Bierz bmw trujeczke albo czwureczke bo taniutke albo piąteczke jak któryś tutaj uzytkownik, bo audi a4 to niestety pasat b5 naszego pokolenia
Wersja do druku
Bierz bmw trujeczke albo czwureczke bo taniutke albo piąteczke jak któryś tutaj uzytkownik, bo audi a4 to niestety pasat b5 naszego pokolenia
mx 5 te starsze sa bardzo pognite?
Chciałem podziękować torgom w pomocy wyboru furki.
Niestety musiałem sobie wybić z głowy upragnioną Civiczke, bo wszystko co było na rynku w okolicy to szrot :/.
Pozostałem przy Fiacie - Bravo 1.4 multiair sport 140km - w zasadzie fiatowej full opcji. Muszę w nim tylko sprzęgło zrobić, ale generalnie jeździ się super - jestem zadowolony.
Teraz zostaje tylko filozoficzne pytanie "LPG or not to LPG"
https://preview.ibb.co/kzptfL/IMG-3293.jpg
Gratulacje kupienia;) najważniejsze że tobie się podoba, co do gazu to porób po mieście km i jakieś trasy zobacz spalanie, nie ma co się od razu wpychać bo zawsze można założyć.
Te tanie zazwyczaj tak, te droższe zazwyczaj nie. Ja swoją brałem za 9k z paroma niedoskonałościami, ale blacharsko spoko, purchel na tylnych nadkolach, solidna podłoga, zdrowe progi i cała reszta. Ogólnie nie jest łatwo dostać coś lepszego w okolicach 10k, czasem droższe są gorsze blacharsko, ale może więcej kasy w mechanikę być włożone, wiadomo. Ogólnie podaż jest niewielka, tak czy siak warto obejrzeć każde auto w okolicy i wyrobić sobie zdanie. W tym aucie kluczowa jest blacha, jak jest już mocno pognite, to nie ma czego ratować.
@Xioniz ; kurwa multiair... Będziesz żałował, że nie T-Jet.
ałto w lizing owszem ale bez tak dużej wpłaty własnej i najlepiej raty w okolicach 600-1000 zł. To można takie auta brać. I oczywiście bez wykupu dalej bo to nie opłacalne i po co nam 3 letni szmelc XD
co do e36 kupe to clubsporcik za 15k: https://allegro.pl/ogloszenie/bmw-e3...uka-7664687711
twoje?
zły spas przednich lamp
Połowę kasy tej co wstawiłem, ale też widać, że to nie jest to. Raz, że nie 2.8, dwa spojler biedny, trzy nie ma vaderów, cztery jest srebrna, pięć jest do zrobienia blacharka. Na gotowo pewnie 20k, a tamto jest za 30 zapewne do grubej nego, może za 26 by się go wyjęło nawet, może 27.
AB ma teraz na stanie fajne e36 za 16.5k bodaj.
e36 w sedanie m pakiet silnik m52b20 manual z 16500 już po naprawie blacharskiej
nie pójdzie im to to szybko
ja np jak miałbym kupować teraz e36 to może być z rdzą ale ważne żeby miała oryginalny lakier, zdrowe progi i zdrową podłogę. Blacharza dobrego mam więc by mi to ogarnął
Trzeba pamietac, ze to AB, a oni tam ceny maja wyjebane w kosmos lekko rzecz ujmujac.
Ale jezeli jest porobione jak trzeba to wg. mnie jest ladna. Zreszta jezeli chodzi o e36 to chyba udalobym sie wlasnie do nich niz przebijal sie przez tony gruzu i szrotu polskiego rynku.
jedni to ab chwalą drudzy nie to są zwykli handlarze którzy muszą mieć jakiś zysk.
swoją drogą ja swoją też kupiłem od handlarza ale nie narzekam.
swoją drogą znacie jakieś sposoby na auto które większość czasu stoi w garażu żeby nie dziadziało bo ostatnio wyjechałem swoją przewietrzyć to słyszałem jakieś skrzypienie z zawieszenia XD
Auto zawsze po dłuższym postoju trochę poskrzypi, szczególnie takie E36, MX-5 też wydaje dziwne odgłosy czasem, ale to ustaje po jakimś czasie, nie ma co się nerwować.
