Z twojego postu nic nie wynika, więc może wyjaśnij @Pingwinq ;
Wersja do druku
Z twojego postu nic nie wynika, więc może wyjaśnij @Pingwinq ;
Napisał to samo co ty tylko w jakiś bezbekowy sposób.
Mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało :kappa
Waw pisze, żeby gościu sobie zrobił sam, gościu się nie zna i zrobienie samemu będzie wymagało od niego dużo czasu, obejrzenia jakichś tutoriali jak to rozebrać itd. a może coś spierdolić po drodze, więc koniec końców lepiej oddać do mechanika
jeśli ktoś nie czuje się na siłach i do tego nie ma pojęcia to lepiej niech nie zaczyna zabawy z mechaniką pojazdu od hamulcy, lepiej oddać do zakładu bo to nie przelewki.
Ziomek, ale tutaj pierwszą kwestią, która jest poruszana jest to po co on chce kupić zaciski jak można je regenerować. Zacisk 600, a zestaw do regeneracji 1/3 tego i nawet jak gdzieś odda to wyjdzie mu taniej
@Sinis ;
co w niej było do roboty???
Regeneracja zacisków z klockami to 200zl od sztuki, ja sie podjąłem samemu regeneracji i wiele nerwów straciłem odkręcając zardzewiałe przewody bez odpowiednich kluczu
za impreze wrx blobeye mógłbym dać sobie z kutasa 30 cm odciąć
Wez kredyt zmien prace
Audi A8 d2 3.3 tdi? Dla mojego brata w ostateczności 4.2 PB+ LPG (ale na chwile obecną nie ma nic fajnego)
Wiem wiem ten diesel jest tak samo psujący się jak 2.5 tdi ale może już nie tak drogi w naprawach jak to kiedyś było. Ogólnie auto będzie robiło trasy polska niemcy więc bezawaryjność by się przydała ale czy jest sens oczekiwać bezawaryjności od ponad 20 letniego auta?
Konkretnie ten egzemplarz https://allegro.pl/ogloszenie/audi-a...sto-7484188891
jak na moje jest on schludny spasowanie elementów ok, lakier wydaje się być ok fajnie jakby auto było bez większych przygód.
Sam wiesz, że tak. Tylko albo się kupuje droższy egzemplarz najlepiej od jakiegoś typa z forum marki, który mial je kilka lat i widać, że na nim nie oszczędzał, albo będzie tak że auto będzie generalnie dobre, ale trzeba będzie ogarnąć mankamenty, które w a8 tanie nie bedo. No i co jakiś czas coś pierdolnie ze starości, ale nie po to się kupuje 20 letnie żeby przez jakąś małą awarie nie móc jeździć
https://www.olx.pl/oferta/audi-s6-c5...tml#7bfed73fad
Takim to bym jeździł.
a ja takim
https://www.olx.pl/oferta/pontiac-fi...tml#cab87e3adf
w przyszłym roku muszę kupić trans ama, nie widzę innej opcji
Co myślicie o kia magentis 2.0 136km z 2003roku? przymierzam się do kupna i zastanawiam się na co zwrócić uwagę
elo południowcy jest może jakiś fajny samochodzik w okolicy za ok. 8-12k?
sedan/kombi, najlepiej diesel, 130km+
https://www.olx.pl/motoryzacja/samoc...h%5Bdist%5D=15
no całkiem sporo @jaxi ;
kurde panie wiem, ale może coś akurat wpadło w oko, może jakieś co z polskiego salonu szło czy po rodzinie czy huj wie co, bo tak to szukanie igły w stogu siana ehh
No jak chcesz coś sprawdzonego, to zapraszam po moje E39 XD Ale ani to diesel, ani to kombi, ale za to w cenie się mieści.
oho kolejny ekspert chce wcisnąć na forum swojego gruchota?? a tak poważnie to co to to jest i czy ma to chociaż lpg czy jak biedak na benzynie?
