Specem to ja nie jestem, ale skoro mnie zmentionowałeś to powiem co ja o tym myślę.
Znudziłeś się jej, znalazła sobie innego kolegę, koleżanka naopowiadała jej jakiś głupot/plotek czy whatever innego. Masz dwie opcje (no w sumie trzy, ale chyba nie chcesz robić z siebie błazna).
- olewasz ją totalnie od teraz, zero odzewu, a jak sama zacznie się odzywać to wtedy Twoja decyzja czy to ciągnąć
- pytasz wprost o co jej chodzi
- zachowujesz się dalej tak, jak teraz, co i tak nic Ci nie da
Wybrałbym opcję pierwszą.