udarr napisał
Ona już ma dosyć obecnego faceta, poznajemy ją na domówce u wspólnego znajomego, mówi, że kogoś ma (nie będzie się nieznajomemu żaliła, że jest kiepsko) ale zaintrygowała nas swoją osobą, po tygodniu spotykamy ją z CH i zapraszamy na kawę, jeszcze bardziej nas zaciekawiła, za dwa tygodnie dowiadujemy się od wspólnego znajomego, że wyprowadziła się od faceta, aranżujemy kolejne spotkanie. Gdyby ktoś odpuścił już po tekście, że kogoś ma to ani byśmy nie byli nią specjalnie zainteresowani, ani byśmy nie umówili się na kawę, prawdopodobnie też znajomy by nam nie powiedział, że jego koleżanka, której nie kojarzymy zostawiła faceta. Ot pierdołowaty przykład, równie prawdopodobny jak jazda na dwa baty. Mi chodzi tylko o to, że nie trzeba od razu odpuszczać bo może coś z tego być w ten czy inny sposób.
Jasne stary. Albo ma faceta, który ją codziennie leje i zdradza, ale nie umie od niego odejść, bo cierpi na syndrom sztokholmski, a wtedy ty się zjawiasz
na białym rumaku i ją wybawiasz, a potem żyjecie długo i szczęśliwie, no nie?
Not.
Sytuacja, którą opisałeś, jest w ogóle nieadekwatna. Gdyż co innego, gdy po prostu po zdaniu, że kogoś ma, nie narzucasz się już i traktujesz ją po koleżeńsku. Nie piszesz do niej, nie podrywasz, jedynie po jakimś czasie
przypadkowo spotykacie się gdzieś i zamieniacie parę słów, co jest normalne. Po czym dalej traktujesz ją po koleżeńsku i nie piszesz do niej, żeby się umówić. A po 2 tygodniach akurat tak się składa, że się rozstaje z chłopakiem, więc wtedy zaczynasz coś próbować. Wszystko pięknie. Jednak mowa była o zupełnie czym innym. Typ chciał się umówić, ale dostał odpowiedź, że jest zajęta i ty mu wtedy radziłeś nie odpuszczać, tylko dalej coś próbować, a nie po prostu traktować jak koleżankę i
ewentualnie przypomnieć sobie o niej i działać
jeśli kiedyś się rozstanie z obecnym chłopakiem. Widzisz różnicę?
Zresztą, nie wiem, po co chcesz rozważać jakąś wyssaną z palca historyjkę, jak tutaj wszystko jest jasne. Odpisała, że "chłopak by się pewnie obraził, ale nie szkodzi, i tak się umówimy", więc życzę powodzenia z taką dziewczyną.
Zakładki