Da się, jeździć 15 letnim szrotem
Wersja do druku
Da się, jeździć 15 letnim szrotem
dobrze, że jeżdżę 22 letnim
Ale S90 to proszę szanować
No właśnie o chuj nie wiem o co typowi chodzi, chyba że jest skurwiały w prowadzeniu czy coś. Bo wygląd i cena jest w chuj zajebista
Nawet te r4 tak nie bolą, tył może troche spierdolony ale chuj xD
Nie no volvo fajne takie
Tez se kupie jak juz bede mial 79 lat pozdrawiam :)
francuskie i włoskie samochody > wszystkie inne pzdr
Przecież te nowe Volvo to są totalne kastraty, to jest najnudniejsza marka premium. Jasne, cenowo stoją nieźle i nawet wyglądają znośnie, ale to tyle. Od tych aut bije taki totalny brak czegokolwiek, one są żadne jak układanie kostki na chodnik pod Kętrzynem, one są żadne jak przejażdżka ulicami Szczecina, one są żadne jak wycinka spróchniałej brzozy na Bałutach, one są żadne jak poranna defekacja bez ekscesów po całkowicie nieostrym kebsie, one są żadne jak kurwa populacja forum młodzieżowego torg.pl.
No ale to tylko moja opinia, c'nie?
___________________________________
@jaxi ; Wojtek kutasie, kiedy Efes? Podjedź po mnie, zjemy co, przejadę się swoim byłym, fajnie będzie. A, no i dam ci te jebane dywaniki XD
kurwa nie wiem, bo staram się diete trzymać
jebane dywaniki xD
muszę trochę tego szrota porobić, niby drobnostki, bo głównie kwestie wyglądu jak na przykład trochę rozjebany zderzak przez krawężnik, to jeszcze pierdolona tuleja z tyłu skrzypi jak jebnięta i tym razem wd40 nie pomaga
aha 2.2 dizel w c5 1 lift był ok?? wydaje mi się, że tak ale kurwa nie pamiętam
99% nowych aut jest nijakie, zwłaszcza kurwa VAG bo to jest takie kurwa gówno zjebane że ja nie wiem kto to kupuje
No ja bym sobie kupił.
To że ty byś kupił sobie coś z VAGa nic a nic mnie dziwi
W koncernie VAGa masz auta nudne i naprawdę ciekawe, no bo co powiedzieć o Skodach RS czy Audi RS? A taki Golf R? Marka Cupra?
A co ma Volvo? Same czterogarowe silniki, zero polotu, jakichś fajnych wersji, brak odważnych kolorów, stylistyk itd. No nuda, dupa, już nawet Toyota jest ciekawsza, a przecież Japończyki to zazwyczaj synonim nudy.
Poprawiłem, bądźmy poważni
Zapomniałeś jeszcze powiedzieć, że są żądne jak chłopaki 50kg w sweterku xD
A tak serio to kupując E60 czy Steka to myślałem, że w aucie najważniejsze jest prowadzenie i trzeba zapierdalać. Odkąd latam meśkiem to nagle się okazało, że przyjemnością może być cruising 70kmh jadąc z jednej części miasta do drugiej. Nie ma w tym nic ekscytującego, a cieszy jakby Ci mandarke experta zabrał xD