O kazdym budzecie tak mozna mowic
Wersja do druku
O kazdym budzecie tak mozna mowic
mowic mozna wszystko
najlepiej kupić coś za 2k~ z długimi opłatami i essa
:kekw
a Toyota Rav 4 tam to chyba tylko silniki benzynowe sa dobre?
Zależy która. Jeśli pierwsza, to tam jest tylko jeden silnik - oczywiście benzynowy. Druga generacja ma właśnie nienajlepsze benzyny i również nienajlepsze diesle, ale z dwojga złego chyba bym wolał diesla. Trzecia generacja to znowu średniawa, tym razem lepsza benzyna, ale dopiero po lifcie, bo przed liftem też miała swoje problemy (mowa o 2.0, inne silniki u nas mało popularne, co innego w USA). Czwarta to wiadomo - hybryda, ale tam to każdy silnik jest serio dobry i warty zainteresowania.
Jednak nie będę kombinował, zacznę rozglądać się za mercedesem c klasa w204 w sedanie z tym silnikiem 2,2 w dieslu i raz na jakiś czas przegonię go na autostradzie. Diesel przemawia za tym, że w pracy będę miał ropę w formie premii.
Na benzyniaka nawet nie mam pomyslu...
A ford mondeo mk5?
ja pół roku temu matiza za 400, dołożyłem 50zeta do oleju z marketu i pięknie po dołach popierdala
:kekw
btw jakby człowiek takich pojebanych specjalistuw słuchał ciągle to by w dziurawych butach chodził, auto spisuje się na wiejskich drogach, części śmiesznie tanie, mało bezpieczny ale nie to jest w nim najważniejsze, nie szkoda go zakatować ot tak (nie daje się). Inwentarz żywy wożę, drewno, węgiel, kamienie no kurwa serio wszystko, wpierdalam i jade, auto na ryby i wypicie piwka też jest, lekkie nie szkoda w pokrzywy i w krzaki wjechać po prostu to wszędzie wjeżdża i wyjeżdża, blacha zdrowa, silnik generalny remont u poprzednich właścicieli(sąsiaduw).
:kappa
Na chuj się pytasz jak już podjąłeś decyzję?
Najlepsza benzyna pod twoje wymagania to Octavia 1.4 albo 1.5 TSI - najmłodsze i najmniej problematyczne auto, do tego pakowne, wygodne w trasę, no ogólnie nie ma nic lepszego przy twoich wymaganiach i diluj z tym.
Skoro chcesz Merca to bierz Merca, ale weź pod uwagę bardzo wysokie koszty serwisu w Niemczech i fakt, że to będzie auto 11 letnie z nalotem spokojnie ponad 200, 250kkm, a więc ryzyko awarii silnika, skrzyni itd. jest mocno podwyższone. Ten diesel jest bardzo dobrym silnikiem, ale jak każdy nowoczesny diesel jest też bardzo skomplikowany i każdy element układu kosztuje sporo kasy (jeden wtrysk piezoelektryczny to przynajmniej 600-700 euro, a jego wymiana nie musi oznaczać rozwiązania problemu). Ogólnie możesz mieć parę lat w miarę bezproblemowej eksploatacji, ale równie dobrze możesz utopić w aucie połowę jego wartości w tym samym czasie.
W przypadku paroletniej benzynowej Octavii ryzyko wysokich kosztów utrzymania jest kilkukrotnie jak nie kilkunastokrotnie mniejsze.
Tak tylko mówię, bo dużo ludzi sobie z tego nie zdaje sprawy.
A Mondeo też jest ok, 1.0 jak i 1.6 Ecoboost to bardzo dobre silniki i również nie powinno sprawiać problemów, podobnie jak Octavia 1.4/1.5. Jeśli Fordy są w dobrych cenach, to jak najbardziej można. Na pewno będzie to największe auto, również jest w wersji liftback i jest naprawdę w chuj i trochę pakowny.
@Boruciarz ; daj dla mn jakiś wóz z rozliczenia tak do 30k : /
No spoko rozumiem, a ktore japonce maja dobre benzyny?