Zrobisz jak uważasz, ale pozwolę sobie powiedzieć, co ja uważam.
<tutaj_był_dłuższy_tekst_ale_darowałem_sobie >
Przeprosiłbym ją za wygadanie się kolegom (chociaż nie uznaję tego za duże przewinienie, ale przeprosiłbym), a następnie w kulturalny sposób wyjaśniłbym jej, że jest burą suką, która czyta cudzą korespondencję. Wtedy czekałbym na ewentualny ruch z jej strony.

