No ja miałem estro ponad norme na masie i normalnie trener mowił żeby nie zbijać. No ale to tam miałem chyba 1,5x ponad norme.
Co do carbo no to jak było w chuj szczelnie zamknięte to izi jedz a jak bedzie złe to tylko na kiblu poczujesz ;d
@Tatasek ;
no więc tak
ja robie takie proporcje i to mi starcza na 2 posiłki po 100g ryżu 200g kury każdy
1,5-2 szklanki wody do tego w czym bd gotował pieprzysz najebujesz koperku w chuj(wedle uznania) i wrzucasz kostke rosolową bądź pół zależy jak lubisz i gotujesz to do ciepłoty
nastepnie jak sie gotuje to obok rozrabiasz 30g mąki z zimną! wodą w szkalnce mieszasz az nie bedzie grudek i dolewasz do gotujacego sie roztworu
następnie 2 lyzki śmietany =ok 30g(czy jak tam lubisz na masie bym se ogólnie wiecej walił mąki i śmietany wtedy byłby fajniejszy) dolewasz do tego troche tego wywaru co juz tam ci powstał mieszasz i wlewasz do gotującego się wywaru i odparowujesz ile chcesz no i masz git sosik (im wiecej mąki /smietany tym mniej wodnisty)
tak po chłopsku wytłumaczył bo ja prosty chłop pozdro
ps. zapomnialem dodać że mąka orkiszowa u mnie

