Tak, bo ty wiesz jakie są prawdziwe zamiary jakichś dwóch bogoli. Pierdolenie jak to zwykle bywa u takich, a koniec końców dzieciaczki i tak mają wszystko i bardzo dobrze, bo takie sztuczne odcinanie dzieci od kasy będąc bogatym chuja daje. Trzeba po prostu mądrze je wychowywać z tą kasą, ale jak wiadomo większości to nie wychodzi i muszą pierdolić takie głupoty i stosować drastyczne metody, które mają skutek odwrotny do zamierzonego.
Sam fakt tylnego napędu już był informacją, że robimy inaczej niż obecnie, robimy tak jak kiedyś, robimy sportowo. Moc tutaj gra drugorzędną rolę, choć to prawda, że trochę mało jej i nie ma czegoś sensownego pośrodku, a QV jest droga i ma silnik z Ferrari (no nie do końca, ale wiadomo ocb), a to się nie może dobrze skończyć w kwestii niezawodności i kosztów.
A te 200 kunia przy cenach Giulii to źle? Za niecałe 130k możesz dostać tylnonapędowe auto z 200 konnym silnikiem, które wygląda zajebiście, jeździ zajebiście i jest nietuzinkowe? Przecież za tyle możesz też mieć KIĘ Pro_cee'd, która jest ogólnie zajebista, ale jest KIĄ. Jak dla mnie spoko opcja, a tylnym napędem też pobawisz się choćby na mokrym, nawet przy stosunkowo niedużej mocy.

