to rozumiem ze lepiej zbierac i isc w to b6? ciekawi mnie jeszcze opinia posiadaczy tych fordow mk3 bo tez wyglada spoko
Wersja do druku
to rozumiem ze lepiej zbierac i isc w to b6? ciekawi mnie jeszcze opinia posiadaczy tych fordow mk3 bo tez wyglada spoko
B6 to nadal tak samo do bolu nudne auto jak cale to niemieckie scierwo wiec nie mysl, ze to sie bedzie czyms roznic w porownaniu do b5. Jedynie wyglad troche nowszy, ale jak na dzisiejsze czasy to i tak archaiczny wiec w sumie jeden chuj.
Za 9k bym oporowo bral Toledo 2 z 1.9tdi 150km arl. Spoko auto, tanie w utrzymaniu, mocny motor, który ujebie 2 000 000 km nawet na oleju z trzeciego tloczenia, a jak pomodzisz to jeszcze wypluje ze 200kucy izi. Niepozorny sedan i jest szansa, ze nie bd ujezdzony jak bura kurwa tzn takie b5 czy b6 przez sebastiana z gnojowic srednich no bo jak to tak jakims Seatem jezdzic zalpl aufi lepszy lepszy panie bo audi to je premium.
Za 9k spoko izi cos powinno byc. Tyle, ze to nie gaz.
w sumie z ciekawosci - co w aucie moze byc az tak nudne xD? ja rozumiem ze niektorzy potrzebuja silniki 3.0 i 300 koni zeby nie bylo nudne ale nie do konca nadal rozumiem,to czemu taka 80 nie jest ,,nudna,,?
@edit
ofc dodajac fakt ze nie mam zamiaru upierdalac 1.6 na parkingu pod tesco i potrzebuje na dojazdy do pracy,szkoly i sporadyczne jakies wycieczki
pierdolenie ludzi jest nudne
kup se kurwa byle co, po co się ujebałeś tej audi, jeden powie że audi zajebiste, a drugi że fordem mondeo jeździ 11 lat i jest zajebiste, trzeci że laguna II od nowości w jednych rękach i złego słowa powiedzieć nie może, co człowiek to opinia
a przy takiej kasie jak twoim jedynym wymogiem jest 1.6 benzyna to se szukaj prawie wszystkiego, i tak jedyne co zaważy na twoim przyszłym użytkowaniu auta to szczęście, szczęście do sprzedawcy i do auta, bo ten porysowany fiat stilo może będzie jeździł 4 lata bez otwierania maski a te wypolerowane audi wyjebie ci się za miesiąc z rozrządu i zawieszenia
Ciekawostka @Mexeminor ; @Astinus ;
iveco i hujdaj jest odpowiednio moim 11 i 12 samochodem w mej krótkiej karierze :kappa jeżeli fajnie ten rok z robotą się potoczy i poza kupnem przyczepy za dwa miesiące, uda mi się oprócz odłożenia pewnej kasy na następną zimę odłożyć parę groszy więcej, to chciałbym jeszcze dokupić sobie jakąś mx-5 na lato jako trzecie
po prostu szukam opinii ludzi ktorzy maja jakies autko do 10000,nie wiem o co chodzi,ja tu przyszedlem sie dowiedziec czegokolwiek od ludzi ktorzy tu siedza a tylko uslyszalem ze chuj 80tka 25 letnia bo czolg i ze taka super ale b5 juz nie bo niby ma mniejsze przyspieszenie albo ze jebac to tamto,zero jakichkolwiek podpowiedzi albo nasuniecia na jakies autko zebym sobie obczailxD
https://i.kym-cdn.com/photos/images/...93/875/084.png
Ziomek ja ci mogę pełno fur w tej kasie polecać, ale pytałeś o Audi to dostałeś o Audi, proste. Ogólnie nie ma sensu daleko szukać, masz dobry pomysł z Audicami i się tego możesz trzymać, na pierwsze auto dobrze jest być zdecydowanym, w ogóle dobrze jest być zdecydowanym, bo jak masz za dużo opcji, to potem się miotasz i gówno z tego wychodzi.
Mondeo Mk3 to nie jest jakieś złe auto, 1.8 z gazem się nawet rozumie, jeździ to znośnie, jest tanie w zakupie, ale np. rdzewieje dość mocno, a to jest duży minus. Poza tym środek to jest przepaść miedzy Fordem i Audi, nie chodzi o design, a o jakość. Już nie piszę o tym, że dla mnie ten samochód się paskudnie zestarzał i wygląda po prostu źle, gdzie nawet A4B5 jeszcze się trzyma fajnie jeśli jest w dobrym stanie.
