Z tego co widze przegladajac challengery to po prostu uboga wersja, pewnie stad ta cena.
Wersja do druku
Z tego co widze przegladajac challengery to po prostu uboga wersja, pewnie stad ta cena.
Pewnie chodziło mu oto że już mało prawdopodobne jest aby robili auta takie jak w latach 40-60'
Gurwa ktoś ma 100k na auto a wy mu rx8 warte 15 tysięcy polecacie? XDDDDDDDDD przecież te rx8 wpierdalają więcej oleju jak benzyny
dwa dni temu kumpel zadzwonil ze jedzie do tesciowej do niemiec i auta bedzie szukac do kupna i czy przy okazji nie chce sie zabrac, to chuj powiedzialem ze jade. Ale w tak krotkim czasie tylko 2200 euro sobie ogarnalem, i mamy tylko piatek na znalezienie i ogarniecie tablic zjazdowych wiec szalu sie nie spodziewam, jest nawet szansa ze wroce bez auta XDD
jakbys jeszcze lawete mial to jakiegos szrota do roboty bys znalazl
No mając 2200 euro to nie poszalejesz, chodząc do roboty mijałem 2 komisy jakieś to cudów tam nie było do tych pieniędzy, ale powodzenia może coś jednak trafisz :D
Dlatego nie napalam się że coś znajdę, jadę w sumie bardziej towarzysko, ale stwierdziłem że nie zaszkodzi mieć coś kasy przy sobie.
Plus nie szukam auta do jazdy sobie, ściągam tylko i wyłącznie żeby sprzedać
10-15 tys
-lpg
-nie drogie w utrzymaniu
Silnik raczej 1.6 max żeby opłaty mnie nie zezarly
Na szybko obczailem octavia, Ibiza, polo, civic 7, Vectra C, Clio (?), accord, avensis, Yaris, Mazda 6
Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka
@up passat b5 fl
Dziewczyna ma Ibize 6L 1.4 benzyna i tego akurat nie polecam. Jesli juz to wiekszy silnik, ale jakosc wykonania i wygoda to ogromny minus.
Jakieś opinie, doświadczenia na temat Subaru Legacy IV 2.0 benzyna? Ktoś miał z nim styczność?
Kamil kurwa przecież za 2200 euro to można sensowne E39, E46, E36, E34, A4B6, A6C5 itd. kupić. U nas to spylisz z zyskiem easy, po jakimś małym serwisie to w ogóle już. Musisz to tylko dobrze sprawdzić, bo możesz się wbić na minę, wiadomo.
Przecież jak taka Auto Bawaria ma np. E39 za 9k, to za ile je kupili ze wszystkim (a oni jeszcze w cenie opłaty mają)? Jaka była cena samego auta? Tysiąc euro? No nie więcej, a takie fury im schodzą w ciągu 1-2 dni, a oni też strucli totalnych nie mają, a więc przynajmniej jest fajny stan mechaniczny i tak samo spoko blachareczka.
Ta tylko problem jest taki ze zajedziemy tam dzisiaj okolo polnocy, a tesc ziomka pisal ze do 13 tylko zjazdowki wydaja. No i mam jednak prawie 2600 euro bo mi ojciec zawaryjne 400 pozyczyl. Ale i tak wolalbym sie ewentualnie zmiescic w ponizej 2k a jak cos to ze 2 komplety alusow dokupic (chyba ze kupie jakies gowno w ktorym tylko torba sportowa sie miesci) ogolem to nastawiam sie na benzyne, do 2 litrow i opel/vag. Nie szukam nawet na mobile.de bo komis ma 20 ogloszen a widac na zdjeciach ze w chuj w chuj wiecej aut stoi wiec zajade i zobacze co tam sie dzieje.
Kurwa w zyciu bym nie poszedl jako kierowca robic, ani na tiry, ani na te busy ani na lawety. To meczarnia dla organizmu. Ja niby jako kierowca ciezarowki a czasami na budowie przez 10 godzin robie 30 kilometrow. Jak sie wozi ze zwirowni cos to wiecej jednego dnia niz 400 nie zrobilem. A nie cale zycie jaja pogniecione
No to będzie kupowanie kota w worku, lepiej celować w mniej upalane fury, Opel to może być ok wybór, jakaś Asterka w miarę świeża w kombiku i dizelku zejdzie u nas jak nic.
