Ta Setka to tak z sentymentu do 80tki, a ogólnie chciałbym pakowne auto, ale nie jakieś Sceniki, bo to wygląda, jak kał. Myślę o terenówce, bo to nawet, jak jest porysowane to i tak nikt na to nie zwraca uwagi, bo to w końcu terenówka, a w tych pieniądzach wiadomo, że cudów nie ma.
Z drugiej strony kusi mnie automatyczna skrzynia, którą oferuje Setka i Santa Fe w tych pieniądzach. Do tego znalazłem jedną RAV'kę I generacji i to w dodatku pięciodrzwiową, ale kurwa jakiś zjebany miętowy kolor i milion kilometrów ode mnie.
Znajomy jest od tygodnia posiadaczem Audi 100 C4 2.8 QUATTRO bez gazu kupionej właśnie za 6k. Klima nie działa, przycisk otwierania szyby od strony pasażera nie działa, ale od strony kierowcy można normalnie otworzyć/zamknąć i jebie olejem, jak się przegazuje na postoju, podczas jazdy nic nie czuć, jak się da w pizdę. Jest umówiony z mechanikiem, więc zobaczymy ile zapłaci za to.
Gadałem z typkiem od tej podlinkowanej A6C4 i mówi, że klima, szyby itd. działają bez problemu, amortyzatory z tyłu już się kończą, jest parę niewielkich ognisk rdzy i chyba jadę po to w weekend, niech się dzieje co chce.
EDIT
Aha, maglownica się poci w tej A6, ale mówi, że daję drugą w tej cenie.

