Aquzlies napisał
Kobiety to są tak dziwne stworzenia, potrafią po prostu zawsze odwrócić kota ogonem..
przez 3 tygodnie nie miałem telefonu no i kontaktowaliśmy się tylko facebook/na żywo, a od kiedy znowu mam telefon to uważa chyba, że musimy ze sobą rozmawiać 24/7 i dzisiaj koło 14
napisałem, że idę się kimnąć, bo i tak sie widzimy po 18 i sobie pogadamy. Jakieś 20 minut temu wysyła zdjęcie ze studniówki i od razu po tej wiadomości, tak jakby mnie specjalnie chciała
wkurwić, "przepraszam, że pisze, chciałam tylko pokazać". Nawrzeszczałem troche na nią za to, a ta się na mnie obraziła i na pytanie czy mam przyjechać odpowiada "rób co chcesz".
Pojechalibyście, czy troche jej dać "lekcji"? :D