tak z ciekawości czemu się rozstaliście? chyba, że przeoczyłem to sry
Wersja do druku
tak z ciekawości czemu się rozstaliście? chyba, że przeoczyłem to sry
Przez różnice w wielu zdaniach, poglądach itd mieliśmy trochę kłótni, zwłaszcza już pod koniec. Nie potrafiliśmy dojść do porozumienia, zażegnywaliśmy problemy, ale ich nie rozwiązywaliśmy. Zerwała, potem napisała, że jej źle itd, zaczęliśmy się spotykać, ale nie chciała być razem i po miesiącu mnie trochę kurwica złapała, że zachowujemy się jakbyśmy byli w związku trochę, a nie jesteśmy. I powiedziałem jej, że siemano. Rozpłakała się, poszła do domu a teraz mnie chuj strzela :D mam to chyba na własne życzenie po prostu.
Pisanie smsów z byłą, żeby się odegrać i mięc pewien rodzaj gimnazjalnej zabawy - to jest dziecinne.
Zablokowanie natrętnej, tępej byłej i jej informatorów - normalne zachowanie, które ma na celu uchronienie samego siebie od zbędnego pierdolenia ze strony byłej.
Nie widzisz różnicy?
Dzzej ma 100% racji
Pelikan, a czemu tak po prostu nie usuniesz zdjec bylej?
Hm, każdy pisze o jakichś smutach po rozstaniu ale co jeśli to działa w drugą stronę - tj. po rozstaniu mam totalnie wyjebane, czasem rzucę kurwą przez zmarnowany czas/pieniądze lub po prostu przez to, że dziewczyna okazała się tak tępa, że nie idzie tego zrozumieć w żaden sposób? To normalne, że od tak idzie wyłączyć to i iść sobie dalej? Bo trochę przerażony jestem, że każdy wokoło ma jakieś problemy z tego powodu, a ja wychodzę na takiego co serca w ogóle nie ma :d
Dowiedzieć się, że jestem jak Shaun, bo nie wyjebałem zdjęć byłej XD niech sobie leżą na dysku, na codzień nie pamiętam nawet, że je mam. Nie widzę powodu, żeby je usuwać. Mam ją wyrzucić z głowy, a nie z kompa. I nie sądzę, że wyrzucenie z kompa przyczyni się do tego pierwszego.
To, że nie chcesz wywalić zdjęć z kompa znaczy, że nie możesz zostawić tego związku za sobą IMO MOIM ZDANIEM
po co trzymac foty bylych na kompie, stalkowanie na fb lepsze