tym bardziej ze moga nam podnieść podatki ;/
Wersja do druku
Tentorix, moze i w pewnym stopniu masz racje, ale imo religia, jakikolwiek rodzaj wiary, jest potrzebny swiatu. ja bym sie ucieszyl gdybym widzial, ze rosnie liczba ludzi wierzacych. czemu? bo ludzie nie potrzebuja prawdy. polityka. powiedzmy, ze ludzie zaczeli by pojmowac, ze bog nie istnieje. i co wtedy? odwieczny lad by upadl, bo aby mogly istniec silne jednostki, musza istniec i slabe, ktore by baly sie samego istnienia. kazdy dzien dla nich bylby strachem, bo kazdego dnia twoje istnienie moze sie skonczyc. ludzie zaczeliby wybijac sie nawzajem, bo skoro nie ma piekla i nieba, to nie musza trzymac swoich zwierzecych instynktow na wodzy. nie zapominajmy, ze sami bylismy kiedys zwierzetami. morderstwa bylyby na porzadku dziennym, gwalty to juz w ogole. nasza planeta stalaby sie obozem - przetrwaja najsilniejsi, najwiecej zgarna egoisci. smutna prawda jest taka, ze ten drugi przypadek tak naprawde obowiazuje juz teraz, jesli rzeczywiscie zaden bog nie istnieje, a nasze istnienie konczy sie wraz ze smiercia. ludzie, ktorzy tylko biora, wypelniaja swoje egoistyczne potrzeby tak naprawde wygrywaja zycie, natomiast ci, ktorzy pomagaja innym i poswiecaja swoje dobro dla dobra innych przegrywaja.
ja staram sie jednak naklaniac do wiary w reinkarnacje i mam ku temu osobiste przeczucie. i zywie gleboka nadzieje, ze nasze aktualne zycie bedzie mialo wplyw na nastepne.
co do pogladu "nie ma boga" - swiat nie jest na to gotowy. nawet jesli chrzescijanstwo upadnie, ludzie znajda pocieszenie w kolejnej bajce.
nie przeceniajcie tak naszego gatunku - wielu ludzi zylo, zyje i bedzie zylo w klamstwie. my sami w nim zyjemy, a jesli prawda jest to, ze my sami tworzymy rzeczywistosc, to mozemy dojsc do wniosku, ze prawdziwosci naszych przekonan na wiele spraw nie mozemy dowiesc, bo wszystko jest wzgledne.
@edit
ja pierdole.
zeby nie wyszlo, ze jestem taki dojrzaly.
Nie czytałem wszystkich 445 stron, więc może i te pytania już padły.
1. Czemu Szatan współpracuje z Bogiem i karze złych ludzi zamiast ich nagradzać za złe zachowanie, które przecież mu pasuje?
2. Skoro Bóg jest wszechmocny to czemu po prostu nie powie 'Szatanie zniknij' i problem znika?
3. Czy Adam i Ewa mieli pępki?
Ja myślę, że Boga wymyślili ludzie, żeby wyjaśniać sobie pewnie fakty, których nierozumieją. Np. kiedyś niewiedzieli czemu ludzie chorują - sprawa Boga? - nie, to bakterie/wirusy. Teraz nadal ludzie pewnych rzeczy nie wiedzą i tłumaczą sobie to Bogiem np. co będzie po śmierci, jak powstał świat itp. Ja osobiście nie wierzę w jako takiego Boga, ale staram się żyć dobrze. Biblia jest dla mnie tak samo prawdziwa jak bajka o czerwonym kapturku ale można z niej wyciągnąć wnioski.
