najbardziej mnie wkurwia jak widze peta z jedną reką na kierwonicy
no takiego to bym zajebal jak psa. malo tego, czasem z jedna reka a fura w AUTOMACIE
Wersja do druku
najbardziej mnie wkurwia jak widze peta z jedną reką na kierwonicy
no takiego to bym zajebal jak psa. malo tego, czasem z jedna reka a fura w AUTOMACIE
Pierdolisz poncjusz. Jechanie z jedna reka dodaje do respektu.
uważa też tak wiele osób które ze mną jeździły, zawodowo się nie ścigałem, tylko i wyłącznie dla zabawy, ale widziałem czasy które mogłem porównać z innymi. A na mieście po prostu trzeba myśleć, starać się przewidzieć sytuację, i czasami odpuścić jeżeli uważa się że ktoś może zrobić coś głupiego, nawet jeżeli tego nie zrobi. Dodatkowo, to w chuj często patrzę w lusterka, jakby tak nwm podliczyć proporcjonalnie to podczas jazdy patrzę tak z 55% czasu przed siebie(oraz do okoła) i z 45% w lusterka, to w chuj pomaga jak musisz gdzieś szybko uciekać z pasa czy coś. No i pewnie niewielu z was ma badania psychotechniczne, ja miałem już kilka razy i mam bardzo dobre wyniki czasu reakcji.
Dlatego będę se zapierdalał i chuj
Ty tak powaznie? xd
No to ci odpowiem ze w jezdzeniu najwazniejsza jest ocena ryzyka i nie przewidzisz ze nagle z pomiedzy samochodow wybiegnie ci nagle dziecko jadac 160. Przy takiej predkosci to mozesz ocenic ryzyko wyprzedzajac tira na autostradzie gdzie nagle moze odleciec kawalek jakiegos gowna czy opony etc. Pogadaj z ludzmi ktorzy jezdza profesjonalnie to powiedza ci to samo co ja. W prostej lini to kazdy idiota potrafi i dwie stowy przekroczyc ale Adekwarnych reakcji to nie ma 90% kierowcow na drogach
Ty ale sklej bo ja bym do audi nie wsiadl pomyliles mnie z jakims plebejskim karlem htfu na ta biedacka niemiecka mechanike
A czym Ty jezdzisz ogolnie?
ps.
jak guwniak goni po ulicy w nocy to jego wina albo rodzicow proste
Dokladnie temu wiem, ze jestem dobry bo znam swoje mozliwosci. Proste.
Chyba, ze akurat robi relacje na ig wtedy wybaczam
My na szczescie jestesmy w tych 10%
Poza tym kto zapierdala ten jebnac musi
No i zyj szybko umieraj mlodo (a to nam nie grozi bo juz starzy jestesmy)
mów za siebie ja jeszcze jestem młody
Co ty pierdolisz, gdzie ja dałem wyimaginowane sytuacje jakieś? Czytaj te posty, tłumaczę ci, bo chyba jesteś najebany albo dawno nie ruchałeś i ci na mózg siadło Artur.
XD
Dobra, ja się bałem, że Artura pojebało, a on po prostu uprawia trolling po taterce.
Można się rozejść, nic nowego się nie dzieje.
Czekam na info :). Stangów w samej Wawce to dziennie co najmniej 5 spotykam, jak jadę i wracam z pracy, dlatego zrobiły się już nudne. W zasadzie nic w tym dziwnego, jak można ulepa z USA za grosze kupić.
Co do Challengerów, to tylko słyszałem o tym, że się podobno słabo prowadzą, jeśli chodzi o zakręty, ale ile w tym prawdy, to nie wiem.
Kto w ogole jeszcze trolluje w 2019? I tak odpisze bo nie mam co robic.
Jezdze bawarskim wyrywaczem cipek. No z tym guwniakiem to prawda, ale wez to powiedz w sadzie.
To wyslij nagrania jak zapierdalasz. Taki kierowca jak ty powinien spokojnie jechac 160 po miescie i nagrywac to telefonem.
Bardziej szkoda niewinnych ludzi w takich przypadkach. Generalnie to nigdy nie mialem empatii dla ludzi ktorzy gineli na drogach zapierdalajac jak idioci. Grasz w glupie gry, wygrywasz glupie nagrody.
Mex jest masakrowany razporaz i tak se tylko wmawia
No wlasnie tak mi sie wydawalo i ile tam masz kuniow mechanicznych na kilogram wagi??
Moze nie zapierdalam, ale jutro bede kamerowal droge do pracy torg social experiment zrobieCytuj:
To wyslij nagrania jak zapierdalasz. Taki kierowca jak ty powinien spokojnie jechac 160 po miescie i nagrywac to telefonem.
Bez ryzyka nie ma zabawyCytuj:
Bardziej szkoda niewinnych ludzi w takich przypadkach. Generalnie to nigdy nie mialem empatii dla ludzi ktorzy gineli na drogach zapierdalajac jak idioci. Grasz w glupie gry, wygrywasz glupie nagrody.
Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana
No i czas to pieniadz
A Mustang prowadzi się dobrze? Jak go porównasz do Accorda? W końcu Honda prowadzi się bardzo dobrze, jestem ciekaw jak wypada tutaj Mustang, który jakby nie było jest autem sportowym i powinien się kleić. @Tasmann ;
Wiadomo :kappa
Chyba się Panu to Reno troszku zagrzało przy tej prędkości
W zakrętach jest szczerze mówiąc trochę gorzej niż Accord, mam ciągle wrażenie, że zaraz dupa mnie wyprzedzi, choć to może być kwestia wielosezonówek (pomimo, że są z wyższej półki). Przy ruszaniu nawet na suchym mocno dupa tańczy i ciężko jest ruszyć bez pisku.
Na pewno mocne dodawanie gazu w tym aucie musi być dobrze przemyślane, a w zakrętach to już szczególnie, bo strasznie lubi latać bokiem. Być może jest to kwestia tego, że mam go trochę pomodyfikowanego, aczkolwiek mocniejsze GT jest równie dzikie.
Miałem okazję ostatnio jeździć mocniejszymi BMW czy Infiniti Q60s z 400 KM pod maską i one prowadzą się o wiele lepiej od Stangów.
No to tak jak myślałem, prowadzenie dalej leży w Ameryce, ale czego się spodziewać po tej cenie, kompromisy gdzieś muszą być. Dalej uważam Mustanga GT za najlepszy wybór do 200k jeśli mówimy o nowych autach, prove me wrong.