A ty się kurwa pytasz czy odpowiadasz, bo nie wiadomo o co ci chodzi?
Czy może szukasz akceptacji dla swojego zjebanego podejścia i czekasz aż ci ktoś napisze "tak trzymaj, brachu!"?
Wersja do druku
Brosik witaj w klubie ^^
crus nie ciebie mialem na mysli tylko tych smieszkow co nigdy nie mieli dziewczyny albo zwiazki znaja z komedii romantycznych :D wiem, faza poznawcza jest czesciowo przed ale nigdy nie dowiesz sie jaka ona jest naprawde jesli nie bedziesz z nia troche i nie pozyjesz z nia troche. laska moze byc zajebista jako kolezanka itp. ale jak bedziesz z nia moze okazac sie zakompleksiona pizda i dopiero dowiesz sie tego jak sie mocno do niej zblizysz i nie powiesz mi ze przed zwiazkiem mozesz wiedziec takie rzeczy.
czekam az ktos mi wyjasni ze zle robie :U
nikt Ci nie musi wyjasniac, ze zle robisz, jestes po prostu skonczonym kretynem
az wstyd przyznac, ze jestes moim rowiesnikiem, co po tej planecie pełza to ja nawet pytan nie mam
uprzedzam pytanie, tak przeczytalem ostatnie strony i zasiales we mnie raka jak skurwysyn
myslalem ze to forum do dyskusji a nie do komentarzy ;D jesli nikt nie chce wyjasnic to po co pisac wogole? :|
a nie czasem zaufanie przychodzi z czasem? nie ufam jej w 100% :)
nie wiem czemu ktoś miałby wchodzić w związek z kobietą, której "nie ufa z paru innych powodów"
To, że jest jej go szkoda jeszcze o niczym nie świadczy. Rozmowa z nią powinna wszystko wyjaśnić.
Dobrze gada polać mu :P Tylko szkoda że większość dziewczyn to szmaty a potem jest płacz i serduszko boli :P