Owszem.Zgadzam się.Tylko zastanów się , dlaczego człowiek stał się tak żałosną istotą?Faktycznie tak jak mówisz,niektórzy zyją tylko przed strachem wiecznej kary , albo w nadzieji wiecznego szczęścia..a jakby ktoś powiedział im ,że Boga nie ma to by zaczeli się wytępiać...co moim zdaniem tylko dowodzi ,co religia tak na prawdę robi z człowiekiem...Załóżmy ,że wiary nigdy na świecie nie było.Człowiek nigdy nie szukał siły wyższej.Czy wtedy tak jak powiedzialeś "ludzie zaczeli by się wybijać nawzajem?" uważam,że nie.Ludzie uświadomili by sobie ,że po prostu sens egzystencji praktycznie nie istnieje i nie da się tego zmienić - pogodziliby się z tym(tak jak to robią współcześni ateiści).Wtedy w gre weszła by zwykła moralność ludzka ,a nie strach przed piekłem ...uważam,że własnie to poczucie moralności, trzymało by ten świat dużo lepiej niż religia...Usiłujesz na siłe znaleźć jakieś plusy tych zabobonów ,ale nie wziełeś pod uwagę ,że bez nich , tak czy siak było by lepiej.Czy ateiści zabijają/gwałcą/okradają innych bo nie wierzą w Boga?Wiadmo,zdarzają się jednostki ,ale mówię ogólnie...a teraz pomyśl,ile ludzi zgineło przez swoje wyznania...gdyby religii nie było ,być moze człowiek nie zabijałby się tak często w imię "swojego Pana i stwórcy?" Dlatego : "Nie ma sensu , szukać sensu ,w czymś pozbawionego sensu..."
@co do reinkarnacji...
Też dopuszczam taką możliwość ,ale jest to chyba bardziej nadzieja niż realne myślenie...aczkolwiek ,skoro pojawileś się raz,to dlaczego miałbyś się nie pojawić po raz drugi?:)
PS.Bardzo przepraszam za składnie i literówki,ale jestem dziś strasznie niewyspany...
Wiele ksiazek, piosenek, filmow ma ponadczasowe przeslanie dlatego nie widze sensu w kierowaniu sie w zyciu przypowiesciami biblijnymi.
Odpowiedz, ze Bog wszystko powolal do zycia, sprawuje nad tym kontrole, jest swego rodzaju motorem napedowym wszechswiata tylko z pozoru jest latwiejsza. Rodzi tylko jeszcze trudniejsze pytanie 'Skoro nad wszystkim czuwa Bog, to czym jest i skad pochodzi?'.
Sam jestem ateistycznym agnostykiem. Sklaniam sie bardziej do twierdzenia, ze Boga (wolalbym go nazywac stworca) nie ma, bo nie jest i nie byl potrzebny, dobor naturalny doskonale sobie poradzil bez niego. Aczkolwiek dopuszczam do siebie mysl, ze taki byt moze istniec.
Jakby od początku do teraz nie wymyślili Boga to ludzie daliby rade przeżyć bez niego. Z wiarą jest tak samo jak z systemem, jakby ich niebyło od początku byłoby git ale jak ma ich teraz zabraknąć to ludzie sobie nie poradzą. Dlaczego? Bo według mnie ludzie jeszcze niedorośli do tego żeby sobie bez nich poradzić :)
1. bog jest wyzej od szatana, bo szatan byl aniolem boga. wydaje mi sie, ze bog ukaral szatana stracajac go do piekla, ktore sam stworzyl. odkad powstalo dobro, musialo istniec i zlo, bo to jest porzadek na swiecie. tak jak materia i antymateria. a szatan karze zlych ludzi dlatego, ze sam jest zly i ma w dupie empatie. przeciez i tak nikt mu w piekle nie podskoczy. poza tym po co ma nagradzac, skoro wieksza frajde daje podgotowanie jakiejs duszyczki.Cytuj:
Dzid napisał
2. tak jak wyzej, materia i antymateria. gdyby szatan zniknal, nie byloby tez dobra, tak wiec niebo nie moglo by istniec.
