W powiadomieniach miałaś aktywności innych ludzi? Chyba bym pierdolnął telefonem przez okno, gdyby miał mi co każdą aktywność znajomego pikać xD.
Czy miałaś na myśli po prostu, że nie pojawiają się na tablicy?
Wersja do druku
no chyba jasne, że to drugie xDDD
kto normalny ustawia powiadomienia do każdej aktywności...
No właśnie się zdziwiłem, że ktoś miałby coś takiego, ale...skoro ludzie potrafią wrzucać takie zdjęcia, o których mowa to czemu by nie mieli ustawiać takich powiadomień.
jak wyjebie ci taki post to sobie kilkasz przy tym uzytkowniku przestan obserwowac
anyway to po prostuj atencja musi sie u tych osob zgadzac i w ten sposob sie dowartosciowuja
przeciez mam taka znajoma ktora wrzuca zdjecia gdzie jest polnaga/naga i to z jakichs sesji zdjeciowych typu kolezanka kupila nowy aparat to zalozy sobie anna lewandowska pohotography i mi zrobi sesje i bede miala ladne zdjecia
atencja
Boże, a ci dalej lamentuja o tym, ze sobie ktos cos wstawia na fb i jacy to oni nie sa uposledzeni a my fajni i dojrzali.
a ja znam ich wiele
po prostu jak ktos jest spierdolony to juz taki jest i nie da sie naprawic, takich nas buk stworzyl, zaprawde powiadam wam.
Chociaz w sumie ja mam z 500 znajomych czy cos tam i raczej nie widuje takich postow, jedynie samotne matki i czasem jakies #fit#gym#girls (a tak naprawde spasiona tlusta locha XD). Tych drugich jest zawsze wysyp po nowym roku wiec nie ma sie co dziwic, koniec lutego to jeszcze pewnie pare wielorybkow sie ostalo.
Mnie i tak bardziej wkurwiaja... a moze nie wkurwiaja, a wzbudzaja jakies politowanie posty gdzie jest zdjecie np nog jakiejs loszki i dopisek "wspaniale popoludnie :wink: #okej" i tak czasem przycupne na fotelu na momencik ze szklaneczka szkockiej i tak sobie mysle o co tu kurwa chodzi, na co te nogi, o co chodzi z tym dopiskiem, ale i tak po chwili wklikuje czerwony krzyzyk i opuszczam te czelusci internetu
bardzo to musi byc smutne dla tych ludzi, ze musza chwalic sie kazda gowniana chwila na fb, ale chyba jeszcze smutniej maja ci, ktorzy daja o to jakies jebanie #my
no to powiem Ci odjebałeś manianę, że tak bezkarnie piłeś sobie whisky i nawet nie wrzuciłeś zdjęcia odpowienio ohasztagowanej szklaneczki na fejsa, nie wiem co na to tych 500 znajomych ale ja bym się na ich miejscu wkurwił =/
ja w sumie nie lamentuje ja bardziej dziękuje, raz na dzień korzystam przez to z fb sprawdzam czy ktos napisał i wyloguj.
No ciezko nie dawac jebania jak ciagle takie gowna sie ma przed oczami. W ogole no kurwa XD Mnie najbardziej wkurwiaja jakies zdjecia z kina, z pubu, z klubu, ktore sa zdjeciami samych kurwa biletow, kufli czy polanych kolejek na barze. Po chuj to, ja sie pytam? Czy reszty Polski nie stac na pojscie na piwo na miasto i ich znajomi probuja im pokazac jak to jest i jak wyglada nocne zycie? Nie bede wspominal o matkach wrzucajacych foty swoich "osiagniec zyciowych", tylko po to by jej kochana Andrzelika napisala, ze piekny bobasek XD Najlepsze w tym jest to, ze wiekszosc takich akcji odwalaja dziewczny, co by przypadkiem ich zazdrosne kolezanki i byli chlopacy nie zapomnieli, ze one maja swoje bajeczne zycie i potrafia zyc bez nich XDDD
Po to jest fb baranie...
>zaloz konto na fb, portalu spolecznosciowym ktory sluzy do dzielenia sie wydarzeniami ze znajomymi
>narzekaj ze ludzie dziela sie z Toba wydarzeniami
>smutnazaba.jpg
kisne z ludzi ktorzy narzekaja ze maja syf na tablicy, polecam albo usunac wszystkich znajomych albo usunac fejsa skoro tak to wam przeszkadza xDDDDD
to powinno zakonczyc dyskusje na ten temat bo i tak juz kurewski offtop jest xD
może nie zrozumieliście albo ja to inaczej odbieram ale to jest dyskusja o tym co mają w głowach Ci ludzie a nie o tym, że mam przez nich brzydko na tablicy, ja rozumiem, że można wrzucić jakieś zdjęcie z gór, morza, no ogólnie jakiegoś wyjazdu, w sumie lubię pooglądać jakieś ładne fotki z różnych miejsc, często stanowią fajny pomysł do realizacji czy nawet jakieś zajebiście wykadrowane zdjęcie cumulonimbusa zwiastującego deszcz no ale po chuj co dwa dni wrzucać zdjęcie usmażonej parówki w kształcie serca z wbitym jajkiem sadzonym w środek na widok czego autentycznie zbiera mnie na wymioty ale ona go dzięki temu kocha czy nawet wcześniej wspomnianego papierowego kubka z chujową kawą za 15zł, to nic nie wnosi do niczyjego życia, jaki jest sens się tym dzielić?
edit : i tak - daje o to jebanie wbrew ostatnio modnemu nie dawaniu jebania o nic
Ja daję jebanie, ponieważ inaczej będę odbierał typiarę, która co tydzień wrzuca zdjęcia jakiś śmiesznych kolorowych drinków i "selfie" z jakimiś lachociągami w kiblu na imprezce, a dziewczyną, która wrzuca zdjęcia z podróży, albo udostępnia linki nawiązujące do książek, czy też pokazuje, że ma inne zainteresowania, niż imprezki i malowanie paznokci.
No bo kurwa ile jest lasek tego drugiego typu?
Wiadomo, że samców alfa aka ruchaczy wszystkiego co popadnie interesują tylko głupawe panienki, bo są łatwiejszym celem, ale ja osobiście wolę dziewczynę powiedzmy 7/10 z zainteresowaniami, niż 9/10 typiarę, której nadrzędnym celem jest cotygodniowe imprezowanie i opowiadanie tylko i wyłącznie o tym, jak to ona się nie schlała w weekend.
P.S. Te laski 9/10 są do czasu, aż nie zmyją makijażu i im się fryzurka nie zepsuje.