Mi przychodzi na myśl Audi S4B5. Jest moc, jest wygoda, jest quatro.
Wersja do druku
Wszystkie sensowne propozycje już padły. Pytanie na jakie odległości się ścigasz? Całe miasto typu Wrocław nocą czy jakieś krótsze odcinki?
Te pezoty 206 i e46 330 to chyba wiekszy troll od tego ze ktos sam z siebie chce kupic w124 i nie ma 80 lat ukonczonych.
Impreza, s4 jak ktos juz wyzej wspomnial. Wszystko co ma naped na cztery lapy a te heczbeki typu civic czy tam pezot 206 to jedynie sie nadaje na wyscigi wrakow, bo na pierwszym zakrecie lezy na boku
Lokalny ścigant śmigał Imprezą i w pewnym momencie jej nie ogarnął i się rozbił. Oprócz jakiejś Subarynki, która jest na pewno zajebista do takiej jazdy to może jeszcze Evo od siebie dodam.
widac ze chuja sie znasz jak ktos ogarnia jazde w przeciwienstwie do ciebie to dobrze wie ze tyl naped wyciaga z zakretu lepiej niz jakies 4x4, on kurwa po miescie sie sciga
wystarczy mu taki nissan https://www.olx.pl/oferta/nissan-350...tml#fbc1f2cc8c
i nikt mu nic nie zrobi
Niby tak, ale te z USA mają gorsze hamulce niż z EU. W serii. Tyle wiem i piszę tak na zaś.
Ale kurwa jaki tył napęd tutaj sensowy został przytoczony baranie? 330i w e46? DO KURWA WYŚCIGÓW? To jest odrobinę szybsze od 1.9 tdi i autobusu kurwa więc o jakim ściganiu my mówimy. A te heczbeki które leżą na pierwszym zakręcie, typu civiki czy peżoty to przypominam że mają napęd na przód. Kurwa ztriggerowałeś mnie, raz że od zawsze pierdolisz kacapoły których czytać się nie da w tym temacie mając zerowe pojęcie to jeszcze teraz przypierdalasz się chuj wie o co nawet nie potrafiąc czytać ze zrozumieniem. A i tak bej de wej, przypominam że ja robię w granicach 60-80 tysięcy rocznie od 6 lat więc domyślam się że odrobinkę więcej przeżyłem na drodze od ciebie.
Evo nie ta kategoria cenowa, 50-60 minimum
e46 chyba troche dlugie, juz bardziej myslalem o tych starych hot hatchach typu clio, typer ew megane rs. Tylko to wszystko jest stosunkowo slabe i trzeba kombinowac z przekladka silnikow itd.
To samo co e46, duze, zarzuca dupa
Max 3-4 mile, miasto Londyn 2-3 strefa czyli duzo zakretow, duzo waskich uliczek
Troll lub brak wiedzy. Chociaz pug 206 moze zmodowany? Ale to samo, trzeba wymienic pol auta zeby bylo zdatne do czegos takiego.
Dobra tylko kurwa nie pozabijajcie sie bo dostalem jakies 30 propozycji, a nikt sensownie tego nie przedstawil. Jak ktos serio ma pojecie o tym to niech da model samochodu i chociaz w 2-3 zdaniach powie o chuj chodzi, a nie "kurwa bier w124 bo w nfs sie fajnie tuningowal i w ogole zajebisty kazde inne auto chujnia elo ja sie znam jestem expertem pozdrawiam MEXEMINOR"
Ogolnie z tego co widzialem to ten nissan moze robic robote, fajna propozycja gniewnego tylko, ze moglbys to troche bardziej opisac. Sasiad ma 370z nismo i naprawde daje rade jak przychodzi co do czego. Ten sam sasiad ma 640d i jezeli ktos wymienia tego typu samochod w porownaniu do takiego 370z jako auto wyscigowe no to niestety troche sie myli imho.
Dobra jebac, podniesmy fundusz do 10 tys funtow, ale to juz totalny max i niech nikt nawet nie wrzuca nic powyzej tego czyli jakies 48k pln (bez tekstow wez hehe dorzuc dyszke i kupisz se lepsze)
Sciagnij sobie evo i masz po kłopocie bo europejczyka nie masz szans dostać. I serio jak ty chcesz modyfikować clio? Czy jakieś peugoty? Zginiesz w kosztach mechaników jak będziesz musiał wstawiać zawieszenie od audi, sprzęgło i skrzynie od bmw, zawieszenie od jelcza, napęd ze skutera a silnik z odrzutowca. Przecież to jest tyle przeróbek, tyle pierdolenia że jak sam tego nie będziesz ogarniał to koszty samej budowy przerosną twój budżet i to strasznie. A chyba nie chcesz budować peugota 206 czy clio na podzespołach renault/peugota, osiągniesz jakieś 130-140 koni i się okaże że rzeczywiście e46 330i byłoby lepszym rozwiązaniem.
