ja widze 2 mozliwosci dlaczego tak robisz
1)obracasz sie w towarzystwie brudnych lasek ktore daja dupy na lewo i prawo
2) to one nie biora pod uwage Ciebie xD
Wersja do druku
jest roznica jak laska sie zaleje w trupa i pojdzie z jakims ziomkiem do lozka raz w roku, a laską ktora idzie na jednej imprezie z 3 ziomkami roznymi sie jebac i to nawet nie musi byc pijana typie xD
poza tym niezbyt wiem co ma ten post do mojego ale ok xD
przecież jak ruchasz bez gumy to jest takie samo prawdpodobienstwo ze Ty cos zlapiesz jak i laska, chyba ze masz jakis gen odpornosci na lapanie syfu, to zazdro
Wystarczy popatrzeć na stosunek powierzchniowy stykających się błon śluzowych.
Strona bierna, niezależnie od rodzaju seksu (waginalny/analny) ma większe szanse na zakażenie.
Analny szczególnie, bo nabłonek w odbycie jest do tego nie przystosowany (mniej odporny na urazy mechaniczne).
Warto też pamiętać, że oprócz HIV można zarazić się także chlamydią, rzeżączką, wzw B i kiłą, a prezerwatywa nie chroni w 100%.
Aha, no i jeszcze duża liczba partnerów/ek zwiększa ryzyko zakażenia HPV. Niektóre szczepy są onkogenne i mogą powodować np. raka krtani, raka szyjki macicy.
@edit
Oprócz tego kobiety mają krótszą cewkę moczową i są bardziej narażone na wszelkie infekcje dróg moczowych.
Jest też kwestia taka, że niektóre zakażenia u mężczyzn mogą nie powodować żadnych objawów, a u kobiet już tak.
Nie. Z przerwy od tego:
Załącznik 345717
Sesja is coming my friend.
Nie trzeba być geniuszem, żeby wydedukować, że pochwa jest bardziej podatna na urazy mechaniczne niż penis, a to znacznie zwiększa ryzyko ;)
aha, czyli facet moze jebac kogo popadnie ale laska nie bo sie usyfi
co
jezeli mi tu cytujesz ksiazke (i ten edit po paru minutach bo cos doczytałem a dojebe mu xD) na podstawie ktorej wynika tylko tyle ze szansa jest mniejsza to wnioskuje ze jest ona tak znaczaco mniejsza ze koles jebiacy laske z syfem jest zdrowy po a odwrotnie juz nie; pomijam choroby przenoszone podczas kontaktu z krwia osoby chorej podczas anala bo tu sila rzeczy ciężko zarazic kobiete. malo mnie interesuje ze laski maja czesciej zapalenie pecherza i kupuja urinal bo mowimy stricte o ryzyku zlapania syfu w wyniku ciaglego zmieniania partnera/ki seksualnej i mniejsza szansa chyna nikogo tutaj nie obchodzi i roznica jest na tyle mala ze podczas przecietnie trwającego związku bez gumy co masz zlapac to zlapiesz
#
pomijajac fakt ze probujesz tu byc pseudomadry a w pierwszym poscie, gdzie chciales pokazac ze to laski sa bardziej podatne na zlapanie syfa cytujesz ksiazke po czym piszesz ze prezerwatywy nie chronia w 100%; no przeciez szanse tak male ze w gumie to juz powienienes miec 0 % szans na zarazenie. a jednak xD
To, co napisałeś jest tak głupie, że nawet nie wiem jak to skomentować.
Do tej pory niczego nie cytowałem, jedynie przytaczałem z pamięci, ale proszę bardzo:
DalejCytuj:
Zakaźność HIV jest mała w porównaniu z innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową, takimi jak rzeżączka,
zakażenia chlamydiami, kiła, czy wirusowe zapalenie wątroby typu B1. Ryzyko zakażenia – na przykład rzeżączką – wynosi dla
mężczyzny od 22 do 25% w następstwie jednego kontaktu seksualnego, zaś aż 50% dla kobiety
Cytuj:
Obecnie już wiadomo, iż
zakaźność osoby seropozytywnej zależy od stadium zakażenia HIV i poziomu wiremii w jej organizmie. Wysokość poziomu
wiremii koreluje z częstością przenoszenia zakażenia na partnerów seksualnych – im wyższy jej poziom, tym większe ryzyko
przeniesienia zakażenia na partnera lub partnerkę seksualną
Cytuj:
Większe stężenia wirusa znajdowane są w nasieniu, niż w wydzielinach narządów płciowych kobiety. Ten fakt, jak
również odmienna budowa anatomiczna narządów płciowych przyczynia się do tego, iż zakażenie HIV ponad 8-krotnie łatwiej przenosi się z mężczyzny na kobietę, niż z kobiety na mężczyznę. A ponieważ liczba zakażonych HIV mężczyzn jest
większa, prawdopodobieństwo spotkania zakażonego HIV partnera jest większe dla kobiety, niż dla heteroseksualnego
mężczyzny.
tylko zacznijmy od poczatku bo ty chyba nie rozumiesz ze bronisz tu zdania ze facet moze se ruchnac randomowa laske i nic mu nie bedzie ("otrzepie sie i pojdzie" hehe) bo ma mniejszą szanse na zlapanie syfa a laska randomowego typa juz nie bo szansa jest wieksza i zlapie syfa (xD)(ta, bo tylko o to mi chodzi; o to w jakim kontekscie to przytoczył wgle) i w sumie to tylko o to chodzi; na chuj mi te twoje cytaty i co maja do tego o czym mowie?
to ze pytam skad to info to nie znaczy ze chce sie dowiedziec (bo to nie ma znaczenia w tej kwestii i to co powiedzial jest debilne), chciałem tylko zobaczyc co odpisze ale jak mamy tu speca to sorka
#
a i tak na marginesie, nie musi dojsc do przerwania ciaglasci tkanki wyscielajacej jeden czy drugi otwor czy pokrywającej pindola zeby sie czymś zarazic, bo wg tego co piszesz to wlasnie głównym problemem jest tu pozycja bierna i narażenie na uszkodzenie narzadu co zdarza sie rzadko u ludzi