btw tylko yoha dziala na receptory alfa-2-adrenergiczne blokujac je? Czy jest cos jeszcze innego?
Wersja do druku
btw tylko yoha dziala na receptory alfa-2-adrenergiczne blokujac je? Czy jest cos jeszcze innego?
tu opisuje
https://www.youtube.com/watch?v=NRFM38hTxdA
od wczoraj 8 tyg masy
podklad 900 cypio, 500 npp / week + od next tyg turanabol 60-70mg ed
kaloryczność chce dać w okolicach 3,5
jakieś 250g-280g b zwierzęce fat nie więcej niż 80g a reszta ww
nie wiem czy efedryna nie czasami też :D z pewnością generuje duży wyrzut noradrenaliny i utrzymuje się on dłużej niż po joszce.
@topic
ostatnio robiąc podciągania, dipsy, rozpiętki i masturbacje na bica, czułem jakby mi wszystkie stawy miały zaraz popękać. Nie progresowałem z ciężarem więc to nie tego wina. Tak jakby stawy były suche, bez oleju. Pytanie czego może mi brakować, że odczuwam taki stan? WitC powinna pozytywnie wpływać na produkcję tej mazi stawowej, a chyba obalam tę teorię :D
Da się ćwiczyć w takim stanie, ale wiem że bywało znacznie wygodniej.
byku jak ty przejadasz takie ilosci bialka, kurwa ja to zjem odrobine i glod znika pozdro a o rewolucjach pozniej to nie wspomne, jazdy jak po mefie w brzuchu
efedryny to ja nie chce bo to kurwa bedzie dzialac na mnie jak mefa
dobra profilaktyka jezeli chodzi o uklad trawienny
no i ciężko porównywać 85? kg do 115 inny trening inne ciezary inna czestotliwosc inny metabolizm, do tego koks i sam staz treningowy
ta 85 w marzeniach, 77 here. co racja to racja
johimbina jest w miare selektywnym antagonista alfa2, efedryna jest sympatykomimetykiem (mechanizm receptorowy jest mniej wazny niz uwalnianie amin katecholowych i hamowanie ich wychwytu zwrotnego).
generalnie to efedryna to taki ham, a johimbina jest bardziej elegancka. przynajmniej na papierze.
mnie joha wkurwia tym, ze lapie strasznie wode na niej przez co zaburza ogolny widok na redukcje
btw zlapalem druga prace, bede trenerem w pure XD chujowe warunki ale te 1-1,4k (nie licze na wiecej bo musialbym w chuj treningow sprzedac a pure kosmos biedacki) za 60h w mc spoko akurat na gh bedzie
W Wwa w Pure dobry biznes, kolezka pracuje, zwyklego personala ma..tam ludzi kurwa na peczki, te mlode siksy biora treningi bo trener przystojny ahh
No mamy wgląd w bazę danych to duże miasta 6k izi najlepsi po 15k nawet
ze swoim pyskiem i podejsciem doplacalbym zeby byc personalnym w pure.
nałkofcy z jues ej uznali, ze jedyna rola witaminy c w organiźmie jest zapobieganie szkorbutowi stad dawka minimalna przy której szkorbut nie występuje. wróóóóć, dawka zalecana.
jak poszło? niestety jeśli jesz mało węgli to krzywa cukrowa na czystej glukozie moze być trochę oszukana, ale sama glukoza, insulina na czczo i hba1c powinno sporo mówić
ostatni słysałem, że hscrp jest znacznie lepsze od zwykłego crp, które jest zbyt mało czułe
mam moje mośki. wydają się spoko, mogłyby być ciutke wyższe, ale w sumie nad mobility chce pracować. dzisiaj robiłem przysiad z dotknięciem dupą piłki i dawno się tak nie zmachałem od bycia skupionym na poprawnej technice i powolnym schodzeniu. az musiałem ściągnać 10kg ze sztangi ;d
chłopaki, sprawa wyglada tak, dziewczyna ruszyla glowa w lewo, strzelilo jej cos w szyi xd, mowi ze ciemno przed oczami sie zrobilo, napierdala równo, jak rusza lewa ręką to też bardzo boli i w ogole ruch ograniczony. przesadza czy jest sie czym martwic? mowi ze serio ból ogromny i nawet nie ma jak się położyć
nerwy nie są rozciągliwe więc w momencie ich narażenia organizm woli naderwać wszystko inne. najlepiej byłoby wybrać się do fizjo na jakąś akupunktur i myślę, że przejdzie raz dwa. raczej nie ma co zostawiać samopas, bo nie wiadomo co się stalo, a jak tego nie rozrusza to jej tak zostanie i problemy będą w przyszłości.
