nie interesuj się bo boruciarzowej mordy dostaniesz
Wersja do druku
nie interesuj się bo boruciarzowej mordy dostaniesz
potwierdzam wszystko co koledzy powyżej powiedzieli. Ja jestem po prostu pojebany, szczegóły mogę opowiedzieć przy butelce o pojemności 0,5.
to gdzie sie ustawiamy na te koka kole?
ja tylko polo kokte pije
no jak gdzie jak u mnie przecież. Zapraszam pod żyrafę w Tychach, będzie miło. Od siebie zapewniam brak wpierdolu dla przyjezdnych i paczkę maczug.
Z jakimi kosztami trzeba się liczyć z zamontowaniem tempomatu? I kto był by wstanie się tego podjąć? Mechanik/elektryk samochodowy/ ASO? Samochód niby wszystkie bajery ma ale brakuje tego tempomatu ( Fiesta mk8)
zalezy czy benzyna czy diesel chyba
najczęściej to wystarczy wpiąć manetkę i na kompie odpalić:monkahmm
Pany, jakieś auto dla kobiety, 6-8k? Żeby to było krótkie, ale nie 3 drzwiowe. Z tyłu mają się zmieścić foteliki dla dzieci. Bardziej myślałem o benzyna + gaz, ew diesel też może być, ale będą to krótkie trasy 5-8 km max. Doradzcie coś. Na oku mam peugoeta 307
307 to se podaruj, lepiej w tej kasie szukaj 206 - foteliki wejdą spoko, w miarę duży otwór "załadunkowy" dla dzieci, a samo auto dużo bardziej udane i bezproblemowe. Jak będzie dobre blacharsko i nie będzie widocznych problemów jak np. mocno cieknący silnik itd., to posłuży długo i po taniości.
Ta, najlepiej 1.4 z pękającymi głowicami XD
Golf będzie dużo droższy od Puga, a naprawa belki to jakieś zawrotne 900 zł, poza tym sprawdzenie jej stanu jest proste jak jebanie, a większość tych aut ma ją zrobioną.
Łoooo kurwa, a to już w ogóle jest mocarna porada. Człowieku, jesteś chyba jednym z nielicznych farciarzy, którym N16 nie pierdoli się na potęgę. Te auta to nieporozumienie, nie mają nic wspólnego z japońską niezawodnością. Silniki to kible jak skurwysyn, najgorsze co Nissan kiedykolwiek wyprodukował. Wsadzanie tam gazu to proszenie się o jeszcze większe kłopoty, chociaż w sumie w tym gównie to i tak już trudno coś więcej spierdolić. Pobór oleju na poziomie 2l/1000km to norma, remont zazwyczaj niczego nie załatwia.
Trzymać się od N16 i P11 po lifcie z daleka, w ogóle wczesne wyroby po mariażu Nissana z Renault to popelina jak chuj i w ogóle lepiej o tym zapomnieć.
#
Przypominam, że kolega szuka auta tak od 5k, a więc realnie tyle może na nie przeznaczyć, a to obecnie jest naprawdę mała kwota jeśli chcesz auto 5d i większe od Seicento. 206 czy jakaś Corsa to sensowne wybory, bo są zwyczajnie tanie, a np. VAGi trzymają ceny chuj wie dlaczego. Dobrą opcją jest też Fabia jedyneczka 1.2, do bólu proste auto, jak nie zgnite, to posłuży bardzo długo, a ceny obecnie już śmieszne. Trudno tam mieć nawet klimę, ale w tej kasie to średnio można wybrzydzać. Skończyły się czasy, gdy za tyle można było mieć naprawdę sensownie wyposażone i sprawne auto.