3. chuj wie. nawet jesli mieli, to po prostu zeby fajnie wygladaly. historia adama i ewy jest symboliczna i nie nalezy brac jej doslownie.
przez dlugi czas kieruje sie moralnoscia i mam taki poglad jak ty, ale przez ostatni czas moja wiara w to upadla - ludzie mnie otaczajacy nie wiedza czym ja sie kieruje. nie rozumieja, gdy mowie o szacunku, ale nie o takim, jakim darzy sie silniejszego od siebie, ale takim, jakim darzy sie rownego sobie. w erze telewizji i promowania sztucznych wartosci, odmozdzania spoleczenstwa, ludzie zapominaja o prawdziwym znaczeniu najwazniejszych wartosci. nie mam tak silnej wiary w ludzi by uwierzyc w to, ze nasza moralnosc podtrzymalaby ten swiat, aczkolwiek nie uwazam tego za prawde absolutna - moja opinia jest wzgledna, twoja rowniez, obracamy sie w roznych srodowiskach, poznalismy roznych ludzi, ktorzy to wlasnie dali nam powod do takiego, a nie innego myslenia. nie neguje twojego zdania.Cytuj:
Tentotrix napisał
nie robia tego, bo najczesciej sa to ludzie "do przodu" (statystyki ludzi niewierzacych sa najwieksze w krajach najlepiej rozwinietych) i ktorzy wiedza jak myslec. a jezeli ateizm stalby sie taka prawda, jak chrzescijanstwo - prawda ustalona, to ludzie glupsi, jak i slabsi, rowniez musieliby przyjac ta prawde i to wlasnie oni zapoczatkowaliby proces, o ktorym mowie.Cytuj:
Tentotrix napisał
ludzie ginacy za wiare zazwyczaj bronia swojego honoru i honoru swojej wiary. ludzie, ktorzy zaczeliby mordowac z powodu ateizmu - to byloby o wiele bardziej chaotyczne i bezwzgledne dzialanie, ktore nie mialoby na celu niczego oprocz osiagniecia jak najwiekszej satysfakcji.
no mnie troche irytuje wizja jakies maszynki do robienia dusz, ktora akurat w 1992 roku wypuscila moja duszyczke w obieg. wole bardziej sie przekonywac do tego, ze moja dusza juz od dawien dawna istnieje, ale po prostu obiega ten swiat podazajac za dalszym rozwojem. ale kto wie?Cytuj:
Tentotrix napisał
nie mialem na mysli jakiegos rewolucyjnego dzialania, lecz bardziej dlugotrwalego procesu zmian. prawdziwe zasady, ktore mamy zapisane w genach, ktore wywodza sie od naszych najdawniejszych przodkow to "chron siebie", "atakuj lub zabij jesli jestes zagrozony" i potem "chron najblizszych". jestesmy ex-zwierzetami, nie zapominajmy o tym. moralnosc sprawila, ze owe geny prawie zanikly. widzialem jakis film dokumentalny, w ktorym dzieci w afryce biegaly z bronia i zabijaly ludzi bez poczucia winy. gdzie indziej ludzie kradna, bo wiedza, ze musza to robic by przezyc i nie obchodzi ich to, ze to nie jest ich - prawo dzungli.Cytuj:
Azz napisał
ale masz racje - ludzie maja tak rozbudowana moralnosc, ze trudno byloby to zmienic. dalej jednak uwazam, ze chrzescijanstwo to jest rdzen tej moralnosci - jak usunie sie rdzen, to z biegiem czasu owa moralnosc, kreowana przez ludzi, bedzie sie powoli zmieniala - podam moze przyklad wynalazkow. ludzie zaczeli wymyslac coraz to nowe rzeczy nie tyle dla samej wiedzy, co do zbicia kasy na tym, ze coraz to bardziej stajemy sie leniwi i potrzebujemy coraz to mniej wlasnego wkladu pracy w poszczegolne czynnosci. to samo z moralnoscia - jesli nie bedzie tego rdzenia, to "ci najwyzej" w spoleczenstwie beda powoli kreowac inna moralnosc, moralnosc lenistwa, z ktorej beda mieli wszyscy korzysci, ale ktora nas oglupi. a idac dalej tym sladem - promowanie coraz to drastyczniejszej przemocy w filmach czy w internecie bedzie wzbudzalo chec sprobowania tego. straszak "pojdziesz za to do piekla!" tylko na nielicznych nie wplynal. teraz bylby maksymalnie "pojdziesz za to do wiezienia!", a wiadomo - boga nie oszukasz, ale ludzi moze ci sie uda oszukac. no i w koncu to zrobi.