Imo, przy jeżeli sam nie będziesz budował auta to musisz szukać auta które będzie kozackie w serii, a z takich w twoim pułapie cenowym widzę na pewno impreze sti(polecam tego szatana, jeździłem już parę razy, i jak kiedyś pisałem jeździłem s6, jeździłem jakimiś 200+ konnymi audicami, bemkami, saabem 2.3t aero i to wszystko wypadały jak wózek sklepowy na 3 kółkach w porównaniu do imprezy)
i jak siedzisz w anglii, to poszukaj evo ale mówię ci, 10 tysięcy funtów to za mało na europejczyka
A ja osobiscie polecilbym bmw 1 3.0 265km ale koniecznie ze szpera auto bardzo dobrze sie prowadzi , silbik pancerny i w przyszlosci spokojnie mozna dolozyc turbo , ew jesli niewiele dokladajac do twojego budzetu mozesz je uturbic odrazu
30k? gościu, leon cupra r 225 koni, zrobisz za ten hajs tuning na 300 minimum, ludzie w tym aucie wyciskali po 400 koni, 4x4 napęd
druga opcja to nissan 350z ale nie wiem jak on cenowo teraz stoi
Jeśli ten Nissan to rzeczywiście dobra opcja, to ja bym w niego wycelował. Jak już zapierdalać, to w dobrym stylu, a nie, kurwa, cliowką czy Leonem xD
@Master ; nie szkaluj W124, bo będziesz łamany na sukę, gwarantuję Ci to.
A do zapierdalania po wąskich uliczkach i do wielu zakrętów polecać trzeba raczej małe auto. Tutaj moc nie jest najważniejsza. Raczej na pewno tylny napęd, bo przedni będzie wyrzucać, podsterowność to Twój wróg przy takiej jeździe i może się to tragicznie skończyć, już lepiej żeby auto obróciło.
Może MX-5 NC? 2.0 160 kunia ma, auto lekkie, małe, niski środek ciężkości, świetnie to pokonuje zakręty, pomimo stosunkowo małej mocy dobrze przyśpiesza. Jeśli chodzi o zakręty, to w Twoim budżecie będzie jednym z lepszych wyborów. Zawsze można pomodzić silnik, z turbo to jest kurwa dzik jakich mało, a ludzie je dłubią często i chętnie.
No i ile by Ci brakowało do Toyoty Gt86/Subaru BRZ? W Anglii chyba są stosunkowo tanie, co?
brz w uk to dalej jakies 13k
ja bym celowal w 350z, sti albo zmodzona miate
oslo jak zadsjesz takie pytanie to chyba sie troche znasz, to moze bys tak podrzucil swoj pomysl i latwiej by bylo okreslic czego oczekujesz, bo samochodow z szybkim przyśpieszeniem do robienia zakretow jest raczej wiecej niz mniej
Co to w ogóle za pomysł? Przecież miałeś wracać do Polski zaraz, a Ty tu szukasz auta do zapierdalania po Londynie xD Pucuj się no zaraz!
poczuł smak złota u królowej, to ma gdzieś zapyziałom cebulandie : DD
@Master ;
http://www.ebay.co.uk/itm/Chrysler-C...cAAOSwAO9ZQt1C
Ziomki na grupie chwaliły podstawową wersję na zachowanie na torze, to można chyba domniemywać, że SRT6 będzie robić robotę. Jedyny minus to automat, ale jakbyś chciał, to i manuala możesz tam wrzucić i jeszcze Ci zostanie hajsu. Tylko weź powiedz o co chodzi z tym autem xD
Fiat coupe turbo, nic w serii nie bedzie lepiej zapierdalac do 20k
@Astinus ; Crossfire to właściwie SLK R170, a więc dobre właściwości jezdne nie dziwią. BTW, porównaj sobie konsolę środkową, żywcem skopiowana od Merca XD
to gt86 boskie jebane, brałbym
Gt86 fajne jako pierwszy samochód na tor. Jednak szybko zaczyna tej mocy brakować. Zdecydowanie nissan 350z z v6 pod machą.
zaraz i tak przyjda tacy znawcy jak ten kierowca ciezarowki co robi po 60k km rocznie jezdzac 90km/h, dzieki temu wie jak i czym trzeba zapierdalac w nielegalnych wyscigach ale chyba kurwa ciezarowek xD pozdro @Waw992 ; i bedzie plakac jak to tyl naped na wyscigi masakra 350z jak mowilem w te pieniadze najlepszy wybor i do tego samochod przyszlosciowy bo nieduzymi kosztami mozna podniesc moc o spokojnie 100 koni
Kiedy ja mówiłem że tył napęd jest chujowy do wyścigów? Weź mi to pokaż bo pierdolisz głupoty. A twoje posty w tym dziale pokazują że ty 'nielegalne wyścigi' znasz jedynie z serii need for speed. Zresztą biorąc pod uwagę sposoby twojej wymowy, twoją mentalność w tematach elotha to nie dałbym ci więcej jak 19 lat, więc domyślam się że jedyne wyścigi to były matki fabią którą zatankowałeś za 30zł i z kumplem z klasy napierdalaliście do odcinki spod świateł.
