Multipla 1.9 jtd z małom dziurkom w wydechu:peepolove
Wersja do druku
Multipla 1.9 jtd z małom dziurkom w wydechu:peepolove
bo one mają obecnie jeden duży problem - właścicieli pokurwiło z cenami. Za 30k są jebane truchła, oglądałem takie dwa i to się do niczego nie nadaje poza generalnym remontem blacharskim i odgrzybianiem.
Myślę, że 50k to jest obecnie minimum. W tej cenie łapiemy lekko W140, które jest po prostu kurwa wręcz niesmacznie, obleśnie wyzywające i moggujące wszystko, co się porusza po drogach. To auto to monstrum, którego wszyscy się boją. Prekursor wszystkich agresywnych grilli, dużych SUVów, gangsterskich fur, które wzbudzają strach i respekt. Dodatkowo lepiej sobie radzi z rudą i jest powszechny dostęp do dość tanich części, czego nie można powiedzieć o Lexusie. Dodatkowo Mercedes jest dużo mocniejszy, ma litr więcej pojemności, jest szerszy, dłuższy, wyższy... No po prostu kurwa lepszy w każdym calu.
no niby tak, ale to tylko jeśli chcemy amcary. Z doświadczenia wiem, że jednak większość zwróci się do niemieckich V8 jak będą mieli wybierać ten typ silnika.
Nic tak nie napawa niepewnością i nie napełnia gaci jak widok czarnego W140 siadającego na dupie albo parkującego obok nas. Może się to równać jedynie ze srebrnym W220 zaparkowanym pod Polaną Szymoszkową pewnego zimowego dnia 1999 roku.
Pershing lubi to
Poprawny stylistycznie to może być felieton, a nie kurwa samochód xD
ale w coupecie to owszem, wygląda to zacnie tylko na coupe trzeba budżet podwoić :zaba
Kolejny judasz ehhh
A C140 wcale nie jest 2x droższy, ale tak - budżet trzeba zwiększyć
W140 nie jest nic a nic nudne, co najwyżej hiperpoprawne w swoim jestestwie i przez to może wydawać się, że nie generuje emocji.
A jest wręcz przeciwnie. Jazda tym autem to doświadczenie samo w sobie. Wygoda, uczucie prowadzenia czołgu, moc, nieziemska wręcz obecność teutońskiego pierwiastka... To wszystko daje niewiele aut, a W140 jest jednym z nich.
pamiętam jak lata temu w tym temacie przewijał się temat grande punto jakie to są cudowne auta i nic tylko brać jeździć tankować
kurwa sprzedałem dzisiaj moje i nigdy się tak nie cieszyłem - rdziewiało, co miesiąc nowa pierdoła się jebała (tak, części tanie tylko w tych czasach robocizna już droga xd)
macie szanse sie zrehabilitować i zaproponować coś z małą benzyną miejskiego do 15k, dupowóz może być słaby wolny ale żeby się nie jebał i nie gnił
faworyt póki co: clio 3 1.2
jak nie chcesz, żeby ci samochód gnił to se zrób konserwację podwozia, albo kup Audi 80 w ocynku
nie no pakować 5k do auta za 15 to nie