Mexeminor napisał
Wejdzie do tego auta, w którym będzie siedział przystojniejszy typ, taka prawda.
Nie mydlcie sobie oczu, że laski lecą na jakieś kurwa fury. Co najwyżej na takie Camaro wyrwiesz ohydną Karynę z Eksplołżyn, która rzeczywiście da dupy albo zrobi gałę za odwiezienie jej do domu czymś innym niż Golf III albo E46. Tego chcesz?
Żadna w miarę wartościowa laska nie poleci na auto, najpierw poleci na wygląd typa, potem może się w nim zakocha, ale na pewno znajomość nie zacznie się z powodu samochodu.
A te Camaro to wieją chujem mocno, Challenger je robi jak chce, to z resztą widać po cenach, Dodge trzyma się lepiej. Przede wszystkim w Challengerze masz pod maską Pentastara, który jest naprawdę nie do zajebania i ogólnie auto jest niezawodne i tanie w utrzymaniu. Dobre daily jak masz ~60-70k do wydania. Nie mówię o V8, bo to nie ta półka cenowa, zarówno Chevy czy Dodge.