Antyporadnik z najlepszej strony z wcale niewymyslonymi historiami:
http://anonimowe.pl/VQ4Dq
Wersja do druku
Antyporadnik z najlepszej strony z wcale niewymyslonymi historiami:
http://anonimowe.pl/VQ4Dq
Na siłce podstawa kontakt fizyczny(duzo latwiej niz na ulicy), łapie np laske za fałdke na brzuchu (jak ćwiczy w topie) i mówie niewiele zostało do spalenia - bariera kontaktu przełamana, potem idzie już łatwiej albo każde napiąc bica i mowie o ale lapsko poszło i już jest punkt zaczepienia ona mowi a Ty poka dotyka i już mokro
jestem specem prosze zadawać pytania XD
U mnie często zaczynają od tatuażu, coś tam widzą, ale chcą żebym pokazał cały (mam na ramieniu), to podwijam rekawek a te kurwy to dotykają nie wiem po chuj, ale tak jak Buczek mówi, bariera przełamana
Raczej rzadko, halo 21 wiek, niewiele wiecej sie liczy przy takim bezposrednim spotkaniu niz dobry wyglad, zreszta kobiety sie tego nie wstydza i to przyznaja. Czasy wyrywania na super charakter juz poszly w pizdu.
No przeciez to jest klasyczne zachowanie dzisiaj ludzi, deal with it bo jak sie czlowiek tym przejmuje, ze ludzie takie kurwy to pozniej mu z tym zle. Standard, w zwiazku jest kiepskawo/robi sie nudno (najczesciej po 2 latach) zaczyna sie umawianie ze starymi kolegami/kolezankami na niby piwko, kawke, odswiezyc znajomosci co tam slychac hehe, konczy sie za ktoryms razem w lozku i w koncu taki czlowiek albo leci bokiem przez jakis czas po czym rzuca swojego obecnego partnera dla tego starego kolegi/kolezanki, albo ogarnia dupe po jakims czasie, przestaje regularnie sie spotykac z starym kolega/kolezanka i wraca zwiazek do normy. No, ale pierwsza opcja to przeciez jest klasyka, kto sie nie spotkal z taka akcja, ze laska byla z kolesiem np. 2-3-4-5-8 lat, po czym z nim zerwala, a po 3 miesiacach tworzyla juz kolejny szczesliwy zwiazek ten pizda xD No i tutaj uswiadamiam to nie dziala w taki sposob, ze ona zerwala z kolesiem po 4 latach po czym nagle z nieba spadl jej inny i po 2 miechach juz z nim jest tylko relacja z tym drugim zazwyczaj trwa juz od jakiegos czasu. Kolesie chyba rzadziej takie cos robia, ale za to odpierdalaja na inne sposoby.
Wlasnie moja luba ma pare takich kolezanek, o ktorych jasno mowi, ze dla nich liczy sie tylko wyglad i nie raz kreca z takimi totalnymi sebixami debilami, ale dobrze wygladajacymi bo tak sie jaraja ich wygladem, ze tylko marza o tym zeby zaciagnac ich do lozka. True story, a laski wcale nie wydaja sie byc jakimis takimi tepymi szmatami, tzn. nawet nie sa nimi, ale maja takie podejscie po prostu.
Nie no faceci czesto albo nawet jeszcze czesciej tez dzialaja w taki sposob, po prostu tam byla mowa o kobietach. Nie mowimy tutaj raczej o wyrywaniu facetow bo takie porady to tylko od @Dzzej ; xD
Może żeby przerwać tą dyskusję, co polecacie na prezent dla loszki? Natknąłem się w necie na drzewka szczęścia, w sumie fajna sprawa, bo trochę co innego. Co polecacie? Co kupujecie swoim pannom?
Na co ten prezent?
Jak na dzien kobiet to troche pozno pytasz xD
Anyway tez nie mam zadnego pomyslu ;/ Zawsze dobry pomysl mi wpada kilka dni po terminie xD :/
Jak na co prezent? Po prostu. Mamy układ, że nie kupujemy sobie nic drogiego, takie pierdoły raczej. Prezent wręczę najwcześniej w piątek, więc czas mam.
W hebe są promo.na perfumy.
http://www.kazimierz-chelm.pl/formacja/symbole.htm
A co do pytania, to może jakąś paszę, albo nowe koryto? Nie wiem, co można dać losze.
Ja bym poidlo polecil