ania9393 napisał
na tym świat się opiera
wy faceci macie swoje instynkty, nikt raczej nie będzie oglądał babki w garniturze tylko półgołe dupy na insta.
Zgadza sie, to byl tylko przyklad. Podobnie jest z kolesiami, zreszta nie chodzi tylko o silke i bycie fit. Tak samo np. z kolczykami czy tatuazami i masa innych rzeczy.
ania9393 napisał
Ja swego czasu byłam aktywna na insta, ale po co mi to? co mi da 5 lajków więcej czy komentarz jakiegoś spasionego chłopaczka który trzepie sobie pewnie do wszystkich fotek jakie go zainteresują?
Bycie "aktywnym" na insta to koniec koncow nic zlego, po prostu ludzie robia to zle. Chociaz z drugiej strony... jezeli im z tym dobrze to niech robia co chca, fakt faktem to jest tak sztuczny i plastikowy portal, ze budzi we mnie odraze.
ania9393 napisał
na insta dobrze się prowadzi biznes pokazując dupę i cyc, bo to się sprzedaje.
Wszedzie sie dobrze prowadzi tego typu biznes, kawalek dupy, cycka czy cipki i masz mase podnieconych facetow, ktorzy sa wzrokowcami i ciagle ogladaja takie zdjecia, czytaja blogi czy przegladaja portale z taka zawartoscia. Kobiety mysla inaczej wiec meskiego ciala sie tak dobrze nie sprzedaje. Dobrze sie tez mozna sprzedawac na ulicy pod latarnia, chociaz to chyba troche bardziej inwazyjne zajecie, ale czy gorsze od instagramowej sztucznosci?
ania9393 napisał
także, trzeba mieć swój rozum w całym internetowym świecie, bo są ludzie i podludzie; jedni się będą zachwycać, a drudzy będą stalkować i pisać 'zgiń szmato'. Jak się nie ma odporności na takie sytuacje, to długo się tam nie zagości.
Zawsze mi sie smiac chcialo z tym pierdoleniem ludzi jakie to trudne do wytrzymania i w ogole bo ludzie pisza niepochlebne komentarze i ciezko poradzic sobie z hejtem, i w ogole przejebane. Jak ktos chce pokazywac swoja morde, a juz w ogole dupe i cycki w necie to chyba musi sie z tym liczyc, a nie plakac. Juz pomijam to, ze jezeli na czyjes samopoczucie i zdrowie maja wplyw komentarze z internetu to powinien sie pierdolnac w czajnik i odstawic ten internet, a nie wrzucac kolejne fotki... czy jakakolwiek dzialalnosc sobie tam uprawia. Mam swojego bloga z powiedzmy, ze dosc duza iloscia subskrypcji, czesto dostaje pochlebne komentarze, ale rowniez takie zawierajace hejt, codziennie. Nie wiem kim trzeba byc zeby sie tym przejmowac na powaznie.
Zakładki