A co do AB to ja już pisałem wielokrotnie, typowi handlarze z dobrą reklamą po prostu specjalizujący się, a więc wiedzą co jest trupem a co nie, ale zdarzają im się bardzo różne auta. Za 10k może być fajny, za 15k chujowy. Widziałem za 12k i 14k i były słabiutkie, blacha w stanie najwyżej przeciętnym, a nie oszukujmy się, w pełnoletnim BMW to jest najważniejsze. 16k za E36 w sedanie i jedynie 2.0 to też jest żart, ale takie mają ceny, za tego cabrio chcą 28k czy coś, a nie ma nawet tylnego zderzaka z mpaku i wygląda jak niedorobiony XDDDDDDDD Ale ludzie i tak kupią, bo AB, od prywatnego takie auto by nigdy za taki hajs nie poszło, to jest paradoks i tego nie zrozumiem. Wystarczy śledzić ich, często postują linki do aut, które sprzedali, a teraz są sprzedawane przez właścicieli. Nie ma fury, która by nie była grubo doinwestowana po zakupie u nich. Oczywiście to nie jest nic dziwnego, bo w końcu to są stare Beemki, ale o czymś to świadczy. Teraz stoi jakaś od nich u typa co ją w styczniu wziął, robił reparaturki tylnych nadkoli XD Chuj, że one jako ostatnie rdzewieją w E39. No i takiego 523i na welurach i z brakiem wyposażenia se typeczek za dychę na początku roku kupił, wsadził z ~3k i próbuje opierdolić za 10900 XDDDD No ciekawe kto się połasi, gościu chyba zapomniał, że on się nie nazywa Kamil i Filip i nie ma chuja, że ktoś wypłaci mu taki hajs za to.
Ja ci powiem tak, jak handler ma papiery, że to od Niemca prosto wziął, jest aktuany TuV (chuj, może się nawet kończyć), to ja bym tak czy siak brał jak ogólnie ładny, bo pewne źródło, nie ma znaczenia, czy to AB czy nie AB. Oni też biorą gros aut z aukcji, a to jest tylko ciut lepsze od tych placów tureckich w Berlinie, też kupujesz kota w worku i dopiero po zakupie wiesz jak mocno wtopiłeś czy też nie. U AB auta od Niemca z podwórka kosztują extra i to mocno extra, oni nie są głupi, dużo więcej sobie za takie wołają niż inni handlarze. Jedyny plus taki, że oni liczników nie kręcą i tutaj jest porządek, ale z drugiej strony jest pełno uczciwych handlarzy, którzy też tego nie robią, bo jednak rynek w Polsce się zmienia, a poza tym po stare BMW nie przyjeżdża Janusz z rodziną i nie musi mieć 180kkm w 12 letnim dieslu żeby kupić.
