zgaduje ze jakies technikum gastronomiczne xDD
Wersja do druku
zgadza się
to, że kobieta chodzi w leginsach na pewno nie świadczy o tym, że jest dziwką. Myślę, że po prostu próbuje ładnie wyglądać, tak samo jak kobieta, która ma głęboki dekolt
to też jest prawda, czasy się zmieniają i seks jest wpierdalany gdzie popadnie, kiedyś tak nie było i kobiety były równie pociągające tylko adoratorzy skupiali się na innych walorach polecam nie czytać tego jako zrzędzenia starego pierdla tylko dla przykładu obejrzeć jakieś filmy z okresu międzywojennego kiedy obowiazywał Kodeks Haysa
ładnie wyglądać albo zwrócic na siebie uwage jak kolwiek to rozumieszCytuj:
to, że kobieta chodzi w leginsach na pewno nie świadczy o tym, że jest dziwką. Myślę, że po prostu próbuje ładnie wyglądać, tak samo jak kobieta, która ma głęboki dekolt
Zwykłe technikum i szkoła zawodowa + technikum uzupełniające no i gimnazjum dla dorosłych
Jeżeli na prawdę chcesz walczyć to nie dawaj jej ani chwili spokoju, bo w tedy jeszcze nie daj Boże pomyśli, że znów masz to w dupie. Przypominaj jej o sobie, dawaj znaki itp ale nie bądź też zbyt nachalny, wszystko na spokojnie i krok po kroczku
np. tak
http://static.fishki.pl/static/posts...092abf_org.jpg
i nie mówię tu nawet o tej grubej (co jest oczywiste, że kurwa kill it with fire), ale o tych szczupłych właśnie
Do pokazywania krągłości na ulicy służą skinny jeansy, obcasy itd. W legginsach trzeba zakryć tyłek (obowiązkowo) i okolice intymne (choć tutaj wszystko zależy od samych legginsów i topu, bo czasami można to fajnie pogodzić)
w legginsach pokazując dupę i zazwyczaj majtki nie można dobrze wyglądać. Dekolt to zupełnie co innego i akurat głęboki niekoniecznie świadczy o chęci wyglądania dobrze.
No za chuja nie moge sie z wami zgodzic. Mi dupa w leginsach podchodzi w 100% i jestem przyjemnie nastawiony do tego rodzaju stylu. No ale kazdy ma swoj gust jednak..
macie tutaj też zamiar dyskutować o wyższości botków nad kozakami?
Jednym leginsy pasuja innym nie, amen.
Jedni wiedza ze dobrze w tym wygladaja inni udaja ze tak jest badz zyja w bledzie
a co ma piernik do wiatraka?
Botki i kozaki to buty z zupełnie innym przeznaczeniem, innymi cechami. Ubieranie legginsów do "czegokolwiek, na pałę, bo tak" jest błędem, wygląda chujowo i niestety tego się nie da zmienić. Komuś może się podobać krągła dupa ukryta pod mikrometrem materiału, ale nie oznacza to, że taka laska dobrze wygląda.
Tyle.
Ale jak dziewczyna której widać dupę może źle wyglądać?! no jak?!?!
Nie mówię o grubej bercie co 90 KG faudy i wstyd z domu wyjść
tylko dziewczyna o jędrnych kształtach, że na sam widok chce się pie*dolić
bardziej miałem na myśli, że temat jest przeznaczony na zagadnienia związane z relacjami damsko-meskimi a nie o tym, że grube panny nie powinny ubierać leginsów czy co tam Wam w końcu wyszło bo szczerze nie czytałem
Normalnie panie trollu, normalnie. Wystarczy założyć legginsy do krótkiej bluzki i kurwa balerinek instant XDD jak widzę takie coś
pewne powiązania tutaj występują, a więc ta dyskusja miała jakieś walory merytoryczne. Jednak chyba lepiej już to kończyć, bo wszystko zostało powiedziane.
Powiem tak kobieta, która chodzi na co dzień w legginsach z odsłoniętą dupą wygląda, jak zwykły kawałek mięsa do ruchania i kojarzy mi się z pustymi lalami i patologicznymi dziewczynami
- Nie mówię, że to reguła po prostu takie mam skojarzenia od razu, że to często gęsto damski odpowiednik dresa.
To jest przecież jak grubsze rajstopy i nie ma prawa wyglądać w granicach dobrego smaku, równie dobrze ja mogę w kalesonach wyjebać. No chyba, że właśnie takie stylizacje z zasłoniętą pupą imo są ok, wcale niekoniecznie z obcasem, a mogą byc nawet trampki czy inne vansy.
Anyway wydaje mi się, że odeszliśmy trochę od założeń tematu.