Imonek napisał
Mam problem ze swoją panną. Jesteśmy razem od jakichś trzech miesięcy no i generalnie wszystko było dobrze między nami, aż do minionego weekendu.
Byłem na weselu mojego kolegi jako jego świadek. Pojechałem sam, bez niej, bo kolega zaprosił mnie na długo przed tym zanim ją poznałem. Poza tym zaproszenie dostałem sam, bez osoby towarzyszącej. I teraz tak, obraziła się na mnie dlatego, że wrzuciłem sobie na facebooka zdjęcie ze świadkową. Bez żadnego obejmowania, przytulania, czy czegoś, po prostu ona objęła jedynie moją rękę.
No i panna następnego dnia rano pisze smsa że ładne zdjęcie, oczywiście zaraz foch no i kurwa w sumie nie wiem co o tym sądzić. Przecież ani nie słodziłem ze starszą wódki, ani nic, wrzuciłem sobie jedynie pierdolone zdjęcie, na którym ja jestem jako świadek, razem ze świadkową no i moja robi z tego wielki problem.
Ma rację, czy ja zjebałem?