Niggaz napisał
Witam was Torgi. A więc, spotkałem fajną dziewczynę, normalnie straciłem dla niej głowę, pod każdym względem mi się podoba, od ~2 miesięcy sobie piszemy, rozmawiamy w cztery oczy, spotykamy się, kino, spacer, kawa, wiecie normalne spotkania. Wczoraj napisałem do niej, że się mega w niej zakochałem, nie przestaję myśleć o niej, dzięki niej w końcu chce mi się żyć pełnią życia. Ona w odpowiedzi napisała, że to bardzo miłe co powiedziałem, lubi bardzo moją osobę, spotykać się, rozmawiać itd. ale to jest za krótki okres aby coś zdziałać więcej, i woli żeby to wszystko samo się potoczyło. Co o tym myśleć torgi, czy to w dobrą stronę idzie czy nie za bardzo?
trollujesz? czy serio mowisz?
2 miesiące spotkań, 0 pocałunków i jeszcze jej piszesz na fejsie ze ją kochasz
jak dla mnie jesteś przegrany w tej relacji, jak to powiedziałeś "normalne spotkania" więc sugeruję ze zachowujesz jak taki dobry "kumpel"
kumpel z którym można wyjść coś zjeść, kumpel z którym można pogadać o wszystkim, kumpel z którym można pójść coś obejrzeć.
Wyobraźcie sobie że dupa pewnie na zna jego zamiarów, bo nie potrafi wyjść z inicjatywą pocałunku, więc co taka laska ma myśleć w momencie gdy taki kumpel pisze do niej nagle na fejsie że ją kocha
Sam bym tak zrobił żeby wyjść z tego grzecznie i z klasą
>kocham cię
>dzięki :) to miłe co mówisz
w zasadzie to nawet spoko że pojawiają się tutaj takie posty bo jest się chociaż z czego pośmiać
nie próbuje Ci dogryzać, piszę po prostu co myślę o tym
https://youtu.be/AspAdEt0mHY?t=1m35s
i tyle w tym temacie
Zakładki