Malczan dziś przyprowadzony od majstra potem wrzuce kilka fot.
Wersja do druku
Malczan dziś przyprowadzony od majstra potem wrzuce kilka fot.
o kurde będzie projekt :poggers
Kupilem focusa mk3 fl 2017 z salonu uzywke 1.5 ecoboost jeszcze 2 lata gwarancji mi dali generalnie spoko auto, malo pali i czesci tanie jak barszcz a silnik w miare dynamiczny mila odmiana na stacji paliw po 4.0 audi ;)tylko jak juz to wersje titanium brac bo golasy slabe w srodku. Tylko pamietaj zeby brac z udokumentowanym przebiegiem mozliwe jak najmniejszym i zeby poprzedni wlasciciel smienial olej nie rzadziej niz 15kkm + wymienic kolektor trzeba na poprawiony z odpływem do miski olejowej i bedzie latac długo.
Szukam jakiegoś taniego (xD) V8.
Nie wiem co poza tym. Chce żeby mocno bulgotało i nadawało się do jazdy do sklepu.
Tylko nie jakieś vany, ramy albo inne gówna :P
Istnieje coś takiego?
najtaniej to chyba serio A6C5 (może 15k starczy na w miarę sensowny egzemplarz), bo wszystko inne z postu Janka jest albo dość drogie albo średnio dostępne.
E39 to już truchła z budą do robienia, a ładne sztuki to minimum 30k.
W208 może wydawać się tani, tak samo ML i W210, ale to też truchła blacharskie. Ładne sztuki drogie.
CL500 to takie 40k za coś sensownego, podobnie GS430.
Ja bym jeszcze dał W140, bo tak samo jak CL, do 40k da się kupić coś spoko, a i wzrost cen przewidywać można fajny, a samo auto jeszcze dość proste i solidne, bez zbędnych bajerów, a dodatkowo blacharsko jak na Mercedesa bardzo, bardzo dobry.
wez se takiego i jezdzij jak prawdziwy mafioso a nie sebki z bmw
https://www.olx.pl/d/oferta/cadillac...5-IDVuUtS.html
Przecież 30k to właśnie "tanie" V8. Da się kupić za mniej coś sensownego, ale wiadomo, jak z tym jest. Nie sądzę, że op chce wydać 10k na takie auto xD
nie no, auta z northstarem to miny, szkoda tym sobie głowę zawracać
dopiero 2004+ są trochę sensowniejsze
durango, jeep gc
właśnie widzę, że budżet to lekko 40k więc izi, jest w czym wybierać.
Ja bym mocno się zainteresował Mercedesami. M119 i M113 to świetne silniki, walące na łeb jakieś M60/M62 od BMW czy inne amerykańskie wynalazki - są mocne (5.0 ma te 320 czy nawet więcej kunia), trwałe i proste. Części do Merców są (jak na markę premium) stosunkowo tanie, a i serwisów jest od groma. Używanych części też sporo. W140 to jest opcja sztos, tak samo C140 (chociaż tutaj kasa już trochę inna). Nie ma co się bać W220 i W215, bo zadbane egzemplarze nie są przeżarte rudą, a i takie wynalazki jak Air Matic obecnie są już rozpracowane i tanie w naprawie. Bardzo sensowną opcją jest też W209, nie wspominając po prostu o W211. Trzeba tylko pamiętać, że to wszystko musi mieć M113 pod maską, bo późniejsze roczniki tj. chyba od 2003, miały już kolejną wersję V8, która jest dużo mniej pancerna i droższa w eksploatacji.
a czemu nie lexus ls