeszcze dodatkowo do tematu brzucha: polecacie coś na wzmocnienie mięśni okolicy lędźwiowej? Nigdy nie przykładałem do tego wagi, ale zastanawiałem się ostatnio czy nie robić tego razem z brzuchem.
Ja zawiesilem póki co klasyczne planki z 30kg na plecach póki fizjo nie odwiedze i zrobi mi przegląd techniczny, brzucha na razie nie robię, jedynie side planki w domu, ale to bez obciążenia mogę i 3 minuty trzymać XD więc nie wiem jaki w tym sens
A tak to wcześniej jak jechałem ppl to planki i wznosy nuk, wszystko, mnie robiło fajnie
Tylko większość wznosow robić nie umi jak patrzę po silkach
>liczenie dziennego zapotrzebowania
XD
>liczenie dziennego zapotrzebowania kalkulatorem*
>xD
2k dla laski 50kg to za dużo, ale co ja wiem ;)
jak bardzo powinienem unikać piłki nożnej na orlikach na następny dzień po cięzkich nogach?
ani troche nie unikaj :P
spoko, ja znam ludzi po 90kg co masują na 8k kcal a redukują na 4, ja przy mojej masie mieśniowej masuje na 4 a redukuje na 2500. Troche trenujących kobitek znam i 'profesjonalnie' i mniej także uwierzcie mi, że przy 3x w tyg 1700 bedzie optymalnie na początek przy recompie i daje spokojne pole do manewrowania.
@Szyman ; zrobiłem wczoraj AB wheel 3s po 10 powtórzeń, planki oraz brzuszki na ławeczce. Kosa jak skurwysyn, nie wiedziałem że po kółku takie zakwasy będę miał dzisiaj :D.
jak wyglądają u was proporcje siłowe w żołnierskim i push pressie? jakie wyniki przy jakiej wadze mniej więcej?
kurwa no ciężko mi utrzymać makro w stylu high carb / low fat i odwrotnie. Ciągle mam mniej więcej tak:
T: 140 W: 300 B: 160
Wprawdzie masa, ale i tak bym to chciał jakoś polepszyć :(
te wpc z bulkpowders takie se, pilem czekolade z karmelem i taki jakis nijaki ten smak, lekko zauwazalny a jeblem z 60g na 300ml wody co jest dosyc wysokim stezeniem. zobaczymy jak inne czekolady xD
akurat w takich stezeniach jak ja pije to daje sie odczuc, pijac hi anabol protein od hiteca przynajmniej czulem ze pije jakas czekolade.
a po slodkich mdli ale malo jest takich firm, osobiscie tylko izo od real pharm bylo zbyt slodkie
@haxigi
no zachwalasz to chyba 3 raz, przy nastepnym zamowieniu chyba sie skusze bo zamowilem 2.5kg roznych czekolad ale srednie to.
jeszcze mam wanilię ale najpierw banana skończę. Bez kitu to jedyne białko póki co, które nie leci wcale mlekiem w proszku (tak jak SFD) tylko normalnie takim smakiem, jakim ma być.
Czekolad i ciastek w ogóle bym nigdy nie kupował, bo to z natury już brzmi jak gówno, a co dopiero ma smakować :D
czeko ciacho kozak, reszta czekoladowych malo wyrazisty smak, na pewno nie to co oczekujecie ze hehe czekolada rozplywajaca sie w ustach
w końcu zaczynam wyglądać
plażówka będzie, chujowa, ale będzie 2 tyg redu jeszcze
https://i.imgur.com/pDefAcX.jpg
Byczek kiedy w koncu zaczniesz masować? Bo strasznie chudo :kappa
wracam 25 lipca z chorwacji (na wyjezdzie bede staral sie jesc z glowa, bo pierdole robic syzyfowa prace, juz sie nauczylem na bledach wystarczajaco) poleci 2 tyg keto mysle i wchodze na mase
Naturalny Bulkpowders izolat + dwa banany w blenderze i inne owocki ew.
