#Alden
Z tego co piszesz, to ja wnioskuję, że pretensje możesz mieć tylko i wyłącznie do siebie, że ona tak za Tobą latała. Mówisz że tłumaczyłeś jej wcześniej, że może być z Tobą ciężko, czyli zakładam, że sam do końca nie wiedziałeś, czy chcesz coś więcej, czy nie, no ale bardziej na nie z tego co pamiętaj sprzed kilku strn wcześniej. Mimo to wychodziłeś z nią dalej(?), poszedłeś na sylwestra - dla niej to zawsze może być jakiś znak, że coś z tego wyniknie. Takie rzeczy daje się od razu do zrozumienia kobiecie, a jeśli ona tego nie rozumie, to nie możesz patrzeć na to tak, że "szkoda Ci jej". Szkoda Ci będzie każdej dziewczyny, która się w Tobie zauroczy, bo ją odrzucisz? Widzisz, ona zaczęła się po mału przyzwyczajać, a Ty po jakimś czasie dopiero oficjalnie to stwierdziłeś. Z jednej strony ona naiwna, bo choć dawałeś jej do zrozumienia, to dalej za Tobą latała, z drugiej strony też trochę Twojej winy, bo nie sprostowałeś jej do końca o co Ci chodzi. :)
Zakładki