o, nie slyszalem o hscrp. cenowo chyba sie mocno nie rozni, nie?
chłodzenie zawsze dobre
no właśnie nie wiem jak cenowo, na pewno rzadziej labolatoria mają to w ofercie. w sumie przeszedłbym sie sprawdzić to z ciekawości
zjadłem 1g adrafinilu i w sumie nic nie czułem, a w zasadzie spać mi się chciało w ciągu dnia i to nie drzemka 30 minutowa, a cały cykl z 1.5h. energii turbo nie było i ogólnie słabo. raczej nie będę domawiał. zostanę na dmae, tyrozynie, taurynie (w sumie po tyrozynie nic nie czuje, ale na pewno nie zaszkodzi, tauryna to kompletnie nic), lecytynie i noopepcie. aktualnie odstawiłem kawę (bo mi się skonczyla) z bialkiem (bo mi sie skonczylo) i pije na sniadanie kakao z olejem koko, ale bez białka na śniadanie głód łapie raz dwa. zamowiłem wołowe o smaku cukierka bananowego i zobacze co będzie. jeszcze trochę pociągnę na wysokiej podazy białka z samego rana, a za jakiś czas przerzucę się na sam tłuszcz na śniadanie i duzo białka okołotreningowo. zoabczymy co z tego wyjdzie. zamówiłem prawie 3l oleju kokosowego, będzie na przyszły miesiąc :D ciagle mysle nad ta kurkuma, ale te ekstrakty mega drogie choc mimo wszystko warto. chcialem tez kupic cytrynian potasu, bo po chlorku mega mnie brzuch nakurwia przez 10 minut, ale zobaczylem sklad z kfd z dwutlenkiem tytanu wiec odpuscilem. magnez tez mi sie skonczyl, mysle nad jakims diglicynianie, albo moze jablczanie. miałem sie w sumie na floating wybrac i to byłaby spoko opcja na uzupełnianie niedoborów, ale mimo wszystko elektrolity wole mieć na keto w ciągłej suplementacji.
Przez ostatnie 3 dni przed badaniami starałem się jeść więcej węgli, w sobotę wleciało z 200 gramów nawet.
@edit Ogólnie jednostki przy insie są inne ale chyba wychodzi na to samo.
Wyniki wyglądają następująco:
https://i.imgur.com/LaivUdy.png
Gdzie ponad 3 miesiące temu w listopadzie wyglądały tak:
https://i.imgur.com/zEiFX8s.png
https://i.imgur.com/d7i4TG4.png
Jak interpretować ten spadek cukru i niską insulinę po pierwszej godzinie a skok dopiero w następnej? Trzustka nie przyzwyczaiła się do wrażliwości? Ogólnie co myśleć i jak rozumieć te wyniki?
Wołam @Jaanek bo prosiłeś.
ja dzwonie w tym momencie na policje
zajebista poprawa :) lekka hipka się wdała, ale to moze być wina czystej glukozy i nie przejmowałbym się. rób dalej to co robisz. jak widać po 2h insulina ani drgnęła więc nadal leciałbym na 2, max 3 posiłkach dziennie. pomyśl o jakiejś suplementacji, zeby zbijać tą glukozę, szczezgólnie na noc byłoby fajnie.
