niejednokrotnie pisałem, że człowiek w XXI wieku w dużym mieście z ogarniętą głową nie potrzebuje samochodu do celów prywatnych
jak już bardzo gdzieś potrzebuje to mam taxę, ubera, wynajem auta
w delegacje jeżdżę autami służbowymi, w zasadzie wszystkim się jeździło stare mondeo, nowe mondeo, stare octavie, nowe octavie, aurisy, jakieś bmw, merce, aktualnie kodiaq a do oficjalnych wizyt na pokaz lexusem nx hybrydą

