200 tysiecy na taka laweciare eh sie nuz w kieszeni otwiera
Wersja do druku
200 tysiecy na taka laweciare eh sie nuz w kieszeni otwiera
czemu wy tak szerzycie się nienawiścią ten temat powstał by kochac motoryzację czy to nowa alfa stare e36 czy jakaś amerykańska spierdolina sprowadzona w kontenerze z JUESEJ powinna byc wielbiona pod niebiosy każdy powinien wychwytywać same zalety danego auta a nie komentarze jak na tej stronie :( wszędobylskie narzekanie itp itd.
A niby czemu każdy powinien xD bo co?
szanuję betki z kilku powodów, ale brzmienie się do nich nie zalicza i jak widzę, jak beciarze spuszczają się nad brzmieniem swoich 328 z wydechem za kilka koła, to śmiać mi się chce do rozpuku, bo byle van typu pontiac trans sport z 3.8 v6 brzmi bardziej rasowo od tego xD
Pontiac Trans Sport 3.8 exhaust - YouTube - to jest kurwa średniowieczny van za 3 tysiące, a nie wielbiona kupeta za 15 z wydechem wartym więcej od tego vana
to już lepsze to
BMW E36 - straight pipe - YouTube
Bo tutaj jest hejcik od zawsze, tzn. może nie tyle hejt, co motzne przekonania co do słuszności danych marek, państw z których pochodzą itd. Poza mną nie ma takiego wszędobylskiego, co szanuje dosłownie wszystko i dostrzega plusy choćby w takiej Multipli. Ja czerpię oczywiście w tej kwestii ze Złomnika, też kiedyś byłem zamknięty, myślałem stereotypami i negowałem z miejsca niektóre marki czy auta, ale lektura materiałów Tymona mi otworzyła oczy i pokochałem motoryzację jako taką, a nie wybiórczo.
Ale nie ma nic złego w posiadaniu swoich preferencji i nielubieniu jakichś marek, aut, krajów z których pochodzą itd. Nie ma sensu jednak przy temacie wydechu do E36 z M52 pod maską pisać, że przecież to w ogóle nie brzmi, bo amerykańskie V6 czy V8, które mają 50-60 koni z litra i kosztują 3k, lepiej brzmią. No brzmią może głębiej, donośniej, bardziej gardłowo, ale to kurwa wynika czysto z pojemności i układu cylindrów. Nie można porównywać I6 do V6, V6 do V8 itd. To są zupełnie inne dźwięki, jeden lubi V8 na wolnych obrotach, drugi lubi jak mu się CRX przy odcinie na 9,5k drze przelotem i końcówką o średnicy 15 cm, a trzeci odpływa przy dźwięku I5 od Audi na mechanicznym wtrysku.
Ja osobiście kocham dźwięk V8, tak samo jak V6, tak samo uwielbiam ryczące wysokoobrotówki z przelotem, lubuję się w I6 BMW czy I5 np. Volvo. Wszystko brzmi inaczej, wszystko brzmi fajnie. Nijako to brzmi stockowy wydech na jakimś miejskim hatchbacku, bo tak ma brzmieć i od takiego auta się niczego nie wymaga, a już na pewno nie dobrego brzmienia.