Moze to glupie ale chyba znam sprawce mojego slabego samopoczucia..
a sprawca byl BRAK SOLI he he, otoz od dlugiego czasu z poltora roku malo soliem w sumie w ogole jedynie do kurczaka czasem sol morska, od 3 dni teraz sole normalna sola, dorzucam szczypte do wszystkiego, do owsianki, pomidorow, no normalnie makaron i ryz gotuje z sola bo tak to bez (tak dziwne co?),no i kurwa nagle psycha sto razy lepiej, sylwetka sto razy lepiej ehh
a pije z 4-5l dziennie bywa ze nawet wiecej, wiec ten sod znikal z mojego organizmu w tepie ekspresowym + treningi..
brawo xat, dlatego ja w moich rozpiskach na początku dorzucam wypracowanie na 1,5 strony a4 apropo podstawowych informacji żywieniowych i jednym z punktów jest aby nie bać się soli, szczególnie na redu
jakby kogoś interesowało jak trenuja kobitki cel recomp
aha, zapomnialem o tym napisac. szukalem probiotyku, bo mnie rozpierdolilo doszczetnie z zatokami i znalazlem to gowno:
https://www.doz.pl/apteka/p121507-DO...apsulki_30_szt.
za ten hajs i za takie szczepy (i saccharomyces jest!!!!!!), to jest wg mnie zloto.
@chemik ;
mowisz warto? vivomixx here i nei zmaienilbym na zaden inny pol saszetki ed/e2d robi robote pieknie
jebany jaki drogi 85 cebul za 10 saszet hu
podejście jak mój 60 letni trener z piwnicy xD
btw. Musisz rozdać trochę punktów reputacji innym forumowiczom zanim będziesz mógł przyznać je użytkownikowi chemik ponownie.
ogolnie to wrocilem po 3 tygodniowej przerwie, brak piniendzy here pracuje jedynie w weekendy, studia poszly sie jebac i ogolnie bieda hardo ale przynajmniej teraz mam czas na treningi xD
no i se wracam po tej przerwie nie dosc ze ulany w chuj(ten bigmak na dyche najgorszy, ale przynajmniej cola zero bo fit), no i pite bylo troche z jakies 4 srogie najebki i czuje jakbym sie cofnal z obciazeniami z rok lekko ;/
i tu pytanie, ktos wrzucał kiedyś kompletną rozgrzewkę, szczególnie chodzi mi o obręcz barkową bo co raz ciężej na nich
rwanie kijkow od krosfitowcow (na porstych rekach prowadzi sie kijek od bioder, nad glowe i tak daleko, jak pozwala mobilnosc; jeden plynny ruch).
co trening se podpierdalam od nich kijaszka i miedzy seriami siadow grzeje bary.
apropos tej soli jakby ktos byl ciekaw
http://www.kulturystyka.pl/artykul280/
pewnie ma mocne libido
https://puu.sh/uoQ1T/5dd83c9cbc.jpg
Koksy, jak wyglada sprawa z jedzeniem kabanosow. Mozna ? Czy raczej to gówno i wypierdolić?
a co na zawody sie szykujesz? ;d normalnie żryj
porecze do dipsow tanio
https://puu.sh/up1sk/fbbffb1eea.png
Myslalem ze to ten chodzik dla starszych ludzi xD
Oks, to bede zjadal kabanosy. Kurde brakuje mi węglowodanów, jak zasypiam to mysle o pizzy, frytkach, burgerach i innych pierdolach.
ja jak sie zdenerwuje to mam mega ochote opierdolic jakiegos cheat meala
ja też jak sie wkurwiam to mam ochote podjeść
u mnie szykuja sie fajne zmiany w zapleczu treningowo-dietetycnzym narazie nie zdradzam szczegolow zeby nie zapeszac
chleb i bułka z glebokiego mrozenia to sam sobie odpowiedz
platki kukurydziane sa ok np cornflakes
ogólnie ten chleb zaskakuje mnie, bo wytrzymuje krócej niż inny z marketów. Szybko pleśnieje więc domyślam się, że nie może być tak chujowy. O tostowym to nie wspomnę, bo z 2 tyg leży i nie kiśnie xD
Torgu, pomoz mi prosze zmodyfikowac miche w celu wypierdolenia nabialu.