Może między słowami powinienem powstawiać więcej XDD XD xd xDDD xd XDDDd ;d;d;;dddddd;d;d;d XDXD XDDDD żeby ci dzieciaku łatwiej było to czytać?
"Wszystko co ma naped na cztery lapy " ty masz jakies problemy ze soba, ze zapominasz co wczoraj pisales?dobra nie bede z toba dyskusji prowadzic bo i poco kazdy kto zna temat wie ze moja propozycja z 350z byla dla niego najlepsza zreszta widac to po odpowiedziac, a tak btw ze ty grasz na jakims zjebanym elothcie to twoja sprawa nie dziwi mnie to bo jestes spierdolina co wpierw gada ze tylko 4x4 na wyscigi a potem pierdoli ze tak nie pisal no prosze cie ty masz problemy z glowkom, a chcesz wyscigi to przyjedz to swoja ciezarowkom do krakowa to ci pokaze tutejsze sciganki
w ogole to ja ci dopiero musialem wytlumaczyc, ze jak ktos potrafi jezdzic to tyl naped wyciaga z zakretu lepiej niz naped 4x4 a ty mi dalej pierdolisz jakies gowniarskie zaczepki bez argumentow pluje ci na pysk bez odbioru
a i jeszcze to "A i tak bej de wej, przypominam że ja robię w granicach 60-80 tysięcy rocznie od 6 lat więc domyślam się że odrobinkę więcej przeżyłem na drodze od ciebie." podejdz do kubicy i pochwal mu sie ile siedzisz na dupie w tej ciezarowce i co ty na tej drodze widziales no pochwal mu sie bo ty to jestes ekspert od wyscigow juz normalnie xDD
Przenoszenie mocy na koła nie przecież żadnego znaczenia przy wychodzeniu z zakrętu, przyśpieszaniu od niskich prędkości a 'szybkość' samochodu oceniamy według cyferek mnożonych przez 1.36, prawda? Do tego nie hejtowałem tył napędu a przednio napędowe.
A praca na ciężarówce pozwoliła mi zarabiać pieniążki, dzięki którym nie muszę prosić mamy o pożyczenie fabii bądź jeździć swoim własnym wymarzonym golfem 4. Ale prowadzenie dalszej dyskusji z tobą jest jak plucie pod wiatr więc whatever, a do Krakowa nie wybieram się w najbliższym czasie, a nawet jakbym był to byłoby komiczne gdybyś jednak musiał na szybko szukać po kumplach 'e no weź dej mi te e36 1.8 bo ziomuś ścigać się przyjechał a matka fabii nie da'
Mamy bardzo możliwe podobną wiedzę o wyścigach, czyli minimalną tyle że ja swoją nabyłem poprzez jazdę samochodami, a ty przyciskaniem strzałek na klawiaturze.
Ktos pytal to GT86 mysle, ze gdzies z 12k funtow stoi, BRZ troche wiecej, ale nie duzo. Ogolnie nie jakies porazajace pieniadze, ale wykraczajace po za budzet bo to nie jest takie hop siup kupujesz i jedziesz (trzeba odlozyc na rozrzond nie ;]] )
Ogolnie nie chcialem tutaj takiej burzy wywolac i obrzucania sie gownem, polowa postow to propozycje z kosmosu, 30% to fajne propozycje, ale nie nadaja sie do takiego scigania po zwyklych ulicach gdzie jest czesto wasko, jest duzo zakretow (nie lukow tylko takich 90st) itd i mimo, ze tutaj wysmiewacie jakies pugi czy clio sport i tym podobne konstrukcje to one naprawde fajnie daja rade. Ogolnie chyba ten 350z najfajniejsza propozycja i nie wiem czemu wczesniej o tym nie myslalem bo tanie to jest w chuj, byle biedak w 3 miesiace na takie odlozy wiec nawet nie szkoda tego ubic gdzies, a mysle, ze jak robi robote podobna do 370z to jest mocno. Mazda MX5 od Mexa tez wydaje sie spoko tylko jest znacznie drozsza.