jak mam być szczery, to r6 w bmw brzmią średnio, no po prostu nic wybitnie ciekawego
przyjemne dla ucha i tyle
v6 czy to europejskie czy amerykańskie potrafią już ciekawiej zagrać
a v8 to jest to i chuj, nic go po prostu nie przebije, szczególnie amerykańskiego, gdzie te skurwysyny z seryjnymi wydechami potrafią wystraszyć
o v10, v12, v16 nie wspominam, bo to rzadkie przypadki
ugułem to dizel brzmi lepiej w przypadku wszystkiego co ma mniej niż 8 cylindrów pzdr (poza boxerami, bo jeszcze te skurwiele robią robote)
szczególnie ten w multipli :) kupiłbym to auto ale stara by mnie zajebała
https://youtu.be/LoY5de8EHy0
Tutaj macie jedyny prawilny wydech reszta to guwno pzdr
W ogole przegladam te fury od paru dni to bez kitu kupic cos w miare nowego w Europie zeby mialo fajna moc i dobrze wygladalo to rak jak chuj. Giulie z 2.2 210km mjd nie ma chuja kupic, a Veloce juz kosztuja w chuj jak dla mnie, zreszta nawet ta biedniejsza 180km to taki sam rak i jest ich 5 na krzyz wszystko jakies poleasingowe gowno. Przestaje mnie dziwic, ze ludzie biora te bmw czy audi bo tutaj nie ma innego wyboru. xD Te Pugi 508 i Pro'Ceedy wygladaja jeszcze w porzadku, ale tez trzeba dac odpowiednio 170.000 i 140.000 chyba, ze ktos chce jezdzic autkiem z 75km.
Kia optima. Wypierdalasz znaczek z kiery zeby nie wkurwial i jest supcio. Mam teraz tez kianki na sell jbc wiec pytac
az zaszlochalem za moja 750iL z V12 :(:(:(:(
Co eksperci powiedza na to auto?
Używane BMW X6 - 249 900 PLN, 46 618 km, 2017 - otomoto.pl
zamiast bmw 5 F10
Nic. Ale dupa to mnie piecze
X6 jest brzydkie i kompletnie bez sensu
Jakieś kurwa takie podniesione coupe, którego plusy nie istnieją
4 miejsca, no nie no nie czaje koncepcji tego samochodu
Master i mex wejdą i podsumują, że to auto dla panów wiesiów i marianów, co się przypadkiem dorobili i na wsi muszą pokazać jak drogie autko mają
A normalny człowiek to by se jeździł normalna limuzyna jak s klasa albo siódemka
Osobiscie podobają mi się w miarę 3gt/5gt/6gt (nie każdy rocznik)
I X5, które jako jedyne z serii X ma jakiś sens
Cała reszta abominacji od BMW do wyjebania
Podsumowując:
Na twoim miejscu szukałbym (oczywiscie poliftowego) 5gt/6gt
Zbudowane na bazie 7, ale jednocześnie wyższe, masywniejsze, bardziej rodzinne :))
GT to są takie abominacje, że ja nie wiem jak doszło do stworzenia tego gówna. Nikła ich ilość na ulicach tylko potwierdza jak gównianie to wygląda. Ten tył wygląda jak doklejony z innego auta, no dramat większy niż pierwsza Panamera.
X7 w sumie razem z Mercem GLem mają jeszcze jakiś sens, bo to wielkie czołgi i przynajmniej w jakimś stopniu usprawiedliwiają chęć posiadania czegoś takiego. Chcesz wielki czołg, który zepchnie wszystko z drogi, a ty nawet nie poczujesz robala, który właśnie zarysował ci auto (nieważne, że twoja wina, to on ci zarysował i za to zapłaci, ty masz od tego prawników)? Kupujesz takie coś i git. Idealne auto dla impotentów (również umysłowych) i wielkich skoksowanych dzików, którzy dorobili się na handlu teściem i innymi szprycerami dla podobnych im ziomeczków. Ewentualnie dla drobnej blondyneczki 140 cm w szpilkach i jej dwóch bombelków, bo musi BEZPIECZNIE, PODKREŚLAM, BEZPIECZNIE dowieźć pociechy do szkoły, szczególnie wtedy, gdy jej mąż rozpruł się na psach i szuka jej połowa gangusów z rejonu.
Reszta SUVów nie ma za chuj sensu, no może jeszcze ewentualnie X5 dla żołnierzy w pomniejszych gangach, ale oni też lubują się po prostu w 5er albo E/S-klasach więc w sumie chuj.