Nikt temu nie przeczy. Jednakże, jeśli poczytasz coś o religii wschodu to dowiesz się, że oni mają takich 'bajek' z przesłaniem nieco więcej...Cytuj:
Grim90 napisał
Zresztą ST jest naprawdę okrutny, gdyby świat miałby się na opierać na zasadach z ST to ja bym to pier... i popełnił samobójstwo nim rozjuszony tłum ukamienuje mnie za byle shit
Trochę przesadził. Ale tylko trochę. Średnia pensja w Polsce wynosi brutto ponad 3 000zł (nie pamiętam dokładnie, niedawno Onet podawał). Netto jest to 2400zł z groszami (nie licząc tzw. szarej strefy, która w Polsce obejmuje bardzo dużą część rynku, strona prokapitalizm.pl podaje: "wedle różnych szacunków szara strefa w Polsce to od 13 do 27 proc. PKB". ;P). Miesięczne utrzymanie jednego więźnia kosztuje około 2000zł - mniej więcej 400zł mniej niż to, co przeciętny pracownik dostaje na rękę od pracodawcy. Jak dla mnie kpina. Warto byłoby wprowadzić karę śmierci za morderstwo, gwałt i zdradę stanu - jak ktoś uważa, że to niehumanitarne (lewackie myślenie swoją drogą) to może trafią do niego argumenty ekonomiczne? :)
Przecież w historii cywilizacji już niejednokrotnie zdarzały się takie przypadki, głównie XX wiek, to nie byłoby żadne novum.Cytuj:
Vanset napisał
Szatan nikogo nie karze tylko oskarża, co widać na przykładzie sądu nad Jozuem.Cytuj:
a szatan karze zlych ludzi dlatego, ze sam jest zly i ma w dupie empatie.
No wlasnie chyba to napisalem, moze zle zrozumiales. Chodzilo mi o to, ze utrzymanie wieznia to jakies 2-3 tys. zl, a za to placimy my(podatnicy).
Kiedys o tym gdzies czytalem, nie pamietam gdzie.
Zgadzam sie. Po co mamy oplacac zycie takich ludzi, jak mordercy, gwalciciele itd. Oni na zycie nie zasluguja, a co dopiero na zycie za czyjes pieniadze. Zbyt duzo idzie na to pieniedzy i jest to mocno nieoplacalne.
LOL. Przecież to bóg jest zły, a nie szatan. To bóg, któremu oddajecie cześć strąca ludzi do piekła skazując ich na wieczne cierpienie.
Ktoś wspomniał o dziurze budżetowej. Kiedy o tym usłyszałem od razu przyszedł mi taki sam pomysł jak komuś tutaj - opodatkować kościół.
BTW. Wy (wyznawcy Jahwe) na serio wierzycie, że Ziemia ma około 6000 lat?
Osobiście poszedłbym o krok dalej i wprowadził karę śmierci poprzez tortury, tak wiem, że jest to w .... niehumanitarne, ale ja bym odpłacał pięknym za nadobne :)Cytuj:
Penthagram napisał
Nawet jakby rząd chciał wprowadzić kare śmierci w tej zacofanej Polsce, to moherki spały by pod więzieniami z transparentami :"Tylko Bóg ,może dawać i odbierać życie" bo to Polska własnie...
@Ad kara śmierci.
Może i uznacie mnie za głupca, ale moim zdaniem powinni całkowicie zlikwidować więzienia. Należałoby natomiast podzielić karę na 3 różne grupy (w zależności od popełnionego czynu).
1.Kara pieniężna – wiadomo.
