Nie korzystam z netflixa, więc nie wiedziałem, dzięki, zobaczę co to to jest :)
Ale co to za trolling
Wersja do druku
kurwa zapomniałem se @Mexeminor ;
musze zara zarejestrować auto no i pierdole robienie na siebie bo pewnie z 2,5k wyjdzie ubezpieczenie, wrzuce na matule tylko tera tak, na umowie kupno jest na mnie, chuj z tym, nie wiem czy to przejdzie w urzedzie xD ale jak to z tymi darowiznami jest??? wyczytalem tyle ze do jakcihs 9700 w obrebie rodziny jest bez podatku ale moze cos pojebalem, bo cos malo mi sie wydaje
wiem ze i tak trzeba to zglosic w ciagu 6 miesiecy, no ale co, zadnych notariuszy ani nic nie trzeba co??????????????
Sugerowanie wmoimnaszym temacie, że są jeszcze jakieś auta poza W124, 80tką, E39 i MX-5, jest kurwa co najmniej niesmaczne. Masz 4 do wyboru, proszę bardzo, wystarczy :kappa
a tak serio to jeszcze Audi A4B5 i 100/A6C4 są zajebiste w tej kasie, dopisz se do listy, masz już 6 i elo
Nic nie trzeba, limit kwoty nie wiem jaki jest, ale nawet jak 9700, to easy, robisz darowiznę na połowę kwoty i styka, ew. robisz darowiznę na te nawet 9700, bo przecież we wszystkich katalogach to auto jest warte ~7k, nie więcej. Poza tym chcesz być współwłaścicielem na pewno, a wtedy ta połowa styknie.
W najbliższej rodzinie bez notariuszy, ja mamuni podarowałem kiedyś pół samochodu i z tym bez problemu poszedłem rejestrować.
a to na pół wartości wypisze no w sumie całkiem logiczne hehe, poza tym to normalnie drukniete podpisane i nic wiecej nie trzeba, zadnej umowy sprzedazy ani nic? no poza dokumentami potwierdzajacymi ze auto ma przeglad i oc no i aktualny dowod rejestracyjny z tablicami, bo chyba wiecej nie trzeba nie?
zastanawialem sie tez zeby wziac dokument pelnomocnictwa jakiegos, ze mi mamusia daje, zeby nie musiala byc przy rejestracji, bo ciezko sie bedzie zgrac czasowo ale chuj, nie wiem czy to przejdzie xD
dobra poczytałem pełnomocnictwo to też żaden problem
a jak za ojca w sądzie w sprawie jakiegoś skurwionego banku co zmienił nazwe i uznał, że hehe nie dostawał rat, to mi sędzina zajebana powiedziała, że hehe te pełnomocnictwo nie przejdzie panie gdzie podpis notariusza
co za kurwa
dzięki chłopcy
nie ma to jak wszystko załatwiać zawsze w ostatni dzień
kurwa
To nie jest trolling.
Czyli moje typy aut jako laika są waszymi typami aut jako expertów?
nie wiem co to za mx-5?
Do e39 jakoś nie mam zaufania, bmw z góry zakładam że każdy to taki totalny szrot i nie warty uwagi. czy się myle?
A co do audi a6 c4 to pewnie każda sztuka była tłuczona? i jaki motor do tego modelu?
nie każdy, ale dużo
z audi jest niestety podobnie
c4 2,5tdi 140km pzdr
Jakie tłuczone C4, może 2.8 quattro, ale 2.5TDI to raczej przez sebusiów kupowane nigdy nie były, już nawet nie ze względu na silnik, ale to auto ogólnie nigdy nie przyciągało głupoty. Zdecydowana większość jest nie tyle bezwypadkowa, co praktycznie bez napraw blacharskich, bo te należy wykonywać tylko wtedy, gdy się coś uszkodzi. Pełen ocynk działa idealnie, gniją tylko przednie błotniki przez chujowe rozwiązanie VAGa, ale to jest szczegół. Ważne, że podłoga, progi, tylne nadkola itd. jest idealna o ile auto nie było poważnie naprawianie, tzn. miało uszkodzony ocynk.
Ogólnie jak się kupi dobre C4, to w sumie może to być auto do końca życia albo na co najmniej 10 lat. One po prostu nie dają się popsuć i zgnić, trzeba się postarać. To będą auta, które najdłużej będą jeździć jako normalne fury, a nie youngtimery. Takie E39 to za kilka lat już będzie jaktajmer pełnym ryjem, już powoli są te ładniejsze sztuki. Tak samo E46 w coupe, kilka lat i ceny polecą w górę, ładne auta zaczną rzadziej jeździć po ulicach. A takie Audi? Kurwa, ono za 10 lat będzie jeszcze gruz wozić na wsi, bo po prostu nie trzeba o nie przesadnie dbać żeby dalej było bezawaryjne i bez rdzy.
Ogólnie 100/A6C4 2.5TDI to mój obecny cel i najprawdopodobniej tego auta nie sprzedam już nigdy, bo nie ma to sensu. Dobry egzemplarz to idealne daily. W sumie można brać też benzynę z gazem, może to jest nawet lepsze od diesla, bo małe przebiegi będą go męczyć tak czy siak, nieważne jak byłby pancerny.
@TOPIC
no i w jakich przedziałach cenowych polowac na audi 80 lub audi 100 c4? mam na myśli jaka musi byc cena żeby pojawiło się ryzyko że auto warto oglądać na żywo?, no i jak jest z komisami jeżeli mówimy o tych modelach, unikać jak zawsze czy jednak warto sprawdzać?
ale jaki to ma być rocznik tej mazdy. bo na googlach mi wyjebało coupe z niską linia nadwozia.
Przecież lata 80, poza kilkoma wyjątkami, to w amerykańskiej motoryzacji takie mocne xD, era malaise i większość fanów albo z tego okresu się śmieje, albo z politowaniem kiwa głową ;d
Lata 90 to ponowny rozkwit tego, co było najlepsze i fury z tego okresu, w większości, są zajebiste :)