Jeszcze raz tutaj polecę totalną kopalnię beki, Komfort-Trans ze Zdzieszowic. Chłop ma tak wybuchane ego, że to głowa mała, buc nad buce. Ceny dopierdala okrutne, a ludzie tak samo łykają jak u AB, a nawet lepiej. Nigdy nie zapomnę tego E39 u niego, 18k, łuszczący się lakier po nieudolnym malowaniu w szopie, przód po wymianie w ASO po stłuczce tak spasowany, że spawany ulep z Kęt, który nawet nie miał VINu na kielichu, bo mu go wstawiali na nowo, miał mniejsze szpary i lepsze dopasowanie błotników XD No istna beka, ktoś to kupił i po roku do niego odsprzedał, w międzyczasie wsadził w furę kilka klocków, a nasz bohaterski Tomek przejął auto ponownie i wystawił za 19 czy tam 20k, bo kurwa rok starszy, jangtajmer pany, uklejone, paskudne 528i po kilku naprawach blacharskich. Ale za to 150kkm nalotu i customowa kiera, to dajemy heja cenę z dupy, a ludzie kupią, bo Komfort-Trans panie, W124 od Janusza z garażu za 80k pln XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Ale czego nie rozumiesz? Jak ktos ma jakas renome i jest znany w srodowisku to dyktuje ceny. Czemu BMW w ogole jest drogie, a jakosc ich wykonania jest obecnie rownie chujowa co Tipo? Uwaga bo jest znane i szanowane i to przyciaga ludzi. A co do samochodow - wiekszosc jednak jest tam mocno odsiana i nie nasprowadzaja se lora 50 szrotow, nie podpicuja i opierdola tylko jednak jakis przesiew robia - i za ten przesiew sie buli. No kurwa wiadomo, ze handlarz musi miec dla siebie prowizje - moze Cie zdziwie, ale caly swiat tak dziala. xD A od prywatnego? Chuja tam wiem jaki byl przesiew i jak na milion sposobow sam nie sprawdze to nie mam pewnosci, ze to auto nie bylo 14 razy w okol brzozy owiniete miesiac temu, a tam takich akcji nie ma, w najgorszym razie sa jakies podgnitki czy inne niedorobki za wysoka cene, ale znowu - kazdy kto ma troche oleju w bani nie pojdzie do AB i nie kupi kazdego auta w ciemno tylko sprawdzi i jak zobaczy, ze nie jest warte ceny to go nie kupi. A kurwa w ogole rynek e36 to jest bardziej zepsuty rynek od wszystkich tych golfow i pasatow razem wzietych i mow sobie co chcesz, ale jak masz przepierdolic 3000 na paliwo i jazdy to ja wole dac im zarobic i przebrac ich propozycje, ktore przynajmniej czesciowo juz sa odsiane z totalnego gowna.
ps.
No jak ktos sie bierze za e39 z budzetem 10 000 i liczy na cokolwiek wiecej niz kola i bude to zycze powodzenia ogolnie bo to budzet tak ze 3 razy za maly zeby dostac cos naprawde fajnego jezeli chodzi o te auta.
Ale co Ty Artur porównujesz kultową markę, która słynie z genialnego prowadzenia, silników l6, ma ugruntowaną pozycję na całym świecie od kilku dekad i miliony fanów na świecie, do jakichś kurwa trzech typów, co se autami handlują? BMW ma renomę z konkretnych powodów, oni mają renomę, bo ogarniają fejsbuka, ściągają same BMW i średnia stanu ich aut jest ciutkę wyższa niż tych u typowego komisu przy trasie, a cena 2x albo 3x wyższa. U nich musisz to auto sprawdzić tak samo jak u prywatnego, problem w tym, że tam nie ma gdzie tego zrobić (brak specjalizujących się w BMW serwisów), a stacja diagnostyczna na którą zawsze jeżdżą jest, hehe, zaprzyjaźniona. Prawda, raczej na pewno nie mają ulepów po dzwonach i przebieg się zgadza, ale to trochę mało jak na te pieniądze. Co do wydatków na paliwo - do nich też wydasz, bo pojedziesz raz i nie kupisz, drugi i nie kupisz, za trzecim może kupisz, ale wtedy masz już 3200 km zrobione furami do nich, policz ile to kasy i czasu. A wiesz co jest najlepsze? Że ludzie im ślepo wierzą i po krótkich oględzinach plus wizyta na wspomnianej stacji, biorą te fury aż im się uszy trzęsą. A potem w komentarzach na peju są takie teksty jak "No piękna, kolejne w tym kolorze, ja jeszcze swojej nie skończyłem robić od was, ale już niedługo hehe, <mention jakieś kumpla czy chuj wie kogo> może ty kupisz hehe". Arczi, ja Ci opowiem dokładnie krok po kroku jak wyglądała moja wizyta u nich, ale to muszę wpaść na piwko do Kóz albo Ty musisz wpaść do mnie, bo nie będę tego pisał. Odechce Ci się jechania tam, gwarantuję.
