W sumie masz racje. Tego levorga to tylko tak z pizdy wyjąłem zeby samo 166 nie zostalo. Kurwa pali w chuj, nie jedzie i w serwisowaniu pojebane xdd
Wersja do druku
W sumie masz racje. Tego levorga to tylko tak z pizdy wyjąłem zeby samo 166 nie zostalo. Kurwa pali w chuj, nie jedzie i w serwisowaniu pojebane xdd
To fajne polecenie. xD
Dobra chuj zamykam temat na razie bo mi sie juz wali w bani i znow sie zaczynam nakrecac, otwieram ponownie listopad-grudzien.
A taka 166 bym chcial, ale ja jestem pojebany i wzialbym jakas z busso i trzymal to po prostu, a nie tyral tym kilometry jak wolem roboczym. :zaba
Pany, auto do dla panny do 30k, 150km+ i jakiś wyświetlacz obowiązkowy. Mam w głowie kilka propozycji, ale większością tych aut nie jeździłem. Od razu mówię, że Gulietta odpada.
Ford C-Max :kappa
Tak się składa że akurat znam kogoś kto takiego sprzedaje
Mogę jej mojego Accorda ożenić, tanio oddam, info na priv.
Co prawda diesel, ale ma swoje plusy (np. 5 litrów na 100km przy 120km/h, tego się sam nie spodziewałem). Sprzedaję, bo robota pod nosem i w ogóle to był błąd, że wziąłem diesla.
Jakby co to prawie full opcja, ale napiszę więcej jak będzie cię to interesowało @Exequt'er ;
Mexe, ale jakie spalanie powyżej 12 przy jeździe na autostradzie, prosze nie szkalować, w trasach to mało pali. Minus za rocznik i ogólne koszty utrzymania. Generalnie fajnie też jakbyś napisał czy chcesz bardziej sportowo, czy bardziej komfortowo, większe auto czy mniejsze, lans czy nie. VAG pewnie wyjdzie najkorzystniej i tak, ale 30x wolałbym lorę z hemi pod maską niż jakiegokolwiek vaga poza a5
z czystej ciekawości sprawdziłem teraz se całego olxa, cabrio do 8k
i bmw cabrio do 15k
wszystkie strony przelecialem, sporo ogloszen sprawdzilem po opisie i zdjeciach i jedyne auto ktore moglbym sie przejechac obejrzec to chrysler lebaron, nic kurwa wiecej, nic
Lecac na podtlenku spalanie ok 18-20 / 100 jest akceptowalne imo. nawet na dluzsze trasy. Fakt to nie bylaby Giulietta gdzie teraz lecac po 130-140 caly czas zrobile moze z 6-6.5 litra, ale nie da sie miec wszystkiego. Tak mysle, ze taki Charger czy 300C z 5.7 przy predkosciach ok 160km/h na autostradzie nie beda zrec az tak duzo, a przy okazji w ogole nie bedzie ich meczyc ta predkosc.
Ps.
95% aut w cabrio to guwno obsrane rzygami taka prawda prosze ja Ciebie. Chyba jedyne akceptowalne to jakas mexowa mazda. Dzis typa widzialem w Mustangu BOZE JAK TO CHUJOWO WYGLONDA NO KURWA MYSLALEM, ZE POJDE I MU ZAJEBE ALE Z DZIEWCZYNA BYL TO GO ZOSTAWILEM
Zapomniałem napisać, że tylko Gasoline ew. Podtlenek @Mexeminor ;
SLK R170 jest naprawdę spoko, jeździłem dwoma i jest to przyjemne, odczucia prawie jak w MX-5, a dach twardy i wersje z naprawdę sporą mocą. Cenowo też przystępnie, do 15k dostanie się dobrego SLK230.
Ogólnie jak cabrio ma 2 rzędy siedzeń, to jest chuja a nie cabrio. Daruję E36 i E46, ale i tak bym ich nie kupił, coupe są zdecydowanie lepsze.
No nwm ja bym se pojeździł jakimś kabrio w taką pogodę, zawsze zresztą marzyłem o aucie bez dachu. Ale no kurwa taka mx-5 jeszcze jeszcze, ale no jednak bardziej bym wolał E46 330i
A jeszcze bardziej bym wolał jakieś V6 albo v8