Prawilnie na benzynce, a jak chcesz więcej info, to pw
siemson torgi
zwracm sie po raz kolejny o pomoc do was w wyborze furmanki,
poszukuje jakiegos pojemnego kombi gdzie bede w stanie poimescic psa, wozek, dziecko i starą, budzet to nie weim tak mysle, ze 20-30max
dobrze trafiles, znajac torgowych ekspertow może paść jedynie na 3 samochody
e36 kombi
e46 kombi
albo petarda dla SPECJALISTOW w211 kombi
a tak na powaznie sam mam audi a4b7 avanta i może nie jest to najpojemniejszy kombiak (bo nie jest) ale nie zawiodlem sie jeszcze, jedyne co to z tym egzemplarzem trzeba uwazać na miny i części mogą być droższe
w Twoim przedziale cenowym pewnie byś a4b8 kupil, ale ja sie slabo znam niech sie wypowiedza ogarnieci :)
jakieś wymagania co do silnika, osiągów, spalania?
B8 za 20-30k XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Minimum 40k żeby mieć w czym wybierać i odsiać część strucli.
Do 30k to Accord VII jest jednym z lepszych wyborów, ale cóż, wygląda jak karawan. Do tego oczywiście BMW, E39 i E46 jak najbardziej (prędzej E39, bo pies i wózek to jest bardzo dużo miejsca, a E46 jest raczej dość małe), w tej kasie dostaniesz co tylko chcesz i to w bdb stanie, a warto, bo w tym przedziale cenowym nie dostanie się lepszego combo wygoda, osiągi, wygląd, niezawodność, funkcjonalność, przyjemność z jazdy. Audi może jest blisko, ale nie aż tak blisko, C5 to nie jest do końca to, a C6 w tej kasie to bym się bał, ale jak najbardziej można jakieś 2.4 V6 albo nawet tego znienawidzonego diesla 2.0 szukać (szczególnie diesla, ale tutaj to jest loteria, bo jak ktoś nie wiedział co jest pięć, to wiadomo jak te silniki kończą).
Jest też Citroen C5 i to jest fantastyczny wybór jeśli chodzi o wygodę, jakość wykonania, wyposażenie, wiek (bo to jednak auta 2008/9, nowsze nie ten przedział cenowy, ale ciągle co najmniej 5 lat młodsze od BMW). Nie jest to demon prędkości ani nie prowadzi się jak BMW, ale za to hydroaktywna zawiecha to jest 10/10 i jak ktoś jest nastawiony na komfort, to nie ma nic lepszego w tej kasie, a nawet w dużo większej.
To tak na początek, daj znać co się podoba.
PS Nie polecam W211, bo polifty to więcej niż 30k, a przedlifty są po prostu dość problematyczne we wielu względach i imo nie warto sobie zawracać głowy. Jak się chce W211, to supłamy te ~35k i szukamy, a jak znajdziemy, to absolutnie nic nam nie zastąpi tego auta, bo nie ma w tej cenie nic lepszego dla przeciętnego zjadacza chleba.
za 30k to nawet nie e39 ale e60, diesle są tanie a i benzyne bez problemu znajdzie
Tak, można, ale lepiej celować w wycackane E39 niż E60, chociażby dlatego, że E39 jest tańsze w długim terminie (E60 to jednak tykająca bomba elektroniczna) i lepiej wykonane. Blachy na plus w E60 i to jest mocna strona, ale jednak ja mając przedział 20-30 nie pakowałbym się w auto, którego zakup to jednak minimum te 25k i to i tak optymistyczna opcja.
Ludzie mam dylemat. Jak kupujecie auto to czym sie kierujecie? Jakbym mial wybierac glową to astra j a jak sercem to audi a6c6. Chce dozbierac do 30k i kupic astre w miare swieza czy kupic wlasnie za 25k audi a6 i miec 5k na naprawy. Wlasnie wiem ze naprawy drogie itd ale ilez mozna kierowac sie glowa i rozsadkiem ;D. Co torgi byscie zrobili?
Ale e39 to jest przeciez przedzial wlasnie 20-30 i 25k na zakup to taka w miare odpowiednia kwota.
To jest nie kwestia tego ile masz uzbierane bo zrobisz podstawowy serwis, wymienisz pare pierdol, kupisz opony i to 5k Ci sie skonczy. Zastanow sie lepiej czy w dalszym okresie, pozniej bedzie Cie stac na utrzymanie tego auta. A to auta w takim wieku i z takimi przebiegami, ze na 100% beda pewne rzeczy wyskakiwac.