A za 10k E39 się kupi dobre, a 523i to już w ogóle. 520 i 523 w tej kasie już muszą coś sobą reprezentować, ideału nie będzie, ale bardzo solidne auto już musi, bo inaczej się nie sprzeda, te gorsze chodzą po 6-7k i też nie ma źle, kumpel miał 520i za 6k i nie narzekał na awaryjność, a blachę miał ideał, oglądałem i byłem zdziwiony. Trochę była zwieśniaczona lampami, ale on miał wyjebane. Tak te ceny wyglądają, tak samo piszę o W124, że te po 10k czy 15k często nie są warte 2/3 tej kasy albo nawet lepiej. Jak chcesz dobrze wycenione auta pooglądać to se wpisz w wyszukiwarce "audi 80", "audi 100", "audi a6 c4" itp. itd. BMW i Merce to tragedia.
W życiu bym auta ze skórą nie kupił ;) to co do wysokich cen to wczoraj sprawdzałem ceny starych syfików 160kunia z ciekawości ile szybki gruz bez tylnego napędu może kosztować...nie było nic sensownego poniżej 10k, za to była honda prelude za 5 2.2, w której nie domagało paru rzeczy, ale w dyszkę ze wszystkim by się człowiek zmieścił, już nie mówiąc o zajeżdzonym e36 2.5, których było kilka, wciąż lepsza opcja niż zgruzowany syfik
Jajko z D16 się ceni, fajne auto, ale trza mieć 10k albo więcej.
Kurwa dalem Ci takie porownanie specjalnie zebys zrozumial. To nie i tak nie zrozumial. Mogle Ci dac inne rownie mocne porownanie i np. produkty Apple, a jak nadal Ci nie pasuje "bo super kultowa marka z produktami najwyzszej jakosci" (xDD) to rownie dobrze mozna wziac Pana Andrzeja handlarza jajkami z Tajganic Wysokich, ktory polowie wioski wciska swoje jajka bo sa "najlepsze i swojskie, a nie jakies tam z hypermarketa". AB ma wyrobiona marke i dobre imie - skoro ich samochody sa tak samo chujowe jak cala reszta to dlaczego nie sa obsmarowywani na forach, bimmer checku i innych? Owszem - czasem sa. Czasem zdarzy sie wszedzie jak ktos skupuje 30 letnie szrotowe auta z niemiec, niestety. Czy to jakas tajemnica, groza tym ludziom? Czy moze ich oplacaja zeby nie zostawiali negatywnych opinii? xD Inna sprawa, ze skoro to jest takie hehs latwe i proste, ze wystarczy sie raz na 2 tygodnie do niemcow przejechac i troszke ogarniac FB i mozna sprzedawac auta 3x drozej (no to pozdro jezeli twierdzisz, ze takie e36 w mpaku w srednim stanie mozna kupic za 4.5k czy e39 z v8 za 8-10k xD) to czemu Ty jeszcze sie tym nie zajmujesz? xD We no odpalaj biznes, dam Ci te 150k na start i lecisz z tematem po roku bedziemy milionerami przeciez, izi pz lmn sqz. Maja juz zbudowana marke i mnostwo pozytywnych opinii wiec sa w stanie dyktowac ceny, w kazdym biznesie tak jest, a zwlaszcza jezeli sie nie ma jakiejs duzej konkurencj (a nie maja bo malo komu chce sie dlubac w guwnie i sciagac stare bmw z zachodu w dzisiejszych czasach i za to sie placi).
Anyway jebac to @Mexeminor ; co z silnikiem 3.5d w e90 biturbo? Dobre to je czy chujowy motor i jak ze skrzynia?
Dobre jak nie zjebane
Pzdr
To i tak 3.0 jest jakby co
Aha kup benzynę po co ci jakieś disle
Jak E90 to tylko kupeta
Ta wiem chodzilo mi, ze 335d w sensie no. Spierdolone sa te oznaczenia.
