to sprzedasz za 9500, o ile nie zdążysz zaliczyć dzwona
jak kto woli. mnie ręczny niepotrzebny
Wersja do druku
Pisałem już to kiedyś tutaj i napiszę ponownie: ruszanie z ręcznego ma sens w trzech wypadkach - na egzaminie, w korku, gdy noga się zmęczy oraz z górki. Pod górkę przestałem ruszać z ręcznego po jakimś miesiącu jazdy (circa 500 km). Rzecz w tym, że do tego trzeba już trochę danym samochodem pojeździć i znać go dokładnie.
Niektórzy twierdzą, że ruszając z hamulca nożnego w nocy przeszkadza się innym kierowcom oślepiając ich. Uprzedzając taki argument: jeżeli oślepiają cię światła stopu to natychmiast umów się na wizytę u okulisty.
Bardzo dobre podejście, jeśli ktoś nie jest pewny swojego ruszania z nożnego to ruszanie z ręcznego na pewno nie zaszkodzi.Cytuj:
Ja z ręcznego ruszam praktycznie zawsze jak wiem, że będę się cofał i mam coś za sobą. Nie trzeba się bawić w szybkie dodawania gazu i puszczanie sprzęgła.
Panowie bez offtopow prosze, nastepne posty beda nagradzane.
witam!
Panowie jak jest z rondem? Zakładamy, że sa 3 wyjazdy z niego, wiec jeśli wyjeżdżamy przy 1 to jedziemy pasem zewnetrznym i od razu dajemy kierunkowskaz w prawo? Jesli wyjeżdzamy drugim wyjsciem, to nie dajemy kierunkowskazu podczas wjazdu na rondo, jedziemy pasem zewnetrznym i dopiero przy wyjezdzie dajemy kierunkowskaz w prawo? Jesli mamy wyjechac trzecim wyjsciem lub zawrócić, to przed wjazdem na rondo zjeżdzamy na pas lewy, wrzucamy kierunkowskaz w lewo i jedziemy wewnetrznym pasem, dopiero przy zjeździe dajemy kierunek w prawo i wyjeżdzamy patrzac w lusterka, tak?
@UP
Chodzi Ci o takie 3wylotowe, czy 3wyjazdy + 1 którym wjeżdżasz?
http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:A...MyeEeLZIiWzC5g
Proste, że jadąc w prawo ustawiasz się na zewnętrznym i kierunek w prawo, jadąc w lewo na wewnętrznym i kierunek w lewo i zmieniasz na zewnętrzny po przejechaniu zjazdu w prawo, natomiast zawracając kierunek w lewo, wewnętrzny pas i zmieniasz na zewnętrzny jak miniesz skręt w lewo..
Co w tym trudnego?
Ja też sądzę, że nie ma różnicy.. Zresztą w swoim aucie (disel) popuszczam sprzęgło bez dotykania gazu i nawet o centymetr mi się nie cofa..
chodzilo mi nie tylko o sam egzamin, ale rowniez o nauke jazdy
jako, ze na motorze jezdzilem kiedys za gnojka, na starych jawkach i rometach
to dzis jakbym wsiadl, nie dalbym sobie rady
dlatego nawet mam tak najprostsze pytanie, jak ubrac sie na nauke jazdy
moze i powinienem spytac instruktora,
ale mam tu forum gdzie moge zadac podobne pytanie
glownie, chodzi mi o to - nie chce wkladac glowy w kask, gdzie ktos juz glowe mial i pocil sie przez 30 godzin - kupic kominiarke? czy od razu swoj kask? przewiduje kask w cenie powyzej 1k, ok 1,5k znalazlbym moze kask SHOEI, co do butow - problemem moze byc to, ze mam same biale buty :) poprzypalam na zolto? a rekawiczki, wiadomo cieplo jeszcze nie jest, mam skorzane rekawiczki na silownie, ktore dobrze zakryja kostki i nadgarstki, czy lepiej ubrac po prostu taki zwykle, zimowe?
kurwa nie zdalem na łuku przodem w pachołek sie wjebałem ;)Tylko zastanawia mnie jedna sprawa dlaczego zahamowałem i ruszyłem do przodu(nie wiedzialem czy sie zmieszcze )i typ nie reagował dopiero po kilku sekundach jak wjebałem sie w pachołek
Dziś 2 podejście. Miałem na 12:30 wywołano mnie coś godzine później.
Stres juz troche mniejszy niz za 1 razem chociaż byłem z matką i bratem, na placu wszystko poszło dosyć łatwo. Potem na mieście jakieś 30-35 min. Raz ostro zahamowałem przed pasami bo był korek na pasach i na srodek odrazu weszli mi piesi :) Potem przy zmianie pasa najechałem na ciągłą linie. Przy wracaniu do Wordu tuż przy wjeździe niby nie ustąpiłem babce przejścia(z tego co pamietam tam pasow nie bylo) ale dobra. Zatrzymałem sie egzaminator powiedział ze bylo kilka małych błędów i niemam nigdzie 2 bledow w jednym zadaniu po czym mowi ze wynik Pozytywny :)
Radocha niesamowita, gdyby tam nikogo nie bylo chyba płakał bym ze szczęścia :D
najechales na ciagla?- ciesz sie, bo powinienes oblac
Wykłócałbym się, pieszy może przejść przez ulicę tylko
- w odległości 10m od skrzyżowania jeśli nie ma wyznaczonych pasów
- jeśli w odległości 100m nie ma pasów
W innych przypadkach musi poruszać się po pasach przekraczając ulicę, chyba, że jest o obniżonej sprawności ruchowej. Mogłem pominąć jakiś warunek, niech mnie ktoś poprawi.