Ja majac wolne 30k w tej chwili w gotowce kupilbym pewnie wlasnie a6c6 albo e39 ze wskazaniem na to pierwsze bo do Audi nie mam zadnego sentymentu i jezdzilbym tym normalnie jako daily, a e39 byloby mi jednak zal, w szczegolnosci takiego w bdb stanie za taka kwote.
A przy wyborze auta zawsze trzeba kierowac sie glowa i rozsadkiem - czyli przede wszystkim trzeba potrafic ocenic na co nas stac.
Przy wyborze auta kieruj się sercem
Myśl o Audi A6 C6
Ludzie, gdzie wasze marzenia? xD
Nooo, a pozniej Twoje auto wyglada tak:
https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net...85&oe=5C08DD4A
xD
ja np se marze o w204 c63, jeszcze jakby black series byl, eh
Każde tak wygląda, jak ściągnąć mu deskę i rozpiąć wiązkę.
I nie mówię tu o przeprowadzaniu jakichś projektów czy kupowaniu fur jak RS6, ale w każdym przedziale cenowym znajdą się zajebiste furki.
A a6c6 jest przecież jak najzwyklejszy w świecie pasek. Kto marzy o passatach?
Bo domyślam się, że za 30 koła to nie myślisz o jakimś dojebanym 3.0 turbo czy co tam tam jest z tych fajniejszych silników.
Ta, ale jak masz 30k, ktore zbierales od komunii i zarabiasz 2000 netto to sie zesrasz, a nie utrzymasz takie a6c6 i pozniej wlasnie po polsce jezdza szrotki takie gdzie olej wymieniany jest raz na 50.000 bo czlowiek kupuje auto (to jest najlatwiejsze), a pozniej nie stac go na jego utrzymanie. Nie mowie, ze a6c6 to jakas dojebana fura i niewiadomo jaki projekt. Ale jak ktos rozwaza astre/corse vs a6c6 to mam obraz wlasnie kogos kto zdaje sobie sprawe, ze nie stac go na utrzymanie takiego auta, ale mimo to chce sie w nie pakowac bo mu sie podoba i to jest cos co odradzam. No, ale chuj tam kazdy ma wlasny rozum i podejmuje swoje decyzje.
Jak ktos ma siano to chyba nie rozwaza corsy/astry tylko idzie i kupuje c6, proste. Znaczy tak mi sie wydaje. Bo nad czym tutaj myslec? Auto zajebiste, dojebanie wyglada, jest 100 tysiecy razy lepsze od opla pod kazdym jednym wzgledem. No chyba nie ma sie nad czym zastanawiac? xD Ale juz "kierowac sie sercem??" brzmi w stylu "nie mam kasy, wpierdole sie w to auto i jak cos sie zjebie to ament ryzykowac czy nie chlopaki?". A jak chlop ma kase, w miare dobrze zarabia to nie wiem nad czym sie w ogole zastanawia. xD
Chuja sie tam znam, ale tak tylko wspomne, ze jakbym mial jezdzic jakimkolwiek oplem (celowo z malej) to wolalbym popierdalac z buta w skarpetach i sandalach. A wsiadlbym do tego gowna tylko jakby mi ktos wczesniej bejsbolem przyjebal i zapakowal mnie do bagaja.
Rozejrzyj sie za jakas Mazda, nie psuja sie, tanie w utrzymaniu, a nie jebie tak bieda jak od opla.
Czyli facetowi nie może się podobać a6c6 ani astra j bo wam się nie podoba?
co do c6 fajne auto ale zastanów się 10x bo 2 litry w tym aucie to dosyć mało a 3 litry to straszne ulepy się zdarzają, i rozrząd bardzo drogi także niech Cie nie skusi duża moc i relatywnie niskie spalanie.
co do opla nie wypowiem się bo nigdy nie prowadziłem, ale dosyć fajnie wygląda kompaktowe auto
Celuj w to audi, będziesz bardziej kochał a opel to opel czy to stara efka czy jotka to litr oleju w bagażniku musisz wozić ;]
Jest od cholery fajnych opli.