2.Ciężkie i niebezpieczne prace, bez wynagrodzenia oczywiście – po co narażać porządnych obywateli, niech przestępcy pracują na nas.
3.Kara śmierci – wiadomo.
Powinno się również likwidować ludzi nie zdolnych do samodzielnego utrzymania się przy życiu, lub uniemożliwiać im rozmarzanie się. Kiedyś robiła to za nas matka natura – selekcja naturalna. Później technologia poszła naprzód, i zaczęliśmy utrzymywać przy życiu osobniki, które normalnie były by martwe, co doprowadzi do zagłady ludzkości, ponieważ uniemożliwia się (lub spowalnia) w ten sposób ewolucje.
No właśnie o tym nie wspomniałeś, wyglądało to raczej tak, jakby te kilka tysięcy brane było z powietrza, albo to więźniowie płacili sami za siebie. Ale już mniejsza z tym, być może niepotrzebnie zwróciłem uwagę.
Odkąd żywot Adama i Ewy uznano jedynie za przenośnię, która nie podlega dosłownej interpretacji, ludzie już sami nie są pewni w co wierzyć. Czasem zastanawiam się czy może Watykan kiedyś skusi się na ogłoszenie, że Jezus Chrystus oraz wszystkie jego czyny również były tylko przypowieścią, która i tak miała ostatecznie oznaczać tyle, że Bóg dla naszego dobra jest gotów zesłać własnego syna na ukrzyżowanie.
Oh, ależ to złe. Tak samo złe jak ten ohydny kodeks karny, który zakłada pozbawienie wolności do końca życia i sędziowie wydający wyroki! Nie ma co - są źli.
LoL. Deficyt budżetowy w 2009 roku Polsce miał wynieść 18,2 mld zł. Już teraz wiemy, że ten deficyt jest wyższy niż zakładano (nie chce mi się szukać dokładnych liczb). Do tego dług publiczny ponad 600 mld zł, a ty chcesz naprawić problem "opodatkowując" Kościół. :D Swoją drogą już jest opodatkowany podatkiem zryczałtowanym zależnym od ilości osób w parafii.Cytuj:
Ktoś wspomniał o dziurze budżetowej. Kiedy o tym usłyszałem od razu przyszedł mi taki sam pomysł jak komuś tutaj - opodatkować kościół.
Najlepszą propozycję, wg mnie, na pozbycie się deficytu podało Centrum Adama Smitha - powrócić do Ustawy Wilczka.
Ciekawe gdzie by ci ludzie spali i odpoczywali...Cytuj:
ATE napisał
Stara, dobra eugenika? Utrzymanie takich ludzi, jeśli już jesteś przeciwny pomocy państwa, powinno leżeć w gestii rodziny.Cytuj:
Powinno się również likwidować ludzi nie zdolnych do samodzielnego utrzymania się przy życiu, lub uniemożliwiać im rozmarzanie się. Kiedyś robiła to za nas matka natura – selekcja naturalna.
Płacą.Cytuj:
KokoDzambo napisał
Więc trzeba się pozbyć okupanta!Cytuj:
Ale tak juz nigdy nie bedzie, bo jestesmy w UE ; ]
Freak
Co do tortur, to wg mnie powinny być zarezerwowane dla (między innymi) terrorystów, by wydobywać z nich informacje na temat kolejnych planowanych zamachów itd.
Tylko ,że ten Bóg nas przecież baaardzo kocha , pozatym podobno jest naszym ojcem...to dlaczego skoro tak bardzo chce dobrze dla swoich dzieci , nie da im wyraźnego znaku ,że istnieje?wtedy ludzie nawróciliby się i tym samym unikneli by potępienia...coś slabo z tą jego miłością,skoro "wszechmogący" nie może zrobić tak prostej rzeczy...a sędzia ma taką prace i pewnie nie darzy skazanych miłością...
a jak ktoś nie ma rodziny?lub ta rodzina nie chce płacić?