Ale panie ja nie mowie o kupowaniu ja hobbystycznie tak lubie popytac o rozne rzeczy co by pozniej cos wiedziec bo mnie nawet nie stac zeby Ibize utrzymac :kappa
No i e90 to tylko czarny/bialy sedan lub touring jakbym przypadkiem mial kupowac to w zyciu nic innego. Kupeta jest faktycznie tez ladna, ale mam dosc aut z dwoma drzwiami, wkurwia mnie to niemilosiernie. Upierdolone fotele, progi drzwi, wszystko od wsiadania pasazerow do tylu, a idz w chuj fotelik dla dziecka tez niewygodnie tam wlozyc. No i nic innego by nie wchodzilo niz 330d / 335d. Po co sie meczyc z jakas obesrana benzyna jak na dizelku se cipa zrobisz normalnie i kazda benzyna poza m3 moze dla Ciebie obciagnac :kappa
No czasem są, było kilka dyskusji nt ich aut, ale głównie widzę po tym jak ludzie sprzedają od nich auta i po tych komentarzach na peju. Fury, które u nich sprawdza bimmercheck to 1/20 jak nie mniej wszystkiego, są to też te raczej drogie, nikt do E39 za 10k ich nie woła. Ja mówię o tym, że to jest mit, że oni mają jakieś super te fury. Ściągają je z takich aukcji, przygotują na szybko u siebie, trochę mechaniki, trochę blacharki i do ludzi idą, ceny w stosunku do innych solidnych egzemplarzy np. od prywatnych 20-30% wyższe. Do tego wszystkiego dochodzi fakt, że oni już wpadają w samozachwyt jak pan Tomasz O. z Komfort-Transu i uważają, że "jak za drogo to polecamy inne gruzy, jest tego dużo hehe". Potem przyjeżdżasz, auto ma mieć "super buda, fajny lakier, w ogóle naprawdę zdrowe E39, przyjeżdżaj śmiało", a wychodzi takie gówno, że szkoda gadać. Tak, oni też kolorują w opisach te auta i nie mówią całej prawdy, niestety. Żerują na tym, że jest marka i jak zrobisz 350 kilo w jedną stronę, to już weźmiesz po małej negocjacji taką furę, bo w sumie stan techniczny ok i w ogóle Polska trudny rynek dla BMW. Otóż nie.
Powiedziałem ci, opowiem jak na spowiedzi, jest o czym posłuchać. Nie pojedziesz do nich, gwarantuję.
Wiesz co tu jeszcze działa i to z ogromną mocą? Właśnie ta renoma i grupa wyznawców. Każdy negatywny komentarz do kupionego auta jest zagłuszany zgrają debili, którzy piszą "a czego się spodziewałeś, auto ma 2x lat przecież, kup se nówkę z salonu albo szrota od Janusza, AB prawilne chłopaki!!!11" Poza tym negatywy można też kasować, a uwierz, że im by to uszło płazem w 100%. Ludzie przełykają grube naprawy po zakupie, bo przecież "trudno kupić dobre, stare BMW w Polsce, przynajmniej w AB miałem super kontakt z chłopakami, powiedzieli mi co robili przy aucie, mogłem se jego mankamenty ogarnąć, a że się posypało x rzeczy w ciągu paru miesięcy? No cóż, stare auto, naprawię i będę miał igiełkę z pewną historią". Takie jest myślenie większości ich klientów i tak wygląda niestety większość ich aut. Czy to jest złe? Nie, bo stare auta wymagają napraw, ale równie dobre mogli kupić gdzieś niedaleko siebie w Pcimiu czy innym Inwałdzie i zapłacić kilka tysięcy mniej, co akurat pokryłoby koszty napraw.
Za swoje E39 dałem 9,5k, a jakbym brał prosto z placu i sprzedający byłby spoko ziom, a nie dzban, to pewnie i dałbym 8,5, serio, perypetie były grube i do dzisiaj jak to wspominam to XD A więc realnie moja fura była do wzięcia za 8,5k. W AB stałaby za minimum 13k, w takim stanie w jakim ona była w maju 2016 roku to izi taka kwota by przeszła u nich. Zero rdzy, szpachli też, dobry lakier, super środek itp. itd. Ogólnie idealne auto pod klienta, bo ładnie wygląda, jakby mu zrobili picowanie, to w ogóle cymes, ja kupowałem brudne i usyfione w środku, bo ziomek miał nogę w gipsie i nie sprzątał go od miesiąca. Nie zrobiliby tego zawieszenia, bo ono nie wyszło na stacji, a więc kupujący z mniejszym ogarem by tego nie wyłapał i od razu pyk, 1800 zł w zawiechę, a auto za 13k brane XD Nie liczę innych spraw, bo pewnie silnik wycieraczek by wymienili, jakieś pierdółki typu czujniki parkowania też by ogarnęli, ale to jest kilkaset zł, pomijalna sprawa. Takich aut jak moje jest sporo, ale trzeba się naszukać. Czasem się ma fart, czasem nie, kto wie, może jakbym teraz szukał znowu BMW, to bym kupił pierwsze jakie bym zobaczył? Może, tego nigdy nie wiesz.