szczerze to bym poszedł w jakieś auto do 10k (już w pl, bo dosyć częsty budżet na autko) pod gówniarzy
stilo, ibiza, jakis pedzot, swift czy inny taki złomek, bo mocniejszego i większego ojciec nie postawi
najlepiej 1.9 tdi, bo hehe synek ten silnik to w czołgach montowali hehe ;]
Ta a pozniej spod prawie granicy francuskiej az pod prawie granice bialoruska na lawecie. No fenks
Tak wczytalem się w neta dzisiaj i po rozmowie z dziewczyną stwierdziliśmy, że chyba chcemy coś z niedużym silnikiem np. 1.4 ale żeby te 90km miał, bo teraz jeżdżę astra h 1.6 w gazie i te 100km niby ok, ale no jest jak jest.... Głównie chodzi o to OC
Znalazłem póki co:
- Ibize (wnętrze slabiutko, nie wiem jak tutaj z leonami i cordoba dokładnie w tej cenie wychodzi)
- Leon (patrz wyżej)
- Peugeot 307
- yariska 2
- civic 7
- Grande Punto
- bravo 2 (jeden z naszych faworytów, silniki 1.4 podobno super)
Inne auta mniejsze typu Clio czy Corsa średnio nam leżą... Vectry jeszcze nie odrzucam mimo, że tam już najlepiej patrzeć na silnik 1.8
Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka
i ten faworyt chyba będzie najlepszy
ibiza czy yariska wielkościowo takie jak clio czy corsa
aha no i popatrz też na to, że gdzieś tam zaoszczędzisz stówkę czy dwie na oc (wiadomo, że jakbyś brał 4.2 zamiast 1.3 to będzie większa różnica xD) ale silnik czy auto będzie o tyle chujowe, że nie zaoszczędzisz nic, bo się będzie sypać
no tyle, że z tą mocą strach wyprzedzać, chyba, że się jeździ smartem, niestety
w ogóle tera doczytałem, że jeździsz astrą h - nie jest twoja, kupujecie drugie auto czy co? bo jak zamieniać to chyba to nie ma sensu
nie ma też opcji wziąć auto na współwłaściciela z kimś kto ma zniżki? przynajmniej by się tak ograniczać nie było trzeba
Ale bym se taka E30 kupił w coupe i kruzowal se po wsi, ahh marzenia
nie spawana z oryginalnym lakierem to z 8 tysi euro w góre XD
e30 w kolorze diamant schwarz metalic ehhhh cudo
Widziałem dziś na olx chyba diamantschwarz ale zwiesniaczona przez jakiś niemiecki kiełbasiany gang, przyciemnione szyby i lampy
https://suchen.mobile.de/auto-insera...on=homeRviReco
to jest coś pięknego moje marzenie ale ta cena chyba jeszcze na dzień dzisiejszy za duża.
Nigdy nie zrozumiem fenomenu tych net. E36 coupe bardzo fajna furka, mógłbym tym jeździć, ale żeby o takiej marzyć? Po prostu taką zanabądź i tyle, o czym tu marzyć ;d ładne sztuki zaczęły już kosztować, ale nadal można względnie tanio wyrwać coś, co się trzyma kupy i powoli to sobie robić.
I tak w sumie lepiej marzyć o takiej betce niż o b5fl xD
mam aktualnie e36
ale sedan, i tylko 2.0b i z nie takim wyposażeniem i raczej już będzie skazana na katowanie
a słowo marzenie racja zbyt na wyrost powiedziane :D po prostu chciałbym taką
To opierdol gruza, dołóż trochę i kup drugiego gruza :kappa
Mnie sie serce kraje, ze teraz tak te e36 gruzuja i katuja ehhhhhhhhhhhhhhh
A kurwa za 20 lat bedzie placz uuuu mamus bo ja bym kcial takie e36 kupe ze skurom fajne i nie pognite, ale 20 tysiecy euro buuuu yyy :zaba
e36 najfajniejsza furka jaka jezdzilem chyba jezeli chodzi o prowadzenie bym se sprawil, ale jednak cadillac sts nadal na 1 miejscu
katują bo te silniki się o to proszą XD mój żeliwniak do odciny chodzi non stop ale ja nie mam jakiejś wersji nie wiadomo jakiej zeby o to dbać, gruz to też nie jest pare części wymienić i będzie jak nówka haha
Jak sobie pomysle ze mam w sobote do zrobienia 1300km to mi sie odechciewa handlu
straszna maruda jesteś xD
ja tyle robie w godzine po mieście
Kurwa miałem możliwość brać E36 '92 z M50B25 pod maską, oryginalny lakier, prawie w ogóle rdzy, za 10k, a to auto albo się ciągle nie spyliło albo spyliło po ponad pół roku. Jak widać są te auta, potrafią wisieć długo, a na dodatek drogie nie są. Trzeba tylko być cierpliwy. Ja nie żałuję już, fajnie by się to na śniegu upalało teraz, nie powiem, ale jednak nie można mieć kurwa tyle aut, a co bym sprzedać miał, jak nic mi się sprzedawać nie opłaca. Kolejne auto będzie pod biznes i do jazdy dla przyjemności i na pewno będzie to amcar, a dla siebie to zapewne zmienię E39 na Caprice'a albo Crown Victorię/Grand Marquisa jak się coś ciekawego za rok/dwa trafi.
