chuja sie znam, ale jeżeli nie będzie za głośne to nie
Wersja do druku
chuja sie znam, ale jeżeli nie będzie za głośne to nie
Chuja sie znam i nie wiem ale w mojej opinii za takie chujstwo powinni zamykac od razu w wiezieniu
Zgadzam się. Bombelka mi kurwy budzą.
Czy ci zabiorą dowód to zależy od policjantów. Czy się przyjebią to zależy od stacji kontroli pojazdów. Będą mieli podstawę, więc już bym myślał o tym kto w okolicy ci podbije pieczątkę na lewo raz w roku.
Mercedes W204 w automacie z motorem 1.8 kompressor 156ps lub 184ps. Jakie opinie o tym samochodzie? Czy warto do 34k szukac? Jak wygląda tez sprawa z lpg do tego samochodu, cenowo i czy ten silnik to znosi?
co za biedakiem trzeba być żeby auto kupować i je gazować, tak tylko może być w tym bogatym kraju kwitnącej cebuli:monkas
Niektóre w204 chyba seryjnie były wypuszczane z instalacją lpg?
Osobiście przy tak małym silniku nie pierdoliłbym się z gazem
Silnik niby mały, ale spalanie to 10-12l wiec lepiej i taniej wychodzi na instalacji
A to aż tyle się nie spodziewałem
U siebie też bym w sumie zagazował, ale to jedynie gdybym jeździł po mieście, bo wtedy robię średnią z 15l(2.5 automat E39)
Co to za herezje, przecież LPG to najlepsze paliwo
LPG spoko, ale mam takie z cipy poczucie męczenia autka, że się syf osadza i takie tam
A przede wszystkim średnie doświadczenia z instalacjami, które się wszystkim dookoła jebia, słabo założone albo regulować trzeba i tak dalej
Chociaż nie wykluczam, że sam będę pewnego dnia jeździł w lpg
Gaz jest czystszy od benzyny, a więc syf się nie odkłada, jedynie smarowanie jest gorsze, co jest oczywiste, ale od tego jest przecież olej. Jest wiele silników, które gaz znoszą świetnie i nic się nie dzieje przez setki tysięcy kilometrów, jedynie serwis dobrej instalacji i wio.
Chyba nie polski gaz, gdzie normy nie są zbyt rygorystyczne, ja tam jeżdzę na paliwie biedy i chwalę sobie, ale wiem też, których stacji unikać
No i właśnie do LPG trzeba mieć zaufaną stację, bo w przeciwieństwie do paliwa może się różnić.