Nie chodzi o to, że ma mu się nie podobać, ale zwrot "kierować się sercem" brzmi, jakby chłopak chciał jakieś najskrytsze marzenia tym audi spełnić.
Ja nie mówię, że mnie się ono nie podoba, jest spoko, jak większość audi, ale nie mam pojęcia co jest w nim takiego, żeby o nim marzyć. Na tle poprzednika wygląda nawet nowocześnie (na tle nowszych modeli już wcale nie), ma pewnie na wyposażeniu jakieś bajery (choć nie wiem czy za 30k) i ogólnie prezentuje się nawet schludnie i elegancko, wśród aut kumpli za kilkanaście k mogłoby to nawet prestiżowo wyglądać.
Tylko, kurwa, kto marzy o tym, żeby wyglądać prestiżowo (co imo jest kanałem strasznym, bo albo jesteś taką osobą, albo robisz z siebie pajaca), lub o tym, żeby mieć doświetlanie zakrętów w samochodzie? No chyba tylko ktoś, kto ciuła te pieniądze od komunii. Przepraszam, jeśli kogoś tym uraziłem, no ale ja tak to widzę, dlatego pytam: kto zajebał wam marzenia?
Artur do dzisiaj marzy o tym żeby jego Ibiza zaczęła jeździć więc nie oceniaj ludzi po marzeniach
@Nattan ; ale masz te 30k i jedynie C6 bierzesz pod uwagę? Przecież wybór jest dużo większy i są w tej kasie lepsze auta. Audi wypada blado, bo silniki to tak średnio (znalezienie fajnego 2.0TDI gdzie wystarczy zadbać o pompę będzie graniczyło z cudem, 2.4 V6 prędzej), wyposażenia nie ma (te małe silniki to nawet climatronica nie mają, nie mówię już o full mmi czy lepszych fotelach itd.) i utrzymanie bardzo drogie w stosunku do tego, co auto oferuje.
W tej kasie dużo lepiej A4B7 w 1.8T szukać, to ma sens, to jedzie fajnie, wyposażenie może zdarzyć się sensowne (choć w większości i tak gumowa kierownica i korby z tyłu) i utrzymanie lepiej wypada.
Już nie mówię o innych autach, BMW już było omawiane ze sto razy i to ma w tej kasie bardzo duży sens. Przecież możesz mieć 159 2.4jtd w super stanie i świeżutkie rocznikowo w tej kasie, a to przecież świetny wóz pod niemal każdym względem, na pewno lepszy od C6 (poza tym, że jest mniejszy i to w sumie sporo), a do tego naprawdę ładny i będzie taki przez wiele, wiele lat, bo to majstersztyk designu.
Brat ma do sprzedania honde Civic VIII sedan z 2011 roku chyba. Za 32k wystawiona, za 30k jest w stanie oddać.
Ma służbowe auto, więc auto w ogóle nie eksploatowane. Jeździ raz na tydzień.
Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
B7 to można znaleźć już za 20k
Nawet fajne to a6c6. Nawet bym w nie celował, ale następne auto planuje być może jakiegoś merola CLA/CLS. Ale to takie pierdolenie bo pewnie i tak mnie nie będzie na niego stać przez x lat xD Chyba że bmw zacznie się psuć na tyle, że nie będzie sensu tego trzymać, wtedy wrócę do leona, ale kupie tego 225km.
I to jest świetna opcja w dobrej cenie. Niestety sedan jest brzydki, ale jak ktoś potrzebuje niezawodne auto i do tego dość młode, to warto.
Można, ale 2.0TDI. 1.8T i 1.9TDI są droższe, tak 25k trzeba mieć i szybkim być, bo schodzą jak ciepłe bułeczki, to najczęściej kupowane używane auto w Polsce.
Co jest głupotą bo kupując 2.0 TDI za 17-18 koła można sobie za 2k wyeliminować wadliwą pompę oleju i mieć to samo co 1.9 tdi tyle że z większą mocą za 20k a nie 25
To prawda, ale ludzie tego nie wiedzo i kupujo 1.9.
No i po co mieć potem problem przy sprzedaży? W internecie przeczyta, że 2.0 wadliwie i juz masz 50% mniej chętnych. A jak dopiszesz, że pompa zmieniona to już lampka się zapala, że grzebane bylo i tez problem.