To nie jest łatwe, nie napisałem tego nigdzie. To wymaga doświadczenia, musisz mieć swoje dobre miejsca, oni mają jedną giełdę, pełno zdjęć było swego czasu z tych aukcji, ale przestali wstawiać fotki zaraz po zakupie, bo ludzie się pokapowali, że masowo ciągną z jednej aukcji fury, a to szkodzi imidżowi.
No i racja, te 2x i 3x to przesada, choć pewnie i takie fury im się zdarzały. Bardziej chodziło mi o to, że jak się wie czego się szuka, to każdy handlarz może mieć np. fajne E36, trzeba tylko wiedzieć co takie auto definiuje, co powinno mieć i skąd być wzięte. Wtedy nie ma znaczenia, czy AB czy Janusz-Car.
No i jakbyś mi dał 150k na zaczęcie takiego biznesu, to gwarantuję Ci, że by to wypaliło. Oczywiście większość z tej kasy trzeba by poświęcić na ogarnięcie tematu, ale byłoby w tym kilka dobrych fur, na których by się zarobiło. Trzeba jednak pamiętać, że to długi proces i pierwszy zarobek mógłby być dopiero po roku czy podobnym czasie. A co bym ściągał? Np. Merce z Hiszpanii, rynek jest tam ciągle bogaty, a auta w super blacharskich stanach, nawet te tańsze by się fajnie sprzedawały, bo nie każdy ma 30k na hiszpańskie W124 od Tomka O., za które on zapłacił niecałe 5k ojro, a pewnie i okolice 4k.
@twardy ; @Egzekuter menel jeden, weź normalny nick se zrób, nie da się tego zapamiętać :/
Ja tylko słyszałem, że 35d jest kozak ogień chuj kurwa 5s do setki, więcej ni wim.
Ale Twardziel i Exequtor chyba maja jakies benzyny, a exe to w ogole e60 v8 bene jak sie nie myle?
Dobra posta zeby nie bylo przeczytalem, ale nie chce mi sie juz na forum produkowac mozemy se myting jakis zrobic i to obgadac moze jak bede szukal fure albo znajde jakas to se wtedy wpadne do ciebie na obczajke to bedziemy mogli pogadac.
Ja nie jade do AB i nie zamierzam bo tez wole samemu sobie szukac albo z bimmer checkiem, albo po prostu ze znajomym jak juz mialbym w 100% za konkretnym modelem sie rozgladac. Ale poniekad rozumiem ludzi, ktorzy jada tam i szukaja u nich auta. Ale fanatyzm i slepe zapatrzenie w jeden komis tez nie sa dobre.
No i właśnie o to chodzi Artur przyjacielu mój, jak będziesz chciał se obczaić jakieś hehe A6 4.2 czy coś co nie jedzie jak Ibiza, to podbijaj. Daj mi swój schedule to sam wpadnę, bo koledzy mnie wyklęli za ostatnią libację i już mnie nie lubią, a piwka bym się z kimś napił :/
Usnąłeś po 3 kolejkach czy co się stało? ;P
Cicho tam Mexemniamnior xD
Z tego co się orientuję to sam silnik bardzo wytrzymały, w Polszy mamy projekty koło 500 kunia - oczywiście nie z serii. Koleżanka ma 535d e61 to jeszcze ją porobiłem, wyścig też wygrałem jakby ktoś pytał He He xD. Jednak 335d by mnie zmiotło. Typowe bolączki jak w zwykłym 3 litrowym dieslu bez turbo. Niestety sam osprzęt nie jest już tani, ale porównując do niemieckiej konkurencji nie wychodzi wcale gorzej z cenami.