Możesz se szukać nawet BMW, E46 z jakimś R4 pod maską w tej kasie wyrwiesz izi. A może Mercedes? Okular za 9k to nawet będzie bez rdzy, a prawda jest taka, że utrzymanie blachy w zadbanym W210 nie jest wcale takie trudne i kosztowne jak się może wydawać. Takiego komfortu nie da ci nic w tej kasie, jest tam kilka bdb silników, które można brać.
A może coś japońśkiego? Accord VI to świetne auto pod każdym względem, 7k wystarczy na naprawdę solidny egzemplarz. Civic tak samo, zależy co wolisz. Corolla E12 poza niezbyt dobrą pozycją za kierownicą dla ludzi powyżej 175 cm wzrostu jest genialna, pewne auto na lata, bardzo łatwo o polski salon i nawet pierwszego właściciela.
Długo tak jeszcze można, ale po co? Zdecyduj się.
czego nie zrozumiales?
Czytaj lepiej post @Valghor ;
dziekuje potrzebowalem wlasniej takiej odpowiedzi:)
no coz bede patrzal sobie caly czas na otomoto i sledzil co tam nowego,uczepilem sie tych audic bo lubie niemiecka motoryzacje,i designowo wyglada super w wiekszosci przypadkow i technicznie rowniez. niemieckie auta to tanie w utrzymaniu auta zazwyczaj jesli chodzi o jakies czesci czy cos,a na tym rowniez mi zalezy.
Gościu, jak Ty nie masz pojęcia, co Ty piszesz xD
@Wawik ;
golem w mx5, o kurwa xD
Juz mój wujaszek ostatnio kupił córce B5 1.6 benzynę, 97 rok jeszcze z kiera od 80 za kurwa 8k. No ja pierdolę, w tej cenie mi astra 3 z 2006 roku się sprzedała, jeżdżąca i nie dojebana. Ostatnio kumpel corollke sprzedał za 7.5 z 2005 roku, 170 na blacie, od paru lat użytkowana przez jego ojca.
Już nawet zdecydowanie łatwiej byłoby znaleźć Octavię I sensowną, w lepszym roczniku, silniki takie same
No ale audi, niemiecka motoryzacja, niemiecka jakość c'nie xD
80 nie jest nudna bo to stary samochod i bardzo dobry samochod, ktory powoli znika z drog i jest ich co raz mniej. Malo juz spotyka sie takich 80 w niezlym stanie, a to kozackie fury.
Auta nudne to takie, ktore niczym sie nie wyrozniaja czyli generalnie prawie cale niemieckie scierwo z drobnymi odstepstwami. Tak to wszystkei te auta sa klepane tak samo i jeden chuj czy jezdzisz Octavia 1, a4b5, Golfem 4, a4b6, Toledo 2 czy Passatem. No jeden chuj po prostu, masz te same silniki, podobne przestrzenie w srodku i podobne wykonczenie, a do tego jezdzi tego od zajebania i jeszcze troche na drogach. Do tego dodajesz taki motor 1.6 czyli ok. 52 sekundy do setki tak, ze wyjasnia Cie nawet Tico na swiatlach (i nie mowie, ze trzeba upalac kapora na kazdych swiatlach, ale no kurwa bez przesady, jezdze czasem starego Passatem z 1.6 i jebanie po 4-5k rpm na kazdym biegu zeby Seicento z lewego pasa nie dobilo szybciej do 55 kmh niz ja to jest zenada). Przy czym tez nudny nie znaczy zly, to nie sa zle auta, sa calkiem uzytkowe, jak ktos sie niespecjalnie jara motoryzacja tylko chce jezdzic z a do b w miare tanio to se to moze kupic lepsze to niz jakas rozjebunda ar 166 od boru gdzie za zawieche trzeba 18k zaplacic jak sie zjebie (poza tym alfy to laweciary jak wiadomo :polak ).
Kup sobie co tam chcesz jak juz Ci sie podoba to audi to se kup to a4b5 czy tam b6 i badz szczesliwy... albo nieszczesliwy i wtedy stwierdzisz, ze chuj nie marka nastepne kupie inne i elo. Jak to pierwsze aut to sam sie musisz przekonac. Ja pierwszym jezdzilem Toledo 1, ale juz dobra rozjebunda z niego byla, a pozniej mialem Clio 1 w takim dosc srednim stanie, ale wspominam to auto lepiej niz ktorekolwiek inne.
Oczywiście takie B5 za 8k warto kupić, ale tylko wtedy, gdy naprawdę jest kurwa idealne, blacha, lakier, mechanika, bez rdzy w ogóle, wszystko sprawne itd. Wtedy to ma sens, bo takie auto pojeździ jeszcze kolejne 10 lat bez większych problemów. No ale wątpię, że to był taki egzemplarz.
W ogóle Janek, ten Gzubi mi mówił wczoraj, że ten typeczek co od niego masz SHO to je wziął tylko dla kutych felg, a potem oddał dla ciebie na tych co je masz. Ogólnie biznes podobno dobry zrobił XD @Astinus ;