75kg miesa here.
w DNT mam low carb, w DT wiecej WW.
1 Ogolnie sniadania zawsze jem te same, jajka z mct i boczkiem/jakas szynka. Wchodzi kolo 650 kcal przy 50fatu i 40b. To bedzie niezmienne.
2 Tutaj aplikowalem sobie najczesciej 2 wiejskie, ale chuj w dupe sie stał i nie wiem co tu moglbym oszamać. Godzina 10-11 zazwyczaj.
3 W tym miejscu wpadloby 50g ryzu/makaronu/jaglakow w pakiecie 200g miecha tj cycek, wontrubka, krowa i warzywa.
4 tutaj napierdalam na silce
5 w tym miejscu powinien wpasc posilek potreningowy, z tym, ze nie wiem czy powinien byc bardziej syty czy taki sam jak micha z punktu 3. Generalnie wjezdza tutaj ryz/kasza/ziemniaki + miecho na mct no i warzywa.
6 tutaj powinno wpasc najwiecej wungli, strikte wieczorny posilek przed kimą.
Liczac sniadanie i 2 posilki okolotreningowe jest 1500 kcal przy 103ww, 65f, 125b. Dopierdalajac do tego miarke WPC profilaktycznie jest zawrotne 1600 kcal przy 108ww/65f/145b.
I teraz moje pytanie - nieobstawilem jeszcze michy pośniadaniowej kolo 10-11 i nie obstawiłem żarcia przed snem. W puli zostało mi jakieś 900-1000kcal. Mowa o DT. Jakies propozycje? Wegle wpierdalam tylko okolotreningowo/przed snem.
ps. KOMPLETNIE nie przeszkadza mi wpierdalanie tego samego. nie mam czasu na gotowanie, wiec wole po prostu raz urobic wiecej miecha i rozbic to na 3x
@Tiwi Przy jakim wzroście te 75kg? Dej no foto poglądowe jak to u ciebie wygląda.
Szukam pomocy treningowej. Znowu wrocil mi bol barku, ktory uniemozliwia mi jakikolwiek trening poza nogami/brzuchem. Duzo czytalem o srodkach, zeby naprawic strzelanie/przeskakiwanie/chrupanie/bol przy ruchu barku ale nie moge sie konkretnie zdecydowac. Jest sens? czy to pomoze?
btw. potrzebuje pomocy w ratunku dolnych plecow, spiete strasznie i widze syndrom renault megane na dupsku i to prawdopodobnie przez brak rozciagania :( Mam teraz wieczorem baardzo duzo czasu i postanowilem, ze na czas ogarniczenia cwiczen bede sie kurewsko rozciagal, jest moze jakis dokladny poradnik? mam plik z paru stron wstecz "mobilizacja i rozciaganie" bedzie git?
"Mobilizacja i rozciąganie" to chyba mojego autorstwa. Gdyby nie @chemik ; XD powstałby jeszcze jeden artykuł, który też by Ci pomógł.
Rozciągaj:
-prostownik grzbietu
-czworoboczny lędźwi
-mm. klatki piersiowej
-biodrowo-lędźwiowy
-prosty uda
Co do specyfików na strzelanie barku... Ogarnij sobie jakiegoś fizjo w okolicy, który ogarnia terapię manualną, powinien pomóc bardzo szybko ;)
ja uznaje pieczywo (nie mam na mysli spompowanych kajzerek za 19 groszy, niestety) i makaron za czysty food.
ostatnio big majk jako pierwszy otworzyl ryja i otwarcie powiedzial, ze zdrowi ludzie jedza jak chorzy i ludzie sie sraja jesc. jeden pluje na nabial, drugi na gluten, a trzeci ma leb na karku i je produkty, po ktorych dobrze sie czuje i sra (inb4 kasza jaglana z mefedronem).