Samochodów z taką mocą nie możesz porównywać do cenowo silników koło 150 koni. Jakbym szukał teraz czegoś w tych pieniądzach to nie brałbym nic innego 335d.
Sprzątnęli mi z przed nosa Focus ST... Miałem jechać po niego w sobotę
:pogchamp :pogchamp
Ale ogolnie 335d jest malo dostepnych wiec tez pewnie sie trzeba uszukac troche zeby bylo cos fajnego.
W ogole w Ketach stoi nawet fajna az bym sie przejechal zobaczyc mimo, ze nie jestem na kupnie bo bidak here, ale zeby chociaz sie pol kilometra przejechac tylko troche mi glupio tak :zaba
https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-se...tml#1471052508
A o tym to nic mi nie mów... Jak szukałem E60 to tyle samochodów przejrzałem, że już miałem dość. Teraz to samo się zaczyna. Wysłałem ostatnio eksperta, żeby mi sprawdził Audi A5, bo nie mam już czasu i ochoty jeździć i oglądać każdego auta. W ogłoszeniu wszystko petarda, polski salon, bezwypadkowy itd itp. Mówię do gościa, że podjedzie rzeczoznawca i szkoda moich nerwów i jego czasu na oględziny jeśli jest walony. To gość mówi, że można przyjeżdżać. Miała być faktura za rozrząd i dwumasę i taki chuj... Auto na ćwiarze i drzwiach szpachla, reszta oprócz dachu przynajmniej podwójny lakier. Wyciek między skrzynią, a silnikiem oraz spod pokryw zaworów. Jeśli robisz dwumasę to uszczelnienia też wymieniałeś, przy rozrządzie to samo no to kurwa skąd ten olej tam... Szyba wymieniona, błotniki i maska odkręcane, gość nawet nie był wpisany w dowód rejestracyjny, a umowy nie mógł znaleźć. No i cena 54k za auto gdzie tanie egzemplarze idą po 45k... Jak chcecie to mogę Wam podesłać raport, żebyście zobaczyli jak to wygląda
Pojebana akcja, ale takich jest wiekszosc. Wystarczy sobie fora poczytac czy chociaz bimmer checka fb przejrzec i ich raporty tam sa kurwa takie kwiatki co chwile w stylu 250kkm w ogloszeniu, a rok wczesniej banka nabita na serwisie w niemczech.
Nie myslales wlasnie skorzystac z ich uslug szukajac BMW? W sensie oni maja oferte na wytypowanie ogloszen i pozniejsze ogledziny, choc w sumie w chuj to kosztuje dosc bo chyba 400pln pierwsze auto danego dnia + 200 kazde kolejne... Wiec trzy autka jak sa w miare blisko siebie to sie robi 8 stowek. A co to sa trzy auta w sumie. xD
@edit
A najwieksze sa wlasnie te kurwy co tak jak opowiadasz - mowisz im, ze bedzie jakis specmajster na ogledzinach itd., a oni to w chuju maja mimo, ze wiedza, ze maja gowno, a Ty i tak hajs stracisz.
Jak kupowałem e60 to miałem trochę wolnego czasu, więc mogłem pojeździć. Teraz już używam mobiltestu jak coś w Polsce stoi ciekawego. Plus był taki, że 4 audice wyjebaly się przed ogledzinami bo chłopaki od razu się przyznawali jak mówiłem, że firma przyjedzie sprawdzić, więc fajny patent na rozmowę ze sprzedającym
To już jest kurewstwo ludzkie i bym takich śmieci prał. Powiedziałby prawdę, że panie no, to i to robione, jak pan nie chcesz, to szkoda pana kasy. A ten skurwiel nieee, przyjeżdżaj, ekspert na pewno się nie skapnie, że szpachla jest na furze XDDD
Bimmercheck ma sens, takie 335d za 40-50k to warto już z nimi ogarniać, ja bym się sam niczego nie podjął, tylko warsztat albo oni, a najlepiej i jedno i drugie.
