Tak bardzo to. Swoją drogą, nie wiem na ile to prawda, ale słyszałem, że najwięcej aut sprzedaje się przed świętami, żeby się polansic xD
Dla ciebie tak, dla kogoś innego nie. Ludzie mają różne potrzeby i możliwości i kombinacji jest nieskończenie wiele. Generalnie auta nowe mocno tracą na wartosci, im droższe tym bardziej, z różnym poziomem spadku cen. Jak masz pewne 2-3 letnie auto to poza wadami fabrycznymi i chujowym traktowaniem/serwisem jedyne co sie moze spierdolic to same rzeczy eksploatacyjne, które robione nawet w aso nie powinny być dużym kosztem w stosunku do ceny zakupu. Poza tym, jako społeczeństwo jestesmy co raz bogatsi, wiec można se kupic nowke furaka i przypomniec czasy, kiedy sie odbierało matiza czy innego malucha xD a jak kogoś stać na kozacka fure to też zajebiście. Tak samo można kupić nowy TV w markecie albo poszukac lepszego, wiekszego na allegro czy innym olxie, telewizory nie są drogie, wiec ludzie maja to w pizdzie, bo nie musza szukac z czujnikiem lakieru czy komus TV nie spadl podczas noszenia i ma poklejona obudowe lub czy ktos go nie zalał i nie pordzewieja bebechy za pół roku xD a no i bym zapomniał, zawsze można też wypozyczyć telewizor na godziny, żeby nie płacić złodziejom z salonów i co dwa dni wypozyczyc inny TV, a moze czasem pojsc do kinaCytuj:
Royalsiwy napisał