A co do więźniów...też jestem raczej sceptycznie nastawiony do pracy pod przymusem...bo to trzeba by zapewnić środki bezpieczeństwa,ochrone i ogólnie dużo problemów z przewożeniem tych więźniów codziennie rano z wiezienia do pracy...raczej wtedy koszty utrzymania by się zwiększyły,a nie o to przecież chodzi.
to by nic nie dało.Skoro bez problemów zabijają się w imie swojego Boga , to na pewno tak łatwo by go nie zdradzili...(bo wydanie swoich zamiarów to dla nich zdrada).Terrorysci są świecie przekonani ,że za to poświecienie , czeka ich w niebie nagroda...a pewnie im większe cierpnia tym nagroda większa...
@Offtop
Przed tym postem chiałem wszyskich serdecznie powitać ponieważ to mój pierwszy post i to by było na tyle
@topic
Więc jeśli chodzi o moje zdanie w sprawie istnienia boga to poprostu przytocze cytat znaleziony w sieci (wszystkich wierzących prosze o przeczytanie i próbę podważenia :])
(N)iewierzący i (W)ierzący rozmawiają o bogu
N: Czy Bóg potrafi stworzyć wielki kamień?
W: Tak
N: Czy potrafi go podnieść?
W: Tak
N: A czy potrafi stworzyć taki kamień którego nie może podnieść??
W: :o(beton)
No to by było na tyle :]
~Amik
"10 Pan miłuje tych, co zła nienawidzą,
On strzeże życia swoich świętych,
wyrywa ich z ręki grzeszników." Ps, 97, 10.
Wiara jest wiarą, gdyby dał jednoznaczne dowody byłaby to już wiedza. Są poszlaki. Nie chcesz ryzykować to nikt nie zabrania ci uwierzyć. :P
Ja jestem klasycznym liberałem i przeciwnikiem przywilejów socjalnych (dla bezrobotnych w ogóle, albo niskie na krótki okres czasu), ale osobom, które już tak się urodziły, że pracować nie mogę państwo powinno zapewnić jakiś byt. Z reguły tacy ludzie i tak nie płodzą dzieci, a wcześniej czy później umiera każdy więc selekcja i tak jakoś zadziała. ;PCytuj:
a jak ktoś nie ma rodziny?lub ta rodzina nie chce płacić?
Terrorysta niekoniecznie oznacza fanatycznego muzułmanina. Ale nawet jeśli - cierpienie zadawane torturami jest bardzo realne, niejeden zdradziłby swoje tajemnice...Cytuj:
to by nic nie dało.Skoro bez problemów zabijają się w imie swojego Boga , to na pewno tak łatwo by go nie zdradzili...(bo wydanie swoich zamiarów to dla nich zdrada).Terrorysci są świecie przekonani ,że za to poświecienie , czeka ich w niebie nagroda...a pewnie im większe cierpnia tym nagroda większa...
To jest dokładnie to samo rozumowanie, żadnego faila nie ma.Cytuj:
WawrzynJK napisał
Mojżesz dostał całe Prawo, Dekalog jest tylko jego małą częścią (łącznie Prawo składa się z 613 nakazów i zakazów) - i są tam podane dokładne kary za konkretne przestępstwa. Na przykład, o czym mało kto wie, za podniesienie ręki na rodzica jest przewidziana kara śmierci. Za seks pozamałżeński, gwałt i morderstwo (umyślne!) też. Za seks przedmałżeński facet nie mógł odmówić panience ślubu jeśliby ona tego chciała (lub jej ojciec) i zapłacić jej ojcu kasę, bo w tamtejszej kulturze ojciec musiał zostawić nie-dziewicy większy posag. :DCytuj:
Amikk4You napisał
Think b4 writin'. ;)
Penthagram, mam do Ciebie takie pytanko a mianowicie, czy Ty cos studiowales zwiazanego z tym tematem? A moze sie czyms takim interesujesz? ; P
Interesujace ze az tak duzo wiesz ; p
Lubię historię i interesuje się teologią (głównie kiedyś, teraz bardziej ekonomią). Przeczytałem znaczną część Biblii, fragmenty Koranu (niestety niewiele, ale mam to od niedawna w domu, więc chyba się za to zabiorę), kilka książek o tej tematyce, pełno artykułów (prezentujących różne światopoglądy) i tak jakoś się uzbierało. Nic nie studiowałem, jestem jeszcze w LO.