Nie próbujcie handlować.
Stosowal ktoś może carb back loading? Wygląda to całkiem sensownie, jeżeli trzymać się zdrowych źródeł węgli a nie jak radzą na wielu stronach "hulaj dusza i wpierdalaj czekoladę".
Tyle, że jakie ilości węgli i tłuszczy wtedy jeść?
tyle ile potrzebujesz no kurwa skad mamy wiedziec XDD
jak trenujesz 2x w tyg i masz 25% BF-a do tego konczysz trening o 21 i jeszcze jestes insulinooporny to raczej nie bedziesz ladowac 400g ww.
@
ale ogolnie bardzo polecam. sam rozwazam od lipca, bo bedzie rytm 10-18 praca zazwyczaj w upale pewnie i dosyc wydajna potem trening. cc bylby bardzo spoko ale znowu mam zjazdy wlasnie w godzinach 14-17 po zaladowaniu wiekszej ilosci ww i ciezko w pracy zawsze jest takze jeszcze bede myslal
Rozumiem, że nikt mi nie powie że mam jeść 97 gram tłuszczu i 132,5 grama węgli ale chodziło mi o proporcje, jak mam załóżmy 2g białka na kg masy ciała to jak rozłożyć węgle i tłuszcz najlepiej żeby zmieścić się w 2,5k kalorii.
Chujnia jedynie z tym, że w zalecane godziny treningu (17-19) na mojej siłowni jest milion osób i nawet squat racki są zajęte bo seby robią tam bicka...
@Byczek ;
Zawsze robilem z 4jajek, dorzucalem na oko kakao, cynamon i 3lyzki maki, wrzucalem tez 40g platkow owsianych i wszystko miksowalem, smazylem na 5g oleju kokosowego i o ile z dolnej strony byl super to z gory konstystencja full plynna i zawsze, zeby obrocic musialem go ciac na cwiartki XD Nigdy nie robilem ich pod przykryciem i to moze byc kluczowe. Jakby uruchomic szare komUrki to to wydaje sie sensowne, sprawdze przy najblizszej okazji!
Jezeli jestem na redu a nie widze stalego spadku wagi to nalezy uciac wegle, tak? We wstepnej mialem 100g na 2,3,4 posilek, teraz na redu 75g ale nie widze efektu. Scialem sam do 50g, jak myslisz czytajacy to userze torga, bedzie dobrze? Opuscilem cheaty na stale, co 1-2 weekend wrzuce cos extra, nic wiecej. Myslalem tez, zeby jesc ryz nieregularnie, w posilkach 2,3 mniejsza ilosc niz w 4(tym po treningu) np. 40g,40g, 70g ze wzgledu na to, ze po treningu powinno wleciec wiecej wegli. Jak myslisz sprawdzi sie? Dobrze mysle czy to moja chujowa logika?
przykryj zobaczysz ;p
Przykryj patelnię i będzie cacy. To jest zazwyczaj za grube, żeby się ścięło tak łatwo jak naleśnik bez przykrywki.
Co do redu to myślę, że jak nie idzie to najlepiej zwiększać aktywność albo ciąć kalorie, a nie węgle. Chyba, że dobrze się czujesz na niskich to możesz uciąć, bo to nie zaszkodzi.
