byleby szybki byl i szybko sie rozwalil hehe
Wersja do druku
byleby szybki byl i szybko sie rozwalil hehe
Elooo torguwy
Powoli rozgladam sie za nowym autem bo Alfa juz rok jezdzi i chyba trzeba bedzie w tym roku zmienic zwlaszcza, ze placa minimalna poszla w gure na 2600 brutto to teraz moze w koncu bd mnie stac na jakis porzadny samochod
Ktos cos wie nt Mercedesa CLA250? Takie roczniki 2013-2014. Czy szroty za ok. 70-90k moga byc sensownymi egzemplarzami? Jak tam sytuacja z tym silnikiem i skrzynia, nadaja sie do czegos czy tylko do wyjebania? ANYONE??
Kup se jak człowiek czalengera albo chargera
A jak nie to jakaś kie czy tam Hyundai Genesis czy te sportowe 3,3 V6 turbo
O albo alfę giulie
Giulia za droga
Chargera juz drugiego w kozach dzis kupili i czuje ze niedlugo bedzie jak z mustangami
Chall 3 drzwi odpada
Kia zastanawiam sie zapisalem sie na jazde probna proceedem gt ale no to tez jednak 135k czyli 2x wiecej prawie niz taki CLA
Nigdy nie jezdzilem suvem czy to prawda ze sa spoko czy nie xDDD bo slyszalem ze badziewne, ze oprocz ze siedzisz wyzej to oglnie lipa bo malo miejsca w poronwaniu do kombi i ogolnie lipa nie praktyczne nie wiem czy to prawda prosze sie wypowiedziec xddd eldo
To chyba bait
master kupuj takiego ML-a i pierdol te ciasnowozy
na tem cła to musisz do odpowiedniego urzędu
od kogo chcesz pomocy jak tu modek w124 bd jechoł
:kappa
mustanga białego w kabrio se weź
@Master ;
Szwagier ma CLA chyba 2014 z USA jakis motor kolo 210 koni (na mercach sie nie znam). Wyglada ladnie, jezdzi spoko, tylko maly troche :D
Jakby chcial to w cesji puscic moge moja f10. Do splaty pozostalo cos okolo 85k. 2014, 108 przelotu z pełną dokumentacją. Kupiłem jak miala 60k. Bo akurat tak się składa ,że potrzebuję wyższych kosztów i mam już upatrzone auto ale 5 nie moge wykupic wczesniej niz w sierpniu i musialbym czekac :D
@Askarnoh ;
Ja BMW tak srednio, ale jaki Ty tam masz motor w tym? Mpak czy bez? Albo masz gdzies ja wystawiona juz moze po prostu?
Ja i tak najwczesniej z 3 miesiace bo musze Alfe splacic zeby sie wjebac w jakies nowe koszty