Ja jestem wierzący, wku** mnie tylko że wszystko co papież powie, to ma być spełnione... wszystko co papież mówi że to jest zuo, ludzie myślą tak samo.
Ciekawe, że torturowanie terrorystów jest wysoce humanitarne. Na pewno Bóg byłby szczęśliwy gdyby jego wyznawcy zostawali torturowani, przez innych wyznawców, którzy jakby na to nie patrzeć wkroczyli na ich tereny.
Co do sądu, to wątpie żeby wiedział przed przestępcą, co on zrobi w porównaniu do Boga. Sorry ale wg. mnie system piekła, nieba i innych pierdół to fail jakich mało. Jesteś stworzony przez Boga, który DOKŁADNIE wie co zrobisz, do tego masz wolną wolę, bo możesz zrobić co chcesz ( nadal Bóg wie co zrobisz) i do tego jeszcze jesteś przez niego sądzony. Nawet nie chce mi sie już myśleć więcej na temat tej wielkiej bezsensowności xDD
@UP Czyli jest miłosierny a mimo to skazuje cie na piekło :).
Owszem też. Przede wszystkim ja bym karał nimi pedofilów i gwałcicieli, morderca czasem odciąży społeczeństwo od 'nietypowej' jednostki, ale dla tych, których wymieniłem nie powinno być żadnego usprawiedliwienia.Cytuj:
Penthagram napisał
Oczywiście wiem że są w bibli i innych żródłach przedstawione kary ale pan którego cytowałem mówił tylko i wyłącznie o dekalogu więc mam racje bo o ile sie orjętuję(tak sie to pisze ?) dekalog to nakazy
Co do bezsensowności boga... hmm... Jestem ateistą ale ostatnio sie nad tym zastanowiałem i mam własną teorie a mianowicie, człowiek został stworzony na podobieństwo Boga więc może Bóg wcale nie jest taki nieomylny? Może jest "zwyczajnym" człowiekiem z "super powers" a "powiedział" ludziom że jest nieomylny bo jest troche próżny? Troche pokręcone ale ten temat nie jest łatwy więc..
#Amikk
Jesli Bog istnieje, to na pewno nie jest czlowiekiem, ani zadna istota. Odsylam Cie do postow Grim90 pare stron wczesniej.
Bo papiez jest przywodca kosciola katolickiego. Tak samo jak kiedys rzadzil krol, wszyscy sie go sluchali. Tak samo jest z papiezem.
A co jesli gwalciciel/pedofil jest chory na cos, co wplywa na jego czyny, czyli to, ze molestowal kogos, jest wynikiem choroby. Chyba lepiej go wyleczyc niz torturowac?
Podobno deficyt wynosi 27~ mld zl. Opodatkowanie kosciola, moze nie zalatwilo by calego problemu finansowego, ale chociaz troche by pomoglo.
Zaklady pracy sa opodatkowane, to czemu koscioly nie? Ksiadz tez pracuje.
Chyba nie zrozumiales sensu pytania. Jesli mieliby pepki to by swiadczylo, ze zostali urodzeni, a nie stworzeni.
/down: Chodzilo mi o to, ze Boga nie mozna utozsamiac z postacia ludzka, a Biblia poprostu wszystko upraszcza, aby dalo sie to latwiej zrozumiec. W co szybciej uwierzysz: ze jest jakis czlowiek, ktory 'steruje' swiatem, czy ze jest jakas tam materia costam costam?
Caly ten temat jest bez sensu, bo kazdy wierzy w co chce i nikt nikogo nie bedzie tu przekonywac, ze jego religia/stosunek do Boga jest zly, ale zawsze mozna podyskutowac.