Askarnoh napisał
Wczoraj zakupiłem e38 5,4l V12 328 km kręcone wyzej. 1995 r Egzemplarz piękny, sprawdzona przeszłość i wszystko u znajomych mechaników na warsztacie. Na zewnątrz elegancko, kilka rys, malowany pięć lat temu. W środku to nie widziałem jeszcze ładniejsze go auta. Z tyłu miejsca tyle ze można leżeć. Full skóra i full pakiet. Wersja jest po wozeniu vipow lub ambasadzie. Jeżeli chodzi o jazdę to wgniata w fotel ze ja pierdole :D nie jeździłem niczym szybszym w życiu. Kilka rzeczy do zrobienia typu przewody hamulcowe, tarcze itp, akumulator do wymiany. W środku trochę więcej typu do połowy otwierający się szyberdach i nie działająca klima (nie reaguje przycisk) tempomat nie trzyma prędkości i jakieś drobne obtarcia skóry lub jakieś lekkie pęknięcia plastików. Zrobię kilka zdjęć po pracy. Ale jak narazie nakurwiam wszędzie gdzie się da. Piękne tanie i diabelnie mocne. Wiem ze utrzymanie nie jest łatwe ale jest wgrana mapa podnosząca kuce do 350 i obniżając spalanie. Realne będzie jak skończę wariacje w okolicach 12-14l. Cena? 13000. Traktuje to jako hobby a nie główny środek transportu. Mam w nim i przy nim odpoczywać a nie liczyć czy miesięcznie na paliwo wydam 300 czy 500 zł.