PS Taka A5 jest jeszcze bardziej ryzykowna niż 20 letnie E39, bez kitu XD Nie bez powodu reputację kierowców BMW przejęli ci z Audi.
Polecam bimmer-check, bo najpierw można mu powiedzieć że chce sie to, to i to i on szuka i za to nie bierze nic. dalej to sprawdzenie po vinie historii chyba 8 dyszek, historia ubezpieczenia 100, ale jak nie ma zadnego info to te 100 zwraca i oględziny tak jak master pisał. IMHO nawet spoko opcja, chociaż wolałbym sam przejrzeć aukcje, na bmw-klub.pl wstawić z vinem linka + obowiązkowo zdjecie pod maską wyżebrać jeżeli w ogłoszeniu nie ma i jak tam powiedzą, że ok to wtedy do bimmera uderzac. Raporty są też spoko z http://www.auto-records.com/ jakby kto chciał budżetową opcję, lepsze od autodna
Czaje. Mi nawet nie chodzilo w pytaniu o jakies swapy na manual bo ja jak najbardziej chce automat i kazde auto jakie mialem w planach juz kolejne to automat bardziej chodzilo mi czy skrzynia sie nie sypie, czy ogarnia taki moment etc
Ale troche poczytalem to nie powinno byc z tym szczegolnych problemow.
A co do A5 w sumie moj znajomy kupil po dachu w Niemczech (przywiozl rozjebana), zrobil tutaj i jest zadowolony i to chyba calkiem dobra opcja na takie samochody.
Ja to w ogole mam zboczenie do takich jebnietych aut i tez chetnie bym sobie takie kupil zeby samemu zrobic. Chyba temu, ze zawsze myslac o kupnie auta podchodze z dwoma zalozeniami:
1. Na pewno bylo bite
2. Jak bylo bite tzn. ze ktos chujowo zrobil i trzeba bedzie poprawic
xD
Bardziej chodzi mi o rzeczy eksploatacyjne, bo jak coś pierdolnie to wiadomo, że studnia bez dna. W n62 jak coś walnie to dychę można przed pierwszym upaleniem włożyć :D
Ale w takim 3.0 tdi v6 głupie zrobienie rozrządu to 4k bez problemu. Do rozrządu policz jeszcze uszczelnienia pokryw zaworów. Komplet wtrysków to też ponad 4k + wymiana, plus jedynie taki, że nie musisz wszystkich na raz robić. O ile rozrząd słychać to wtrysków nie sprawdzisz.
Ale te hamerykanskie fałki są jednak tanie xD
Ale taka Ibizą bez strachu później przejedziesz całą Polskę :D
W październiku polecieliśmy na dwa auta na ślub kumpla w Rzeszowie - 830km do przejechania w jedną stronę. Pod kościołem kumplowi w Civicu wyleciał przegub. Szwagier kumpla jest mechanikiem i też lata Civiciem to się postykali pisiorami z kumplem i zrobił mu tego Civica na wtorek czy tam środę. Na autośce pod Opolem wyleciał mu bieg. Wbił go raz jeszcze, dodał gazu i znowu wyleciał. Laweta na Szczecin 1900zł, do roboty skrzynia + znowu przegub. Tyle włożył w tego Ufolca, że już do końca życia będzie im będzie jeździł.
q7 z manualem
https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/d...2201&scopeId=C
Mexe ty jesteś z okolic bielska ?
Ta sztuka mnie zainteresowala.
https://www.olx.pl/oferta/bmw-seria-...5-IDsGuBR.html
Powiedzcie mi jak wyglada temat zjazdu takim autem na kołach? To w ogole legalne?
Mex dawaj do mnie lecimy na obczajke tego. Od razu podjedziemy do Ket to e90 zobaczyc. :pogchamp @Mexeminor ;
Wszystkie ciekawsze auta sa w waszych okolicach panowie. Straszny ból dla mnie 400km jechać zeby sprawdzac auta za 8k. Musial bym prosto z lawetą sie wybrać.