Robie tak od paru dni, z wyjatkiem mniejszej-większej ilości po treningu. Teraz dziennie mam 150g ryzu basmati/kaszy gryczanej i 100g zytniego razowego(po 50 na sniadanie i kolacje - tutaj nic nie ucinalem) i czuje sie lepiej, wczesniej chodzilem ospaly i zmulony, wkurwial mnie wywalony bebzon po takiej ilosci ryzu. Dorzucilem wiecej warzyw, na dzien jem 450g mrozonego brokulu/kalafioru/marchewki z groszkiem i rozkladam to na oko na te 3 posilki i zobaczymy jak teraz pojdzie. Gotuje je chwile i jest okej. Zaczalem tez biegac, co drugi dzien robie 7km, na appce pokazuje, ze to cos pod ~550kcal wiec powinno w koncu ruszyc w dol :) Myslalem nad codziennym bieganiem 7km i next 4km ale mysle ze to byloby za duzo. Jak sadzicie? Ciekawy jestem jak odczuja to nogi przy przysiadach itd. Obym teraz nie ulegl z zadna czekolada, zelkami etc. :D
Co do biegania, interwałów itp, ponoć powinno się najpierw jakąś tam wydolność tlenową/kondycje/w.e wyrobić właśnie normalnym bieganiem/pływaniem/jazdą na rowerze nawet i dopiero brać się za interwały, a nawet same interwały dobrze jest dokończyć jakimś truchtaniem przez 20 minut. Przynajmniej tak zrozumiałem co Knife z bf pisał.
Sam właśnie wracam z biegania, niestety nie przemyślałem sobie trasy (na wiosce wszędzie wokół miałem zielono, a teraz siedze we Wrocławiu) i biegłem z połowę trasy obok ruchliwych dróg. Jak zawsze po bieganiu wracam rześki i czuje się zajebiście to teraz czuje się jakbym był naćpany, łeb mnie boli i ogólnie jest chujowo. Możliwa jest kurwa az taka reakcja organizmu od nawdychania się spalin?
No i jeżeli ktokolwiek się zastanawia, opłaca się dać te 30-70 zł na koszulkę do biegania, pierwszy raz mnie suty nie pieką XD
Na razie chce znacznie polepszyc kondycje, nie moge dokonczyc interwalow, nie daje rady przy koncowce a zawsze robilem 10minutowke - 6min trucht, 4 minuty w trybie 20s sprintu i 10s truchtu (8serii)
ale po co?
Interwał robisz krótko i intensywnie, na maxa swoich możliwości. Jesteś w stanie 2 min zrobić? Zajebiście bo jesteś i tak na wysokim tętnie i hiit działa i tak jak powinien. Możesz robić 10 min interwały? Super, tak samo jak przy 2 minutach.
Nie wyrabiasz w ogóle? Tabata
Co jak interwały robię w innej formie niż bieganie? Sprint rowerem, pływanie, skoki, biegi w miejscu, skakanka? Wtedy mam 20 minut się dokatować? Bezsensu :D Rozumiem, że powinien być jakiś cool down, ale to tylko tyle by spokojnie tętno zeszło do poziomu stabilnego i ok.
Co jak ktoś nie da rady 20 minut, albo poleci 30 minut? Takie planowanie z zegarkiem, a nie na czucie jest bez sensu.
|Jak pozbyc sie pierdolonych odciskow na dłoniach ? Do krwi kurwa jego mać mam zdarte, jakies rady?
zainwestuj 20zł w rękawiczki, odciski same zejdą.
Pisze co wyczytałem, nie jestem pewien czy nie jebłem z robieniem aero po interwałach, możliwe ze chodziło o coś innego Knife'owi i źle to zrozumiałem (1 sesja hiit 2ga sesja siłowy + cardio, w każdym razie nie polecał on samego hiitu).
No ale kurwa bez jaj ze ktoś ma robić 2 minuty interwału i to jest trening XD Jak masz tak chujową kondycje, ze po 2 minutach interwałów jesteś dyntka to jaki jest tutaj kurwa sens? Dlatego dobrze jest zrobić okres przygotowawczy przed treningiem interwałowym, żeby jednak zrobić PORZĄDNIE te 10 minut. Druga sprawa, że jak ktoś dopiero zaczyna redukcję to głupie bieganie go poklepie i zacznie spalać fat. Oczywiście mówie tutaj o klasycznym bieganiu na dworze i nie w taki sposób, że gadasz sobie z kolegą i dupy oglądasz. Po kilku tygodnaich takiej adaptacji warto przejść na interwał, ale wcześniej to troche bez sensu.