Dzieki za rady, zobaczymy. Jeszcze tylko jedno pytanko na koniec w dislu jak cos brac czy benzyniaki lepsze w tym nissanie?
jaki diesel do 350z prosze cie, biezesz 3.5 v6 malymi kosztami i zabiegami mozesz spokojnie zrobic go o 100 koni wiecej co juz naprawde zrobi tam robote
a jak mowisz ze to furka dla biedaczka to taka lalunie sobie spraw https://www.otomoto.pl/oferta/nissan...tml#e33f001fa6
350z w dizlu xd w ogole jakiekolwiek auto do scigania w dizlu xD
@Master ; dobry troll z tym dieselkiem, szanuję XD
A MX-5 spokojniutko NC dostaniesz w budżecie, a jak nie, to pomodzona NB wjedzie spoko. Ludzie uturbiają te 1.8 i ma to ponad 200 kuca, a takie combo pojedzie lepiej niż 350Z, to na pewno. No ale to kosztuje kasę i czas niestety.
350z jest 500kg ciezszy od miaty.
no ale będzie 400 koni więc spoks nadrobi zakręty na każdej prostej xd
jebana miata wymiana na tougach, więc czemu nie w mieście z duża ilością zakrętów
fajna opcja jeszcze rx-8 i s2k, ta druga jakoś dziwnie tanio tam nawet jak na UK
W sumie nie ma co tutaj dalej ciągnąć tematu - 350Z jest świetnym autem i w ogóle, ale do ścigania się po wąskich ulicach Londynu nadaje się średnio. Da radę, to oczywiste, ale wcale nie jest najlepszą opcją w podanej cenie. Dużo lepiej jest wziąć coś możliwie małego (i automatycznie lekkiego, wiadomo) z dobrym stosunkiem moc/masa.
Chuja wy wszyscy się znacie, 400 koni robi robotę i co wy niby pierdolicie ze co jezdziliscie w124 to idz do kubicy powiedz ze mam w124 w dieslu i znam sie na wyscigach ;dddd zjeby sie nie znacie wiec po chuj sie odzywacie przeciez napisalem ze 350z jest najlepsze bo ma na tyl naped juz nawet jeden pierdolil debil co jezdzi na ciezarowkach ze tyl naped to gowno ze najlepszy 4x4 a chuj sie zna najlepszy jest tyl jak jezdzic sie umie a nie jak nie umie bo wtedy to i 4x4 nie pomaga i jakas mazda to gowno mowie ze 350z w tej cenie najlepsze a mozna zawsze jeszcze wyjebac plastiki, fotel pasazera i sprzedac na olx to w tej cenie jeszcze na filtr stozkowy starczy to mowie lekko w tej cenie albo i taniej nawet mozna 400 koni i 10 od filtra i odchudzony to daje nam lekko 438 koni i zapierdalacz jest kozak xDDDDDDD
ale co wy mozecie wiedziec jak wy nie wiecie nawet pewnie gdzie nielegalne wyscigi sa
jaki burak?cos ci wytulacze bo widze ze sie pierdolenie zaczyna, jesli ktos rozmawia zemna jak burak to jak ja mam z nim rozmawiac jak z czlowiekiem no powiedz mi?typ najlezdal an 350z dopiero jak ludzie staneli zamna to sie ogarnal tak to by najezdzal dalej na mnie, zauwazylem ze niektorzy zamiast normalnie dyskutowac to tylko chca komus dopiec, nie wiem ten waw chyba chce sie dowartosciowac
Ostatni mój komentarz w Twoją stronę.
Waw swojego posta nie kierował do Ciebie, Ty pierwsze, co zrobiłeś, to napisałeś mu:
Także weź mi tu nie pierdol, bo za każdym razem jak widzę Twoją wypowiedź to dochodzę do wniosku, że powinieneś ubiegać się o zmianę nicku na pojebany burak.
Skad ty niby mnie znasz? I pokaz mi raz jeszcze gdzie ja najechalem na twoja propozycje? Bo z tego co pamietam to sie wjebales ze swoim gownianym postem a dopiero na kolejnej stronie napisales cos o nissanie. Nie potrafisz czytac ze zrozumieniem, twoje wypowiedzi sa nieczytelne, w 99% przypadkow idziesz w zaparte ze swoja wyimaginowana wizja ktora tylko wylacznie ty rozumiesz. I na koniec dodam ze bije od ciebie idiotyzmem z daleka, dlatego ja tez koncze juz wywody z toba bo jeszcze mi dosadniej cos pobelkoczesz i wtedy bede zmuszony uznac wyzszosc twojego doswiadczenia w przebywaniu centymetr nad poziomem podlogi
Ale wezcie idzcie z tym na priv, ustawcie sie na solowe, wpierdol jeden drugiemu i moze cos to da.
Ja bym jeszcze obczail focusa mk2 lub jakas honde civic. Moze na wyscigach sie nie znam, ale tych jebanych scigajacych sie ciapakow najwiecej jezdzi wlasnie tym szrotem.