Co do czipa, skrzyni to nie wiem, możliwe, ale co do stacji to spoks bo paliwo orlenowe maja
A poza tym a4b8 nudne auto jak huj, taki większy golf
Allroad już ciekawszy, bo mięciutko, jeszcze fajne wyposażenie mial
Wersja do druku
eh oddalem auto do blacharza i nie zabralem protokołu zdania auta na naprawe myslicie ze juz mi rozkręcają auto na części?
dokladnie, e90 kupa ale e92 cudo
kup sobie f11 zamiast e 90 :D
Wiesz, na dobrą instalacje byłbym w stanie wydać nawet i 5k jeśli byłaby taka potrzeba, ale w tym przypadku nawet i 10k nie ma sensu bo po prostu silniki TFSI są tragiczne i w ogóle nie biorę pod uwagę wersji benzynowej w audi.
Tak tak, swego czasu bardzo dużo przeglądałem ogłoszeń z e92, ale tak po głębszym namyśle, raz, że te auta mają dużą rozbieżność cenową i mam tu na myśli modele przedliftowe nawet jak i dużo rzeczy jest tam które nie były zbyt trwałe i do czasu aż się tego nie zrobi to raczej spokojna jazda za granicą odpada, a kupić auto za 40k i dołożyć 10-15k aby mieć to wszystko z głowy mija się trochę z celem ponieważ nawet nie będę mieć czasu na takie ruchy, a w DE muszę być mobilny. Kolejna sprawa jest taka, że tak jak bardzo mi się e92 podoba tak jest trochę niepraktyczne dla mnie ze względu na to, że jest to coupe.
Biturbo oczywiście wybijam sobie z głowy mimo, że jest to moje marzenie. Czy 330d jest tak samo pancerne w tym modelu jak np. w e60? Czytałem jedynie na temat silników benzynowych przedtem, ale jako, że sytuacja się trochę zmieniła i zaczynam dopuszczać do siebie myśl, że mógłbym użytkować diesla to jest to kwestia do przemyślenia.
No uwierz, że bardzo mi się podoba, ale kurwa nie ten budżet xD Na f11 trzeba mieć z 60-65k, a i tak to nie gwarantuje tego, że nie będzie golasem także pewnie dopiero za 2-3 lata jak już.
Przecież kupowanie starego (no bo jakby nie było E92 jest stare, ba, F10 z początku produkcji już są stare) BMW, gdy warunkiem koniecznym jest mobilność i brak stania w serwisach (już nawet nie mówię ile za serwis BMW się da w Niemczech, bo u nas ASO to są warsztaciki jak u Helmuta pod Friedrichshafen patrząc cenowo, tam ASO to jest taki kosmos, że chuj), to jest pomysł pokroju kupowanie pralki, gdy potrzebuje się zmywarki XDDDDDDD
Audi wypada dużo lepiej, jak kupisz dobre 2.0TDI, to nie będziesz miał niespodzianek, ale zaznaczam - dobre, sprawdzone w ASO albo u jakiegoś speca, który wie co i jak. Przebieg najlepiej jak najniższy, ew. z udokumentowanymi wymianami wrażliwych na przebieg podzespołów.
Dlatego nie podpalalem się teraz podczas urlopu żeby kupować na gwałt. Przeglądając nasz rynek widzę, że ceny w przypadku b8 mocno się wachaja. Ostatnio znajomy w pracy mówił mi, że na dobre b8 w DE trzeba liczyć 10k euro i jak patrzę na niektóre egzemplarze które mają po 250k przebiegu i do tego golas edyszyn to serio zastanawiam się czy nie lepiej spróbować kupić w DE jak już się coś trafi. Problem tylko taki, że tam nie mając pojęcia, komputera mogę kupować na oko, a w PL zabieram wujaszka ze sobą bądź inwestuje w przegląd Aso parę stowek i mam wtedy wszystko czarne na białym. w ogóle to te a4 b8 tak rzadko występują w quattro? Te 2l diesle na ogłoszeniach w ogóle nie posiadają quattro, ofc nie kupuje go ze względu na quattro choć nie ukrywam że fajnie gdyby w takim zestawieniu dało się dorwać :)
Czy w 2018/19 roku opłaca sie jeszcze kupywac diesle? Chodzi mi głównie o wprowadzanie tych norm ze samochody na rope nie meda mogł wjezdzac do wiekszych miast (teraz w DE)? Oczywiście mam na myśli ze w Polsce raczej to nie przejdzie ale kto wie, i czy jest to mozliwe ze np teraz za samochod za ktory zaplacilem 30k to za 2 lata bd wart np 10k?
jak citroen mojego ojca który miał około 15 lat miał zieloną nalepke na szybie umożliwiającą na wjazd do centrum a to niezły kopciuch był XD
no a czemu nie zależy jak będziesz dbał itp jak niektórzy kupują auta za 500-600 tysiecy a po 4-5 latach to auto warte ze 150 tysięcy?
Chodziło mi o spadek wartości samochodu z powodu silnika diesla a nie o stan faktyczny samochodu. W sumie jak by wprowadzili na powaznie taki zakaz to większość samochodów byla by beezuzyteczna co wiąże sie z ogromnym spadkiem popytu na tego typu samochody
wydaje mi się, że to nie powinien być taki duży problem, bo się opchnie za którąś granicę, bo na pewno nie wprowadzą tego bez zapowiedzi i globalnie
Niedługo na Sprzedaż kolega będzie miał f11 z 2015 roku jak coś silnik 3.0 :)