No chyba, że trafię dobrą robotę (hehe no tak będzie :kappa), to wtedy pomyślimy o czymś fajniejszym, może jakiś Stang GT z 2005/6/7, ale to wszystko takie co by było gdyby.
I chuj nic nie kupilem. Wroce do polszy to opisze doswiadczenia
ja pierdole to nie te czasy, ze na niemacach cos jakiegos za 2k euro sie kupi, wiec nie wiem czym ty chcesz sie dzielic xD
A nie no sorry zapomnialem ze tu kazdy byl w niemczech i kupowal samochod i kazdy wie co i jak. I jak to wyglada. Sorry gniewny ze w ogole pierdole glupoty, dzieki ziomus
Nie no mamy 2k18 kazdy Polski husarz juz ogarnia te rzeczy i najezdza systematycznie niemcy w poszukiwaniu zarobku takze juz nie jest jak 10-15 lat temu ale zaparze herby i mozesz opowiedziec co tam u sasiadow slychac.
Sluchaj przejdz sie po ubezpieczycielach i popatrz na serwisy internetowe i niech Ci przeliczą składkę, jedni zawyżają, drudzy zaniżają, jedni biorą 10 rzeczy pod uwagę inny jedną.
Ja mam 24 lata a e38 5,4l 326km mam OC link4 za 860zł. Takze nie skreslaj aut ze wzgledu na ubezpieczenie, poza tym juz od dawna powinienes byc wspolwlascicielem jakiegos auta lub motocykla.
Takze gowno prawda ze wszedzie zaplacisz tyle samo, nawet moj zajebisty znajomy liczył mi na e38 2000zł takze warto poszukac.
Mamy już upatrzone jedno bravo na jutro do oglądania (raczej pewniak) ale gdzieś z tyłu głowy chodzi nam jeszcze Mazda 3... Tylko ta rdza jest problemem, a nie mam jakiejś dobrej osoby żeby mi to konkretnie sprawdziła i boimy się wdepnac na jakąś mine.
Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka
Bravo to świetny wybór, bezpieczniejszy niż Mazda jeśli zależy komuś na możliwie jak najniższych kosztach utrzymania. No i na dodatek Fiat jest ładniejszy, bądźmy poważni.
A za 300 zł kilka punktów rdzy to można na podwoziu ogarnąć, a nie na karoserii, gdzie samo malowanie elementu będzie tyle kosztować. Pełna konserwacja podwozia z czyszczeniem w średniej wielkości aucie to tak przynajmniej 500 zł, a wiem, że i za 1000 robią, nie wiem czy to się różni, ale robią.
Bratu ogarnial fure to calkiem porzadnie to zrobil, cene podalem przyblizona bede jechal na ogledziny to wtedy ustalimy konkrety poki co to przez telefon to wiadomo Pi razy oko.
A no moze i ladniejszy choc wiadomo kwestia gustu, ale tez te 4 lata miedzy startem produkcji robi swoje. Bravo ma calkiem swieza sylwetke sam sie do tego samochodu przymierzalem ale wygrala mazda w pakiecie kintaro. Ale bravo T-Jet po dobrej mapie pewnie łoi dupe okropnie.
No ale bez lakierowania to samemu to można zrobić. Tutaj lakierowanie właśnie mocno podbije cenę.
Zarzuce temat.
Co sadzicie o mercedesie w203? Kurde tak sobie patrze fajne auto, oczywiscie tylko hipotetycznie bo nie mam zamiaru zmieniac, ale ciekawi mnie czy jest sens kupowac mercedesa do 20 tys zl? Ta wersja z benzyna na kompresorze wydaje sie spoko. Koszty serwisu wygladaja tak, ze w dwa lata na serwis wydam wartosc auta? Tam chyba byly problemy z korozja?
Od jakiegoś roku może dwóch zakochany jestem w amach tzn seville (ew eskalad), kurewa przecież to auto to jakiś pierdolony kosmos, myślę czy by sobie prosto ze Stanów jak będę na wakacjach nie ściągnąć. Zamiast jakiegoś europejskiego szrota, ziomki.