Comxaa napisał
Aha, czyli co, np. ty nie chciałbyś wiedzieć (dowiedzieć się), że jesteś zdradzany? Czyli co, jak u jubilera poprosisz o pierścionek z brylantem, a on ci da pierścionek z gównem wyglądającym jak brylant to też byś wolał nie być świadom, że to nie jest brylant?
w odpowiedzi na post użytkownika ziomeczeq, brzmiący tak: "Dlaczego? nie każdy jest świadomy, że jego laska to zwykły szlauf", odpisałem, że moim zdaniem ludzie nie są nieświadomi tego, że ich laski to są szlaufy, a, że raczej chcą być nieświadomi. na poparcie tego napisałem, że kobietę od szlaufa można łatwo odróżnić, więc nie da się być nieświadomym, a przynajmniej - nie długo. w kolejnym swoim poście opisałem w jaki sposób ja odróżniam kobietę od szlaufa, czyli potrafię. moja kobieta szlaufem nie jest, dlatego, że potrafiłem z dużą dokładnością ocenić ryzyko. wcześniej napisałem też, że typów zdradzanych mi nie szkoda, bo nie chcą odróżniać. więc dlaczego zakładasz, że ja nie chciałbym wiedzieć, że jestem zdradzany? zgodnie z zasadami logiki, z moich postów wywnioskować możesz, że ja wiedzieć chciałbym.
Zakładki