yyyy nie...
polskie wesela mnie przerażają i na pewno sobie takiego horroru nie zgotuję
Wersja do druku
moda? to właśnie pokolenie naszych rodziców i naszych dziadków dużo wcześniej wychodziło za mąż, teraz ten wiek wciąż idzie w górę
Ok, to zaręczyny i ślub gwarancją, że nie dojdzie do zdrady? Kurwa no ściema taka sama jak niska rata w providencie.
Czyli dzisiaj, to jak się z kimś jest, ale bez ślubu, to się skacze na lewo i prawo i żadnego zaufania do siebie się nie ma, wierność nie istnieje. Gdy następują zaręczyny to *pufff* nagle dzieje się maja i ludzie jak pingwiny, wierni sobie aż do śmierci. Kurwy przestają być kurwami bo mają pewność, a faceci już nie widzą innych kobiet poza swoją.
Pamietajmy stare chinskie przyslowie: "taki byle jaki zwiazek to nie zwiazek. To bliskie kolezenstwo".
Skoro nie rozumiesz idei to widocznie nie dorosles do posiadania stałej kobiety. Idź zapylaj kwiatki pszczółko
idea zaręczyn powinna wynikać właśnie z dorosłego podejścia do tematu, a nie szczeniackiej chęci, bo koleżanka już się zaręczyła to ja też muszę. U was dziewczyn (kobiety to zbyt wyniosłe określenie w tym gronie) niestety takie myśli idą lawinowo i wiralnie. Bo jedna się zaręczyła, to druga też musi. Bo jedna ma pierścionek, to druga też chce.
Prawda jest taka, że właśnie wszedłeś w taki wiek, że większość ludzi o bardzo małym rozumku stwierdza, że są już starzy i chuj, trzeba coś z tym zrobić. Otoczenie determinuje kolejne śluby na zasadzie: o, ta kurwa co to z nią do gimnazjum do klasy chodziłem już drugi wózek kupuje, a ja ciągle nie mogę wbić sety w tibii
No, a argumenty inne od ad personam masz, czy jestes typowa kobieta? Nie mam racji, wiec zaczepie sie czegokolwiek, ale mu dojebie..
Mam inne argumenty. Kobieta pragnie stabilizacji nie kazda ale wiekszosc. Spytajcie kolezanek czy by sie nie wkurwily jakby chodzily z gosciem 3, 4 czy 5 lat a ten nic by nie proponowal mimo delikatnych sugestii. Skoro laska tego chce to nie dlatego ze to jest modne tylko czuje ze chce z toba spedzic reszte zycia.
Czyli twierdzisz ze pierscionek za 1k cebulionow cos zmienia, tak?
pierścionek może być z chipsów nawet jeśli para jest naprawdę udana i zakochana po uszy. zaręczyny powinny prowadzić do ślubu a nie chęci posiadania znacznika na ręce żeby przypadkiem inny facet nie zagadał. Pierścionek można dokupić w dowolnym momencie. Chodzi o sam fakt - pierścionek to tylko symbol
I co zmienia ten fakt?